Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni pociąg do Zona Verde. Lądem z Kapsztadu do Angoli

Tłumaczenie: Michał Szczubiałka
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
7,18 (38 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
8
7
11
6
7
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Train to Zona Verde. Overland from Cape Town to Angola
data wydania
ISBN
9788380491564
liczba stron
440
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Wielka afrykańska podróż Paula Theroux sprzed kilkunastu lat zaowocowała doskonałym Safari mrocznej gwiazdy. Lądem z Kairu do Kapsztadu. Dziesięć lat później pisarz wraca na swój ukochany kontynent, żeby przekonać się, jak bardzo oboje – on i Afryka – w tym czasie się zmienili. Theroux tym razem rozpoczyna swoją samotną podróż w Kapsztadzie, potem rusza na północ przez RPA, Namibię, do...

Wielka afrykańska podróż Paula Theroux sprzed kilkunastu lat zaowocowała doskonałym Safari mrocznej gwiazdy. Lądem z Kairu do Kapsztadu. Dziesięć lat później pisarz wraca na swój ukochany kontynent, żeby przekonać się, jak bardzo oboje – on i Afryka – w tym czasie się zmienili.

Theroux tym razem rozpoczyna swoją samotną podróż w Kapsztadzie, potem rusza na północ przez RPA, Namibię, do Angoli, przemierzając świat wymazany z przewodników turystycznych. Po czterech tysiącach kilometrów zachwytów i rozczarowań pyta nagle z rozbrajającą szczerością: co ja tutaj robię?

Żywy, zabawny, sugestywny i bardzo osobisty Ostatni pociąg do Zona Verde. Lądem z Kapsztadu do Angoli to końcowy rozdział afrykańskiej przygody pisarza, który dzięki swoim przenikliwym obserwacjom i przepięknej prozie przybliża świat kolejnym już pokoleniom czytelników na całym świecie.

 

źródło opisu: czarne.com.pl

źródło okładki: Wyd. Czarne, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 69
qqrczak | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Paul Theroux pisze w pewien specyficzny sposób, oryginalny, odróżniający go od innych. Trzeba przyznać, że ma rękę do książek podróżniczych. Nie zmienia to jednak faktu, że są one bardziej wymagające od czytelnika, w pewien sposób trudniejsze. Wiele tego typu pozycji skupia się na samej podróży: byłem, widziałem, zobaczyłem. Tutaj Autor dodaje sporo przemyśleń, cytuje innych autorów i to nie tylko literatury podróżniczej co razem tworzy spójną całość. W tej konkretnej pozycji Autor wyjątkowo dużo poświęca filozofii podróżowania, w pewien sposób rozlicza się ze swoim życiem podróżnika. Wydaje się, że w taki oto sposób Paul Theroux żegna się z dotychczasowym życiem, z czytelnikiem literatury podróżniczej. Szkoda. No ale lata robią swoje a kiedyś w końcu trzeba przejść na zasłużoną emeryturę. Czytając tą książkę ponownie widzimy tragiczną sytuację Afryki, co gorsze bez większych szans na zmiany. Skorumpowaną, w większości nietolerancyjną i ksenofobiczną, uzależnioną od pomocy z zewnątrz. Właściwie nie potrafię sobie przypomnieć książki z której wynikałoby coś odmiennego. Słusznie chyba Autor wskazuje, że na Afryce bardziej zależy cudzoziemcom niż Afrykanom. I to jest chyba największy problem tego kontynentu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beksińscy. Portret podwójny

"Najlepsze gołe kobiety w całej szkole rysuje kolega Beksiński. Można go nie lubić, ignorować i lekceważyć. Można się denerwować, że jest odludki...

zgłoś błąd zgłoś błąd