Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Cmętarz zwieżąt

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,58 (13352 ocen i 1177 opinii) Zobacz oceny
10
1 314
9
2 257
8
3 482
7
3 645
6
1 652
5
657
4
161
3
138
2
22
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pet Sematary
data wydania
ISBN
9788376481241
liczba stron
424
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem! Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej...

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem!

Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej Anglii, łąki, las; idealna siedziba dla młodego lekarza, jego żony, dwójki dzieci i kota. Wspaniała praca, mili sąsiedzi - i droga, po której nieustannie przetaczają się ciężarówki. Droga i miejsce za domem, w lesie, pełne wzniesionych dziecięcymi rękami nagrobków, z napisem na bramie: CMĘTARZ ZWIEŻĄT (cóż, nie wszystkie dzieci znają dobrze ortografię...).

Ci, którzy nie znają przeszłości, zwykle ją powtarzają... i nie chcą słuchać ostrzeżeń.

Stephen King napisał tę powieść podczas pobytu w wynajętym domku w Orrington, w stanie Maine. Fakt ten nic by nie znaczył, gdyby nie cmentarz zwierząt, który znajdował się za domkiem... Powieść zekranizowano w 1989 roku, scenariusz napisał sam autor książki (film znany w Polsce pod tytułem „Smętarz dla zwierzaków”). King wystąpił w filmie w roli księdza odprawiającego mszę podczas pogrzebu.

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane

Jakiś czas temu przeczytałem materiał, który zawierał mnóstwo treści traktującej o tym jak pisać i zdradzał nam wiele o pewnym człowieku. Tym człowiekiem był Stephen King. Ten materiał był istnym pamiętnikiem rzemieślnika.
Dlaczego o tym pisze? Dlatego, że czytając pamiętnik Stephena Kinga, można znaleźć naprawdę sporo informacji na temat tego, skąd brał inspiracje do stworzenia swoich pierwszych tekstów. Jeżeli dobrze pamiętam, inspiracją do napisania Cmętarza Zwieżąt, był wynajęty domek w okolicy którego - podobno - był cmentarz.
Niesamowite jak można z czegoś tak błahego, zrobić coś wspaniałego. Czymś tak wspaniałym jest właśnie Cmętarz Zwieżąt.

Powieść przeczytałem dawno temu, ale doskonale pamiętam zagłębianie się w tę historię, bowiem czytałem ją w słoneczne dni i ciepłe noce. W taki okres zetknąć się z powieścią tego typu, działa odrobinę jak szok termiczny. Szok nacechowany pozytywami i negatywami. Bowiem lwia część tej historii traktuje o smutnych rzeczach - mówi nam o śmierci - ale na szczęście możemy znaleźć w niej odrobinę jaśniejszych kolorów; Pogodnych. Przyjaznych. Ciepłych. Szczęśliwych.

Fabuła świetnie nakreślona. Śmierć jako droga, po której non stop przejeżdżają ciężarówki? Jestem za.

Bohaterowie całkiem interesujący. Nie mam swojego ulubionego.

Klimat? Miazga. Do dzisiaj uważam, że powieść jest przeznaczona dla młodszych czytelników, ale skłamałbym gdybym napisał, że nie odwróciłem się przynajmniej raz czytając to. Jednak perspektywa mieszkania obok którego ktoś leży - gdzieś tam, kilka metrów niżej - robi swoje.

Dialogi? Może nic specjalnego, ale musiałem to poruszyć. Chodzi o jeden konkretny dialog między starszym panem - sąsiadem głównych bohaterów - a głównym bohaterem. To był chyba jeden z tych, po którym odwróciłem się...przynajmniej raz.

Warto zwrócić jeszcze uwagę na kota! Na niezdarę! Kota, który potyka się o własne łapy jak chodzi. Tego kota...który wrócił.


Polecam,
Najlepsza książka Stephena Kinga jaką przyszło mi przeczytać do tej pory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Samochodzik i Skarb Atanaryka

Książka sprawia wrażenie pisanej na zamówienie. Jej cel to przekonać młodego czytelnika, że Słowianie więcej warci od Gotów i Kaszuby są nasze z dziad...

zgłoś błąd zgłoś błąd