Deja Dead

Tłumaczenie: Marcin Roszkowski
Cykl: Temperance Brennan (tom 1) | Seria: Kości
Wydawnictwo: Red Horse
7,15 (807 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
86
8
166
7
246
6
138
5
67
4
18
3
15
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Déjà Dead
data wydania
ISBN
9788375730036
liczba stron
651
język
polski

Minął rok, odkąd Temperance Brennan opuściła Północną Karolinę i pozostawiła za sobą burzliwe małżeństwo. Praca często stawiała pod znakiem zapytania jej weekendowe plany, dlatego nie zdążyła jeszcze zbyt dobrze poznać Quebeku. Kiedy zostają odnalezione poćwiartowane zwłoki kobiety, którego części upchnięto w plastikowe torby, Tempe zaczyna dostrzegać pewien niepokojący wzór. Bez opamiętania...

Minął rok, odkąd Temperance Brennan opuściła Północną Karolinę i pozostawiła za sobą burzliwe małżeństwo. Praca często stawiała pod znakiem zapytania jej weekendowe plany, dlatego nie zdążyła jeszcze zbyt dobrze poznać Quebeku.


Kiedy zostają odnalezione poćwiartowane zwłoki kobiety, którego części upchnięto w plastikowe torby, Tempe zaczyna dostrzegać pewien niepokojący wzór. Bez opamiętania rzuca się w wir pracy, usiłując jak najszybciej odnaleźć mordercę. Nie wie jeszcze, że śledztwo zaprowadzi ją do jej najlepszej przyjaciółki i własnej córki, które znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1630

"Gwałtowna śmierć nie pozwala na prywatność. Odziera człowieka z godności w równym stopniu, jak zrobił to jego morderca. Ciało cały czas jest przekazywane, badane i obfotografowywane i po każdej czynności przyporządkowuje mu się kolejne liczby. Ofiara staje się częścią materiału dowodowego, czymś na pokaz dla policji, patologów, biegłych, prawników i, w końcu, sędziów. Numeruje się je. Fotografuje. Pobiera próbki. Zawiesza identyfikator na dużym palcu u nogi".

Nie było to moje pierwsze spotkanie z autorką, wcześniej przeczytałam jedną z jej książek, gdy przypadkowo kupiłam ją w antykwariacie, bo wpadła mi w oko ("Diabelskie kości" to w końcu całkiem chwytliwy tytuł :)). Później postanowiłam zapoznać się z serią o Temperance Brennan w odpowiedniej kolejności.

Przez pewien czas oglądałam serial "Kości", ale mimo moich obaw różnice między książką a nim nie były dla mnie dużym rozczarowaniem, chociaż Temperance Brennan z książki to dość depresyjna kobieta z przeszłością: nieudane małżeństwo, problemy z alkoholem, główny towarzysz to kot Birdie - miałam wrażenie, że w serialu postać głównej bohaterki wyszła jednak odrobinę sympatyczniej. Twarz bohaterki już zawsze będzie w moich myślach twarzą Emily Deschanel, to silniejsze ode mnie.

Sama książka jest całkiem niezłym thrillerem, szczególnie dla osób zainteresowanych tematem antropologii i medycyny sądowej. Sporo informacji o kościach, badaniach nad nimi, udziale antropologa w śledztwie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Banda niematerialnych szaleńców

Danny Moon przeprowadza się do wujostwa do Warszawy, gdy jego rodzice, jeżdżący po całej kuli ziemskiej archeolodzy, mają dość wyszukiwania dla niego...

zgłoś błąd zgłoś błąd