Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,32 (79 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
11
7
26
6
13
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310126771
liczba stron
80
język
polski
dodała
Ag2S

W przedszkolu pojawia się pani Miłka – można powiedzieć – nauczycielka do zadań specjalnych. Ma rozmawiać z dziećmi o uczuciach, co nie będzie proste, mimo że przyprowadziła ze sobą nietypowego pomocnika – pajacyka. Całusy Rozalki, zazdrość o grzywkę, gniew Bodzia czy wstrętny rozgotowany por to tylko niektóre z problemów, z jakimi przyjdzie jej się zmierzyć... Tylko bez całowania! czyli jak...

W przedszkolu pojawia się pani Miłka – można powiedzieć – nauczycielka do zadań specjalnych. Ma rozmawiać z dziećmi o uczuciach, co nie będzie proste, mimo że przyprowadziła ze sobą nietypowego pomocnika – pajacyka. Całusy Rozalki, zazdrość o grzywkę, gniew Bodzia czy wstrętny rozgotowany por to tylko niektóre z problemów, z jakimi przyjdzie jej się zmierzyć...

Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami to zbiór zabawnych opowiadań poświęconych uczuciom, między innymi tęsknocie, wstydowi, poczuciu krzywdy, zazdrości. Na końcu każdej historii znajdują się opis konkretnej emocji oraz praktyczne rady dla dzieci i rodziców.

Dzięki tej książce żadne uczucia nie będą Wam już straszne!

ilustrator: Marcin Piwowarski

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 279
Leonidas1978 | 2016-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Bardzo fajna lektura, zarówno dla rodziców, jak i dzieci. Z moją małą czterolatką codziennie rozpracowywaliśmy jeden rozdział (jedną emocję) i było naprawdę mądrze i wesoło. W trakcie czytania dołączała do nas starsza z córek, co tylko dobrze świadczy o tej pozycji. Krótko, rzeczowo i w przystępny sposób dla wszystkich członków rodziny.
Tak sobie myślę, że pewnie jeszcze nie raz wrócimy do perypetii Pani Miłki i jej rezolutnych przedszkolnych podopiecznych. Godna polecenia dla całej rodziny do wspólnego czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syn Gondoru

“Zaczynał mieć dosyć tego nieustającego żartowania. (...) Pojedyncze żarty z pewnością pomagały rozładować atmosferę, ale istniały granice manifestowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd