Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Deja Dead

Tłumaczenie: Marcin Roszkowski
Cykl: Temperance Brennan (tom 1) | Seria: Kości
Wydawnictwo: Red Horse
7,15 (786 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
84
8
159
7
242
6
133
5
67
4
18
3
15
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Déjà Dead
data wydania
ISBN
9788375730036
liczba stron
651
język
polski

Minął rok, odkąd Temperance Brennan opuściła Północną Karolinę i pozostawiła za sobą burzliwe małżeństwo. Praca często stawiała pod znakiem zapytania jej weekendowe plany, dlatego nie zdążyła jeszcze zbyt dobrze poznać Quebeku. Kiedy zostają odnalezione poćwiartowane zwłoki kobiety, którego części upchnięto w plastikowe torby, Tempe zaczyna dostrzegać pewien niepokojący wzór. Bez opamiętania...

Minął rok, odkąd Temperance Brennan opuściła Północną Karolinę i pozostawiła za sobą burzliwe małżeństwo. Praca często stawiała pod znakiem zapytania jej weekendowe plany, dlatego nie zdążyła jeszcze zbyt dobrze poznać Quebeku.


Kiedy zostają odnalezione poćwiartowane zwłoki kobiety, którego części upchnięto w plastikowe torby, Tempe zaczyna dostrzegać pewien niepokojący wzór. Bez opamiętania rzuca się w wir pracy, usiłując jak najszybciej odnaleźć mordercę. Nie wie jeszcze, że śledztwo zaprowadzi ją do jej najlepszej przyjaciółki i własnej córki, które znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2189
emindflow | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2015

Nie oglądałem serialu „Kości”, w związku z tym nie miałem ani żadnej skali porównawczej ani też jakichś szczególnych oczekiwań w stosunku do tej pozycji.
Powieść z pewnością może być nie lada gratką dla czytelników pasjonujących się antropologią. Dla mnie tych drobiazgowych opisów pracy dr Brennan mogłoby być zdecydowanie mniej, gdyż spowolniały i tak niezbyt wartką fabułę, a w efekcie i tak w niewielkim stopniu przyczyniły się do zidentyfikowania seryjnego zabójcy kobiet.
Powieść jest obszerna, ale dość nierówna. Niestety jest sporo dłużyzn, kiedy oprócz opisów duchowych rozterek dzielnej pani antropolog niewiele się dzieje.
Sama postać dr Brennan też na razie niespecjalnie mnie przekonała. Autorka wyposażyła ją w przesadnie bogatą osobowość. W swojej pracy antropologa jest perfekcyjna i opanowana, podczas desperackiego poszukiwania mordercy - lekkomyślna i nieodpowiedzialna, a w życiu prywatnym kompletnie niepozbierana.
Reasumując - „Deja dead” to dobry, solidny thriller, chociaż szału nie ma. Obiecująco otwiera cykl i mam nadzieję, że kolejne części będą lepsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzienniki 1909-1917

Wątki miłosne, romansowe niezwykle męczące i przytłaczające. Znacznie ciekawszy jest proces dojrzewania intelektualnego zapisany w dzienniku. Warte uw...

zgłoś błąd zgłoś błąd