Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Apokalipsa

Tłumaczenie: Piotr Roman
Wydawnictwo: Albatros
6,33 (1137 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
66
8
123
7
322
6
285
5
158
4
49
3
62
2
19
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Taking
data wydania
ISBN
8373593152
liczba stron
352
słowa kluczowe
apokalipsa, strach
kategoria
horror
język
polski

Koniec świata zaczął się od deszczu - nagłego i gwałtownego. Zapowiedź Apokalipsy unosiła się wraz z dziwnym zapachem w wilgotnym powietrzu. Wybudzona ze snu Molly Sloan, mieszkanka małego górkiego miasteczka, czuła, że niedługo stanie się coś złego. Jej wyostrzone do granic możliwości zmysły rejestrowały zjawiska, które nie powinny mieć miejsca. Wizja w lustrze ukazywała zgliszcza i ruinę....

Koniec świata zaczął się od deszczu - nagłego i gwałtownego. Zapowiedź Apokalipsy unosiła się wraz z dziwnym zapachem w wilgotnym powietrzu. Wybudzona ze snu Molly Sloan, mieszkanka małego górkiego miasteczka, czuła, że niedługo stanie się coś złego. Jej wyostrzone do granic możliwości zmysły rejestrowały zjawiska, które nie powinny mieć miejsca. Wizja w lustrze ukazywała zgliszcza i ruinę. Szaleńcza ulewa, jak nowy Potop, spada na cały świat. Załamują się systemy komunikacji, przestają funkcjonować struktury wojskowe i rządowe, wyzwalają się najgorsze ludzkie instynkty, dochodzi do straszliwych morderstw. Sparaliżowana strachem ludzkość staje na kawędzi zagłady. Co i w jakim celu przybyło na ziemię? W końcu Molly i jej mąż odkryją przerażającą prawdę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558

'' Apokalipsa '' wprowadziła mnie w stan pewnego rodzaju strachu . Książki tego pokroju , te mówiące o apokalipsie , o końcu świata zawsze mnie '' straszą '' . Ale nie dlatego że , w tym wypadku Dean Koontz , mnoży wielką ilość szkaradziejstw jakie napotykają na swojej drodze Molly i Nill . Ale dlatego że literatura apokaliptyczna zawsze powoduje u mnie pewne wyhamowanie , działa jak lejce na konia powodujące zatrzymanie się , takie swoiste prrrr...i rozejrzenie i uświadomienie jak kruchy jest nasz świat , jak kruche jest ludzkie życie , a przede wszystkim jak małym pyłkiem we wszechświecie jest nasza rodzinna niebieska planeta . I właściwie tak naprawdę nie ważne jest czy koniec świata '' zgotują '' nam obcy najeźdźcy z kosmosu w jakiejkolwiek postaci , czy jakiś kataklizm wywołany przez naturę , czy jakaś zaraza nie do opanowania . To wszystko i tak prowadzi do jednego , do końca , mnie , Ciebie , planety , życia . W codziennym zabieganiu nie ma czasu i ochoty (bo po co się samemu dołować) o tym myśleć , tym bardziej że i tak w obliczu apokalipsy jesteśmy bezradni jak małe dzieci we mgle . Ale kiedy czytam książki w których ten temat jest opisywany , zawsze mój strach wyłazi na wierzch i szczerzy swoje kły i powtarza mi zasłyszaną , albo przeczytaną gdzieś frazę '' Dzisiaj już nie pytamy CZY dosięgnie nas zagłada , ale KIEDY to nastąpi '' . A co w samej treści tej pozycji Koontza ? A więc jak już wspomniałam na początku , poznajemy Molly i Nilla . Molly cierpiąca na bezsenność z racji pewnych traumatycznych przeżyć w dzieciństwie , pewnej nocy widzi przez okno coś dziwnego . Wychodzi na werandę i zauważa niespotykany wcześniej '' cekinowy deszcz '' , który w dodatku pachnie spermą . Widzi też grupę przestraszonych kojotów łaszących się do jej rąk i szukających u niej pomocy . Kobieta budzi męża i razem ruszają do miasta dowiedzieć się co się właściwie dzieje . Po drodze mają mnóstwo przygód , spotykają dziwnych ludzi którzy nagminnie cytują T.S. Eliota i są świadkami jeszcze dziwniejszych zdarzeń . Co i dlaczego zaatakowało naszą piękną planetę ? oto jest kluczowe pytanie na które sam sobie czytelniku odpowiedz . Autor często w swoich książkach umieszcza dziecięcych bohaterów , przy czym dzieci te są przeważnie w jakiś sposób wyjątkowe , oraz ukazuje swoją miłość do psów , zwłaszcza tych rasy Golden retriever . Tak jest i w tym przypadku , książkę oczywiście polecam , a autorowi dziękuję za '' hamulec '' w pędzie świata .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach

Ciekawa pozycja, jednakże obszerna (650 stron), a niepotrzebnie, bo od połowy książki ma się wrażenie, że czyta się drugi raz o tym samym. Podoba mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd