Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija

Tłumaczenie: Jan Dzierzgowski
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
7,37 (227 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
84
7
82
6
28
5
5
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Under the Banner of Heaven: A Story of Violent Faith
data wydania
ISBN
9788380492400
liczba stron
392
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Stany Zjednoczone to kraj proroków. Jednym z nich był Joseph Smith, któremu pewnej nocy 1823 roku ukazał się anioł Moroni. Boży posłaniec opowiedział mu o świętym tekście, wyrytym na złotych płytach, który od wieków spoczywa ukryty pod kamieniem na pobliskim wzgórzu. Od tego zaczęła się historia Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. 24 lipca 1984 roku zamordowane zostały...

Stany Zjednoczone to kraj proroków. Jednym z nich był Joseph Smith, któremu pewnej nocy 1823 roku ukazał się anioł Moroni. Boży posłaniec opowiedział mu o świętym tekście, wyrytym na złotych płytach, który od wieków spoczywa ukryty pod kamieniem na pobliskim wzgórzu. Od tego zaczęła się historia Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.

24 lipca 1984 roku zamordowane zostały kobieta i jej piętnastomiesięczna córeczka. Według policji zabójstwo mogło być następstwem „objawienia” religijnego. Ogłaszając wyrok, sędzia przyznał, że nigdy nie orzekał w sprawie tak okrutnej zbrodni. Zabójca, wyznawca radykalnego odłamu mormonizmu, przyznał, że postępował zgodnie z wolą boską.

Krakauer szuka wyjaśnienia tej zbrodni. Podejmuje próbę zrozumienia natury wiary, której podstawą miały być cnotliwość, otwartość i posłuszeństwo.

Książka spotkała się ze zdecydowaną reakcją Kościoła Świętych w Dniach Ostatnich. W rozesłanym do amerykańskich mediów oświadczeniu stwierdzono między innymi, że prezentuje ona „wyjątkowo jednostronny i nieprzychylny obraz mormońskiej historii".

Nie każdy mormon jest bestią. Nie każdy jest poligamistą. Ale zbrodnia z lipca ’84 jest faktem.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1311

W imię wiary

Krakauer napisał bezkompromisowy, a jednocześnie szalenie dojmujący, reportaż o fanatyzmie. Precyzyjniej o tych, którzy usprawiedliwiając swoje niecne uczynki, wycierają sobie gębę boskimi przykazaniami i po łajdacku szafują słowami Biblii. „Pod sztandarem nieba” to książka nie tylko o mormonach; o fundamentalistycznym odłamie ich wiary; o początkach wyznania; o okrutnej zbrodni, która była następstwem „objawienia” religijnego, ale także o tym, jak niebezpieczna bywa ortodoksja i jak łatwo każde popełnione zło usankcjonować boską wolą.

W nocy 1823 roku Joseph Smith miał wizję – ukazał mu się anioł Moroni – posłaniec boży, który przekazał mu informacje o świętych wersach wyrytych na złotych płytach – tak w największym skrócie przedstawia się mit założycielski Kościoła Świętych w Dniach Ostatnich. Od tego momentu protoplasta Smith postanowił głosić dobrą nowinę i dzielić się „darem” objawienia z innymi. Wśród amerykańskiej społeczności szybko zyskał uznanie i poklask. Jego słowa padły na żyzny grunt – ludzie pragnęli religii, którą samemu można współtworzyć i kreować, z którą można się utożsamiać, i której dekalog można swobodnie i indywidualnie komentować. Jednak prorok wzbudzał też sporo kontrowersji (m.in. w kwestiach praktykowania poligamii, porywczego charakteru) i dość szybko część wiernych odsunęła się od niego, tworząc nowe zgromadzenie. Jednak, co arcyciekawe i unikatowe, to fakt, że wszystkie te zdarzenia zostały szczegółowo opisane. Mormonizm, jako wyznanie bardzo...

Krakauer napisał bezkompromisowy, a jednocześnie szalenie dojmujący, reportaż o fanatyzmie. Precyzyjniej o tych, którzy usprawiedliwiając swoje niecne uczynki, wycierają sobie gębę boskimi przykazaniami i po łajdacku szafują słowami Biblii. „Pod sztandarem nieba” to książka nie tylko o mormonach; o fundamentalistycznym odłamie ich wiary; o początkach wyznania; o okrutnej zbrodni, która była następstwem „objawienia” religijnego, ale także o tym, jak niebezpieczna bywa ortodoksja i jak łatwo każde popełnione zło usankcjonować boską wolą.

W nocy 1823 roku Joseph Smith miał wizję – ukazał mu się anioł Moroni – posłaniec boży, który przekazał mu informacje o świętych wersach wyrytych na złotych płytach – tak w największym skrócie przedstawia się mit założycielski Kościoła Świętych w Dniach Ostatnich. Od tego momentu protoplasta Smith postanowił głosić dobrą nowinę i dzielić się „darem” objawienia z innymi. Wśród amerykańskiej społeczności szybko zyskał uznanie i poklask. Jego słowa padły na żyzny grunt – ludzie pragnęli religii, którą samemu można współtworzyć i kreować, z którą można się utożsamiać, i której dekalog można swobodnie i indywidualnie komentować. Jednak prorok wzbudzał też sporo kontrowersji (m.in. w kwestiach praktykowania poligamii, porywczego charakteru) i dość szybko część wiernych odsunęła się od niego, tworząc nowe zgromadzenie. Jednak, co arcyciekawe i unikatowe, to fakt, że wszystkie te zdarzenia zostały szczegółowo opisane. Mormonizm, jako wyznanie bardzo młode, jest nie tylko wyjątkowe ze względu na oszałamiające tempo rozwoju, ale także dlatego, że żadna inna, popularna religia monoteistyczna nie została tak dobrze udokumentowana i zbadana – i tym samym też obnażona ze swojego mistycyzmu.

Punktem wyjścia dla Krakauera jest zabójstwo Brendy Wright Lafferty oraz jej osiemnastomiesięcznej córeczki Eriki Lane przez braci Lafferty - wyznawców radykalnego odłamu mormonizmu. Przerażające zdarzenie, które dla zbrodniarzy było następstwem ich wiary, dla reszty społeczeństwa zaś, co oczywiste, szczytem barbarzyństwa i okrucieństwa. Autor skrupulatnie śledzi i opisuje wszystko to, co stało się przyczynkiem tragedii. Depta sprawcą po piętach, obnaża ich słabości i małostkowość, ale stara się też wytłumaczyć i zrozumieć mechanizm rządzący fanatykami religijnymi.

Religię uważam za chorobę zrodzoną ze strachu, źródło niewypowiedzianego nieszczęścia gatunku ludzkiego – pisał niegdyś Bertrand Russel, cytowany zresztą w książce. „Pod sztandarem nieba” to właśnie książka o niebezpieczeństwach fanatyzmu i złowrogich meandrach wiary. Nie tylko zresztą mormonizmu. Bo fanatyzm, w każdej postaci, jest złem, jakąkolwiek formę przyjmie. Niby oczywiste, niby banalne, ale jednak zdaje się, że zdanie to, trzeba powtarzać wciąż i wciąż, gdyż nie wszyscy widzą w fanatyzmie cokolwiek zdrożnego lub niepokojącego. Ba! Najmniej niepokoi tych, którzy egzystują pod jego znakiem. Reportaż Krakauera wart jest szczególnej uwagi. Zwłaszcza teraz, kiedy w Polsce wiele rzeczy się wyprawia i usprawiedliwia jedynie słusznym, monolitycznym punktem widzenia.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (814)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 798
Marcin | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobry reportaż literacki trzymający w napięciu niczym pierwszorzędna powieść sensacyjna. Można więc zapytać o przyczynę, dla której mimo to moja ocena nie okazała się wyższa. Wpierw muszę wspomnieć, że nigdy w życiu nie spotkałem żadnego mormona, a nauki LDS (chętnych do rozszyfrowania skrótu zachęcam do lektury książki) znam z drugiej ręki, a więc głównie z książek, prasy i programów telewizyjnych. Wszystkie te przekazy ukształtowały we mnie obraz Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich jako chorobliwej sekty, co gorsza nie stroniącej w swych działaniach od oszustw i malwersacji, a niekiedy i morderstw. Taki też pogląd książka Jona Krakauera dodatkowo we mnie wzmocniła. Sama już postać założyciela tego osobliwego "Kościoła" i zarazem autora Księgi Mormona, Josepha Smitha, budzi we mnie głęboką niechęć, o ile nie wręcz odrazę. Ten charyzmatyczny z pewnością osobnik nakłonił wielu skromnych, uległych i łatwowiernych ludzi, by poszli za nim i uwierzyli w...

książek: 858
warszafka | 2016-05-02
Przeczytana: 02 maja 2016

Czy ta książka zaskoczyła mnie czymś niespodziewanym, jakąś nieznaną prawdą o ludziach i świecie, właściwie nie. Utwierdziła tylko w niezłomnym przekonaniu, że wszystkie fundamentalizmy, ekstremizmy i skrajności, czy to religijne, ideologiczne czy światopoglądowe nie prowadzą do niczego dobrego, wręcz przeciwnie są niebezpieczne i zdradliwe. Nie należę do osób lękliwych, mało jest rzeczy na tym padole, które są w stanie mnie przestraszyć, jednak obawiam się wszelkiej maści „NAWIEDZONYCH”, którzy w imię swoich „jedynie słusznych prawd” sieją śmierć, zniszczenie i zło, i którzy wyznają zasadę „jeśli nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam” - więc lepiej żeby Ciebie nie było.

książek: 2779

Ta książka wywołuje skrajne emocje - raz śmiejesz się z mormońskich niedorzeczności i licznych dziwnych objawień, a za chwilę masz łzy w oczach, bo czytasz, jak wiele uczynili zła właśnie przez te absurdy.
Świetna robota, panie Krakauer!

książek: 546
Vaszka | 2016-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2016

Jon Krakauer napisał świetny reportaż na temat mormonów. Wykorzystuje słynne morderstwo z 1984 roku dokonane przez mormonów, aby zgłębić historię ich wiary.
Mormonizm powstał w 1823 kiedy to pierwszemu prorokowi Josephowi Smithowi ukazał się anioł Mormoni. W tej chwili jest to jedna z największych sekt na świecie (swoją drogą każda wiara była kiedyś sektą, ale to inna kwestia). Kościół Świętych w Dniach ostatnich dzieli się na Lds oraz na odłam fundamentalny. W obecnych czasach istnieje ponad 200 odłamów fundamentalistów oraz 20 proroków.
Książka skupia się przede wszystkim na fundamentalistach, co jest jasne biorąc pod uwagę, że większość książki skupia się na historii powstania i przetrwania mormonizmu do dnia dzisiejszego. Początki tej wiary miały właśnie taki charakter, jednak LDS zmuszony przez naciski polityczne zrezygnował z pewnych praktyk, jedną z najbardziej bulwersujących była poligamia - wielożeństwo - małżeństwa duchowe.
Co ciekawe i bardzo wygodne wielożeństwo jest...

książek: 1135
asymon | 2016-03-25
Przeczytana: 24 marca 2016

Trochę nie wiem o czym miała być ta książka, autor za punkt wyjścia stawia sprawę głośnego zabójstwa dokonanego przez religijnego fanatyka. Ale dostajemy też ciekawą analizę tego, jak rodzi się nowa religia i solidną dawkę wiedzy o dwóch głównych odmianach mormonizmu. Dowiemy się, jak mormoni trafili nad Wielkie Słone Jezioro, dlaczego twórca religii - Joseph Smith - zginął z ręki mieszkańców miasteczka Warsaw i jak to jest z wielożeństwem u mormonów.

Sporo uwag na temat religii w ogóle, także w tej bardziej "fanatycznej" wersji, która prowadzi do przemocy. Niektóre wnioski są oczywiste, o inne spierają się psychologowie i prawnicy, tu na przykładzie procesu jednego z zabójców. Autor, agnostyk, pisze uczciwie, że stara się zrozumieć o co w tym chodzi, ale jak dotąd nie rozumie.

Czekam na więcej Krakauera po polsku.

książek: 1692
joan_stark | 2016-03-16
Przeczytana: 15 marca 2016

Świetna książka, pokazująca nie tylko historię wiary mormońskiej, ale też wpływ religii na człowieka. Dobrze napisana, można wynieść bardzo dużo ciekawych informacji i prześledzić fakty o powstaniu religii. Skrajnie interesująca!

książek: 405
Kazik | 2018-07-13
Na półkach: Przeczytane, Amerykańska
Przeczytana: 12 lipca 2018

Włam się do domu krewnej. Zrób z jej twarzy miazgę. Poderżnij gardło dziecku w kojcu. Wróć do krewnej i dokończ robotę. Umyj się i odjedź z zamiarem zamordowania byłej przyjaciółki rodziny. Przez cały czas twierdź, że to plan zatwierdzony przez Boga, a ty nigdy niczego złego nie zrobiłeś, wszak jesteś barankiem grzejącym się w dobroci Pana.

"Pod sztandarem nieba" przed otworzeniem książki zapala czerwone światełko. Alarmujący poddytuł, sensacyjne opisy na okładce, niby taka nieszkodliwa religia, a morderstwo takie brutalne... Można odnieść wrażenie, że autor ma wyraźnie postawioną na dzień dobry tezę, którą będzie przede wszystkim podtrzymywał odosobniony przypadek.

Choć centrum książki jest historia kryminalna Lafferty, nie stanowi jej większości. Krakauer wiele czasu poświęca rekonstruowaniu tła, które pozwoliłoby na lepsze wyjaśnienie odrażającego czynu niż "co za świry". Czytelnik zapoznaje się więc dokładnie z krótką historią mormonizmu, losami jej założyciela, kolejnymi...

książek: 329
Andrzej | 2016-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

NIezłe. Mimo, że temat w sumie banalny, a autor hołduje tyleż popularnemu co prostackiemu spojrzeniu na religię, które można sprowadzić do tego że kazda wiara czy sekta to takie samo zło rodzące fanatyzm i każda religia ma coś za uszami. Krakauer dość dobrze i wartko pisze. Okazuje się jednak – jako ateista czy agnostyk – osobą głęboko wierzącą w to, że Boga nie ma... Na szczęście w całym reportażu tylko kilkakrotnie pozwala sobie na subiektywną ocenę, tak więc lektura zasadniczo jest dość przyjemna i wciągająca, w sam raz do pociągu.

książek: 422
amrita | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2016

Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o tej specyficznej amerykańskiej wersji chrześcijaństwa i przede wszystkim się zdziwiłam, że mormoni są tak liczni i mają tak wielkie wpływy. To, że mordowali, gwałcili, oszukiwali, kłamali - w imię boże! - w ogóle nie zaskakuje, bo żadna religia nie czyni ludzi lepszymi, na co argumentów bez liku dostarcza historia (i niejednokrotnie teraźniejszość)każdego wyznania. Nie przestaje mnie jednak fascynować to, co charyzmatyczny przywódca jest w stanie wmówić tłumom, które pójdą za nim w ogień! I to wykrwawianie bestii (zwanej przez niektórych własnym państwem) w oczekiwaniu na rychłe nadejście Pana - a dni ostatnie ciągną się już 200 lat :)))) Nie pojmuję żarliwców i ich pokręconych dróg do nieba.

książek: 1294
ira | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 01 listopada 2017

Tym razem bez rewelacji. Krakauer trochę za bardzo zapędził się w historyczne rejony, tracąc z oczu wątek i treść.
To nie interesujący reportaż, które się spodziewałam, ale nudny, zbyt długi wywód.
Jedyny plus, że czytałam w oryginale.

zobacz kolejne z 804 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd