Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posłaniec

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,5 (1650 ocen i 223 opinie) Zobacz oceny
10
157
9
294
8
385
7
447
6
201
5
118
4
17
3
26
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Messenger
data wydania
ISBN
9788310116437
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowa powieść autora bestsellerowej "Złodziejki książek"! Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę Audrey. Jego życiem rządzą spokojna rutyna i brak perspektyw – do chwili, gdy pewnego dnia niechcący powstrzymuje napad na bank. I wtedy...

Nowa powieść autora bestsellerowej "Złodziejki książek"! Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę Audrey. Jego życiem rządzą spokojna rutyna i brak perspektyw – do chwili, gdy pewnego dnia niechcący powstrzymuje napad na bank.

I wtedy pojawia się pierwszy as.

Wtedy Ed zostaje Posłańcem.

Tak oto wybrany, wędruje przez miasto, pomagając i cierpiąc (jeśli to konieczne), aż pozostanie już tylko jedno pytanie – kto stoi za jego misją? Posłaniec to tajemnicza wędrówka w poszukiwaniu przeznaczenia. Porusza i trzyma w napięciu aż do ostatniego zdania

Mocna, dynamiczna, ciekawie napisana... upajająca i intrygująca lektura. "Reading Time"

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2009

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 430
kulturalna_szafa | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

http://lookingforuniqueness.wordpress.com/

Przyszłość jest zawsze niewiadomą i przez całe życie rozmyślamy o niej. Co będziemy robić za miesiąc, za rok, za kilka lat. Myślimy o tym kim staniemy się w przyszłości, lub na jakim stanowisku byśmy siebie widzieli. A co jeśli wszystko jest spisane, gdzieś tam daleko? Jeśli ktoś już wie co jest nam przeznaczone? I nagle ta osoba daje nam znak. Kartę. Asa.

“-Pospiesz się, suko! – warczy, kiedy dziewczyna podaje mu torbę Zakładam, że to obowiązkowy ton podczas napadu. Z pewnością oglądał właściwe filmy.”

Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę Audrey. Jego życiem rządzą spokojna rutyna i brak perspektyw – do chwili, gdy pewnego dnia niechcący powstrzymuje napad na bank. I wtedy pojawia się pierwszy as. Wtedy Ed zostaje Posłańcem. Tak oto wybrany, wędruje przez miasto, pomagając i cierpiąc (jeśli to konieczne), aż pozostanie już tylko jedno pytanie – kto stoi za jego misją? Posłaniec to tajemnicza wędrówka w poszukiwaniu przeznaczenia. Porusza i trzyma w napięciu aż do ostatniego zdania.

“Chcę zapytać go, czy kochał tamtą dziewczynę i czy wciąż za nią tęskni. Żaden dźwięk nie opuszczał jednak moich warg. Czy naprawdę pozwalamy innym, by nas poznali?”

Sięgnąć po Zusaka chciałam już dawno, tylko jakoś albo zapominałam, albo akurat czytałam coś innego ale w te wakacje spięłam się i chociaż, że jego książki są naprawdę drogie(40 złoty za 300 stron?) to kupiłam “Posłańca”. Główny bohater jest mi prawie rówieśnikiem(19 wiosenek) i rozumiem jego tok myślenia nawet jeśli on go nie opisuje. TO się po prostu czuje. Ed stał mi się bardzo bliski. Dał mi inspirację do wzięcia się za siebie, jest inteligentny, odważny i wierzy w przeznaczenie. Jednak książka jest tak misternie napisana, że nawet jakbyśmy szukali poszczególnych cech charakteru Eda sprzed zmianą, nie znajdziemy ich. Autor chce żebyśmy postrzegali go jako tego kim staje się po dostaniu karty. Po dostaniu przepustki do przeznaczenia.

“Wszyscy mamy swoje obowiązki. Wszyscy cierpimy. Wszyscy znosimy swoje porażki dla dobra ludzkości.”

Fabuła jest jedną z tych, które podobają się człowiekowi chociaż nie za dużo się w nich dzieje. Nie ma wielkich pościgów, strzelanin i innych takich, jest za to rozmyślanie na temat natury ludzkiej, jej słabości, na temat tego jak wygląda teraźniejsze społeczeństwo i co możemy MY mali, zrobić dla drugiego człowieka. Nie raz miałam łzy w oczach kiedy Ed wypełniał swoją powinność, nie wiem czy z powodu szczęścia czy z powodu jakiejś dziwnej alergii, jednak łzy były. W pewnym momencie, Ed staje na granicy psychicznej. Nie potrafi ogarnąć tego co się dzieje i dobrze to rozumiem, bo sama bym się zastanawiała: Kto do cholery przysyła mi te karty?! Historia Eda jest bardzo dopracowana, autor wiedział co chce przekazać i jak chce to przekazać. Pozostaje mi tylko zaklaskać i schylić czoła.

“Taksówkarz. Miejscowy nieudacznik. Wzorzec przeciętności. Kiepski kochanek. Żałosny karciarz. A teraz jeszcze gość przyciągający dziwactwa niczym magnes. Przyznajcie to. Niezłą listę stworzyłem.”

Język autora jest jak gąbka, wchłania cię. Nie potrafisz się oderwać, a jak już to robisz to tylko na wyjście na siku. Zusak potrafi tworzyć atmosferę nie powiem, bardzo podoba mi się jego styl i jego zdania pojedyncze, znaczące więcej niż zdania złożone z 50128474 przecinkami, którymi raczą nas niektórzy pisarze. W Posłańcu każde słowo jest ważne i coś znaczy, co jest genialne same w sobie. Bardzo dobre opisy.

“Drobiazg, ale chyba prawdą jest, że wielkie rzeczy to często drobiazgi, które zostały zauważone.”

Reasumując: Podobało mi się bardzo. Historia Eda i jego przyjaciół to coś pięknego, co się zapamiętuje. Jest to jakby rozprawa o przyszłości, przeznaczeniu i pięknie pomocy innym ludziom(mam nadzieję, że o to chodziło autorowi a nie o to byśmy robili za stalkerów sąsiadów). Zusak jest świetnym pisarzem, wie co tworzy i dlaczego to tworzy. Potrafi dać człowiekowi impuls by coś ze sobą zrobił a do tego wywołać w nim skrajne emocje przez płacz do śmiechu, przez cierpienie do szczęścia. Podoba mi się oprawa graficzna, ramki na początku rozdziałów i karty. Jednak jedna rzecz mnie bardzo zirytowały – cena. Moim zdaniem książka która ma 300 stron nie powinna kosztować 40 złoty! Nie można jej było wydać w miękkiej okładce? Daję 5+/6 – nie przeboleję tej ceny!!!

“Boję się, też, że nic tak naprawdę nigdy się nie kończy. Jedno następuje po drugim, a dopóki pamięć potrafi unieść topór, dopóty zawsze znajdzie miękki punkt w umyśle, żeby się w niego wbić.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwigilacja

Uwielbiam całą serię książek z Chyłką, polecam jednak przeplatać innymi powieściami. Przed Inwigilacją przeczytaj 2 inne lektury, przed Oskarżeniem ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd