Zatarty ślad. O 10 kwietnia 2010 r.

Wydawnictwo: Psychoskok
8,5 (8 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379004805
liczba stron
140
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aneta

Tuż po tragedii 10 kwietnia 2010 roku, pierwszym oficjalnie do publicznej wiadomości podanym czasem, w którym miała wydarzyć się katastrofa, była godzina 8:56. Tak określony moment zdarzenia funkcjonował w świadomości społecznej przez prawie dwa tygodnie. Dopiero 23 kwietnia 2010 “czas katastrofy” skorygowano. I to o ... kwadrans do tyłu. Do 8:41. Dlaczego tak precyzyjnie podany termin...

Tuż po tragedii 10 kwietnia 2010 roku, pierwszym oficjalnie do publicznej wiadomości podanym czasem, w którym miała wydarzyć się katastrofa, była godzina 8:56. Tak określony moment zdarzenia funkcjonował w świadomości społecznej przez prawie dwa tygodnie. Dopiero 23 kwietnia 2010 “czas katastrofy” skorygowano. I to o ... kwadrans do tyłu. Do 8:41. Dlaczego tak precyzyjnie podany termin musiano sprostować aż o piętnaście minut? I dlaczego zrobiono to dopiero po 13 dniach? Czyżby samolot rozbił się w niedostępnych górach, na całkowitym odludziu, podczas śnieżnej burzy i ekipy ratunkowe potrzebowały aż dwóch tygodni żeby do niego dotrzeć? Dlaczego konieczny był aż tak długi czas, aby ustalić moment wydarzenia? I na ile ten nowy jest wiarygodny? Rozmija się on przecież z relacjami licznych świadków, którzy podają, że katastrofa polskiego samolotu wydarzyła się w Smoleńsku o godzinie 8:00? Czy poznaliśmy rzeczywiste godziny wszystkich tamtych wydarzeń? Wiele wskazuje na to, że jednak nie. A jeśli nie, to czy możemy znać ich rzeczywisty przebieg? Na wszystkie te pytania stara się odpowiedź książka “Zatarty ślad” Romana Misiewicza prezentującego nam niezwykłą propozycję odczytania tamtych wydarzeń. Odczytania ich zupełnie na nowo. Jej autor pozwala nam prześledzić, niemal minuta po minucie poranek tamtego pamiętnego dnia. Nakreśla, jeśli nie cały, to przynajmniej zasadniczy fragment tamtej rzeczywistości.

 

źródło opisu: bonito.pl

źródło okładki: bonito.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1030
Izabela Pycio | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2016

"Pozostaje po nim na niebie smuga migotliwych kryształów. Rozmywa się, przekształcając w obłok... widać, że to zatarty podniebny ślad..."

Obraz katastrofy polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku odmienny od powszechnie znanych oficjalnych narracji w środkach masowego przekazu. Autor z wielką szczegółowością i wnikliwością dokonuje analizy prawdopodobnego scenariusza wydarzeń na podstawie kilkuletnich badań źródeł informacji z oficjalnie publikowanych materiałów i internetu, same przypisy zajmują nieco mniej niż połowę zawartości publikacji. Książkę można traktować jako swoisty reportaż lub literaturę political fiction. Stawia ona pytania dotyczące spraw związanych z tragedią, próbuje dotrzeć do prawdy wskazując rozbieżności odnośnie dokładnej godziny katastrofy, znaczące nieścisłości w wypowiedziach świadków zdarzenia, sprzeczne wersje oficjalnych i nieoficjalnych relacji przebiegu zdarzeń. Czy jedynymi przyczynami katastrofy były techniczne i organizacyjne błędy ludzkie? Czy żyjemy w kłamstwie podsuwanym opinii publicznej przez polityków i media? Trudno jest mi ustosunkować się do tych pytań, nie dysponuję wystarczającą wiedzą, ani kompetencjami, aby oceniać przytoczone przez autora tezy i przypuszczenia. Zresztą mam wrażenie, że i Roman Misiewicz wciąż poszukuje prawdy w zatartych śladach smoleńskiej historii. Pozostawiam w gestii czytelnika wypracowanie własnej opinii, rozwiana lub nabrania wątpliwości, co się faktycznie wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku, czarnego dnia polskiego lotnictwa, podczas którego zginęło 96 osób.

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

Nie bez powodu ktoś otagował książkę, jako "filozofia dla ubogich". Tego się nie da czytać. Bełkot totalny!

zgłoś błąd zgłoś błąd