Lot bocianów

Tłumaczenie: Wiktoria Melech
Wydawnictwo: Albatros
6,89 (502 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
52
8
69
7
159
6
115
5
62
4
13
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le vol des cigognes
data wydania
ISBN
83-7359-313-6
liczba stron
368
język
polski

Louis Antioche na zlecenie szwajrcarskiego ornitologa Maxa Bohma wyrusza śladem bocianów, migrujących jesienią do Afryki. Ostatniej wiosny część ptaków nie powróciła do Europy - Louis ma wyjaśnić tę zagadkę. Niespodziewana śmierć Bohma nie powstrzymuje go przed podjęciem zadania, które zamienia się w niebezpieczną wyprawę do źródeł szaleństwa. Trasę, którą podąża - od Słowacji, poprzez...

Louis Antioche na zlecenie szwajrcarskiego ornitologa Maxa Bohma wyrusza śladem bocianów, migrujących jesienią do Afryki. Ostatniej wiosny część ptaków nie powróciła do Europy - Louis ma wyjaśnić tę zagadkę. Niespodziewana śmierć Bohma nie powstrzymuje go przed podjęciem zadania, które zamienia się w niebezpieczną wyprawę do źródeł szaleństwa. Trasę, którą podąża - od Słowacji, poprzez Bułgarię, Turcję i Izrael, aż do RPA - wyznaczają przerażające morderstwa. Ich ofiary poddane zostały torturom, pozbawiono je serc. Sekcja zwłok zmarłego ornitologa wykazuje, iż w jego piersi biło przeszczepione serce. Kto był dawcą? - nie zachowała się żadna dokumentacja tej operacji. Co wspólnego mają ze sobą zaginione ptaki, diamenty i drastyczne eksperymenty medyczne? Zdobycie odpowiedzi wiąże się z wielkim niebezpieczeństwem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (832)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1003
Stokrotka | 2018-02-21
Przeczytana: 20 lutego 2018

Francuz Louis Antioche na zlecenie szwajcarskiego ornitologa wyrusza szlakiem europejskich bocianów i wplątuje się w międzynarodową aferę, której droga usłana jest krwią i zbrodnią.
Jeśli ktoś wypożyczy/zakupi tę książkę, to nie radzę czytać opisu z tyłu okładki, bo zdradza mnóstwo szczegółów dotyczących treści. „Lot bocianów” może się spodobać wielbicielom kryminałów i thrillerów. Akcja jest naszpikowana niezwykłymi, często mrożącymi krew w żyłach wydarzeniami i szybko przenosi się z miejsca na miejsce. Francja, Bułgaria, Turcja, Izrael, Republika Środkowoafrykańska, Indie. Jeśli chodzi o moje odczucia, to nie do końca są one pozytywne. Przeszkadzał mi nijaki, niewzbudzający żadnych emocji główny bohater. Był tak bezbarwny i mało wiarygodny w swoim postępowaniu, że nie sprawdził się też jako narrator. Intryga sama w sobie jest niesamowita, więc nie spisuję tej książki na straty.

książek: 3183
filozof | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane

O super bociany białe pomyślałem. Lubię zoologię,więc chętnie przeczytam.No nie, nie nie myślałem,że to książka zoologiczna.Wiedziałem,że to thriller francuski.Swoją drogę, klimaty grozy Made in France coraz bardziej mi się podobają.
Tu miałem do czynienia z brutalnymi morderstwami. Podróżą do Republiki Środkowo Afrykańskiej.
Akcja jest bardzo dobra, momentami może fabuła zbyt brutalna.
Ale z drugiej strony to thriller, więc jakaś tam groza być musi.

Przyznam,że te przygody w dżungli to mi się najbardziej podobały.
Tajemnica wilgotnego lasu.Pełna grozy i różnych podejrzanych typów.
To książka, którą czyta się bardzo dobrze.

książek: 2624
Monika | 2014-05-08
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

I co my tu mamy...? Mamy bociany i ornitologów, wartką akcję i podróż przez pół Europy, kawałek Azji i część Afryki, ale przede wszystkim mamy morderstwa, kradzieże i bezwzględny świat. Dawno nie czytałam książki z tak brutalnymi opisami... Na szczęście całość jest ciekawa na tyle, że nie rzuciłam jej w kąt po kolejnej krwawej jatce.

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2017-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2017

Debiut literacki Jeana Christophe Grange w roku 1994, postanowiłam chronologicznie przejść przez twórczość pisarza.
"...Sierpień 1977 rok - Philippe Bohm. Kwiecień 1991 rok - Rajko Nikolić. wrzesień 1991 rok - Gomoun..."
Tytuł zapowiada ornitologiczne i swojskie klimaty, nic bardziej mylnego, gdyż od Szwajcarii poprzez Bałkany, Izrael i do Republiki Środkowoafrykańskiej śladem bocianów podążymy, by drugie dno sprawy odkryć. Główny bohater niczym James Bond wciąż ucieka, niebezpieczeństwu opiera się , strzela, ucieka, piękne kobiety podrywa, "złodziei" serc i powiązanie z grupą tkankową HLA i diamentowe kopalnie powiązane z pewną grupą przemytników...

książek: 1222
McRap1972 | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2016
Przeczytana: 12 listopada 2016

W skrócie ... bardzo dobra powieść i rewelacyjny debiut.

Z twórczością Jeana Chritopha Grange'a zapoznawałem się od końca. Jego późne powieści są albo doskonałe albo co najmniej bardzo dobre. Byłem jednak ciekaw jego wcześniejszych książek i teraz nadrabiam zaległości.

Czytając opis "Lotu bocianów" nie oczekiwałem zbyt wiele. Nie sądziłem, że za migracją bocianów, autor ukryje tak fascynującą historię. Jak na debiut, jest to książka bliska ideału. Grange w doskonały sposób szkicuje bohaterów. Postaci są tu jak żywe. Ma też autor bardzo dobry, plastyczny styl. Świetnie pisze dialogi. Nawet przez moment nie czuje się tu żadnej sztuczności.

Wraz z głównym bohaterem wędrujemy przez całą Europę, trafiamy do Turcji, Izraela i wreszcie do Afryki. W każdym z tych miejsc, autor radzi sobie bardzo dobrze. Tempo akcji momentami zapiera dech w piersiach.

Powieść Grange'a jest też pełna okropieństw. Są one oczywiście uzasadnione fabularnie i nie rażą. Wprost przeciwnie, sprawiają że...

książek: 1951

Młody historyk Louis na prośbę szwajcarskiego ornitologa Maksa wyrusza śladem emigrujących do Afryki bocianów, jego zadaniem jest wykryć, dlaczego owe bociany nie wracają do Europy… Jak dla mnie, nie była to emocjonująca powieść, jak wiele innych tego autora… może słowo zawiodłam się to za dużo powiedziane, ale przez przynajmniej połowę powieści troszkę się męczyłam, a że nie lubię nie kończyć zaczętych książek, więc brnęłam w tą historię dalej, druga część powieści bardziej ciekawa i dużo więcej w niej intrygujących treści, ale podsumowując, mnie nie porwała, jak np.: „Purpurowe rzeki”.

książek: 135
Setna_Małpa | 2018-09-25
Na półkach: Przeczytane

Debiut. Wiadomo, nie ma się co spodziewać cudów. Lot bocianów to dobry kryminał drogi, akcja się nie wlecze, dowiadujemy się różności o bocianach i diamentach. Cała intryga może nie jest bardzo zaskakująca bo książka powstała ponad 20 lat temu i już nie szokuje tak jak pewnie szokowala kiedyś. Mnóstwo krwi i flakow, znaczy jako zaleta :)
Nie podobała mi się tu narracja pierwszoosobowa, najgorsze były opisy czynności seksualnych podejmowanych przez głównego bohatera, w pierwszej osobie te opisy brzmiały jak jakieś porno nienajwyzszych lotów. Gdyby ich nie było naprawdę książka by nie straciła na tym. Z ciekawostek: pierwszy raz podczas lektury zrobiło mi się niedobrze, żaden inny autor tego nie dokonał :D

książek: 539
Kurebayashi | 2018-03-20
Przeczytana: 14 marca 2018

Długo chciałam przeczytać kolejną książkę tego autora. Pamiętam, że kilka lat temu po przeczytaniu "Zmiłuj się" byłam zachwycona.

"Lot bocianów" świetnie się czyta, bo to kryminał nieco inny niż wszystkie. Nie umiem tego dokładnie ubrać w słowa, ale może to tematyka związana z ornitologią, może to główny bohater wyrusza w podróż, a może fakt, że książka pisana była ponad 20 lat temu.

Muszę przyznać, że kierunek w którym poszło śledztwo głównego bohatera, wszystko to co odkrył podczas podróży było dla mnie zaskoczeniem. Prawda okazała się wstrząsająca i... krwawa.

Powieść ma specyficzny, niezwykły klimat, staranny, ładny język i wciągające opisy. Moim zdaniem to bardzo dobra książka. Bardzo chętnie przeczytam pozostałe książki tego autora. Polecam.

książek: 177
dorcia2633 | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Młody historyk Louis Antioche na zlecenie szwajcarskiego ornitologa Maksa Bohma wyrusza śladem bocianów, migrujących jesienią do Afryki. Ostatniej wiosny część ptaków nie powróciła do Europy. Louis ma wyjaśnić tę zagadkę. Zagadkowa śmierć Bohma nie powstrzymuje go przed podjęciem zadania, które zamienia się w niebezpieczną wyprawę do źródeł szaleństwa. Trasę, którą podąża - od Słowacji, poprzez Bułgarię, Turcję i Izrael, aż do Republiki Środkowoafrykańskiej - wyznaczają przerażające morderstwa. Ich ofiary poddane zostały torturom, pozbawiono je serc. Sekcja zwłok zmarłego ornitologa wykazuje, iż w jego piersi biło przeszczepione serce. Kto był dawcą? - nie zachowała się żadna dokumentacja tej operacji. Co wspólnego mają ze sobą zaginione ptaki, diamenty, drastyczne eksperymenty medyczne i powtarzające się zabójstwa? Zdobycie odpowiedzi wiąże się z wielkim niebezpieczeństwem...

książek: 1388
Sandra Jasona | 2017-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Zaczęło się dość niemrawo; umiera ornitolog, a drogą bocianów udaje się wynajęty przez niego młody Louis. Mamy wędrówkę przez Europę, Afrykę, gdzie giną ludzie, a Louisowi niestety ukazują się dość ponure dwie zagadki, które powiązane są z nim dość mocno. Mamy sporo informacji o bocianach, medycynie, diamentach - co lubię :-)
Widzę dwie wady, autor nie potrafi stopniować napięcia, były przeskoki od nudy po obgryzanie paznokci. Drugi minus to bohater, od "niemrawego" studenta do herosa, radzącego sobie wszędzie i ze wszystkimi. Jako książka sensacyjna, nie ma sprawy niestety nie lubię takich bohaterów.

zobacz kolejne z 822 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd