Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Posłaniec

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,5 (1645 ocen i 223 opinie) Zobacz oceny
10
157
9
294
8
383
7
445
6
200
5
118
4
17
3
26
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Messenger
data wydania
ISBN
9788310116437
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowa powieść autora bestsellerowej "Złodziejki książek"! Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę Audrey. Jego życiem rządzą spokojna rutyna i brak perspektyw – do chwili, gdy pewnego dnia niechcący powstrzymuje napad na bank. I wtedy...

Nowa powieść autora bestsellerowej "Złodziejki książek"! Poznajcie Eda Kennedy’ego – przeciętnego taksówkarza, kiepskiego karciarza, pechowca w miłości. Mieszka w ruderze na przedmieściach, dzieli się kawą ze swoim psem Odźwiernym i darzy uczuciem koleżankę Audrey. Jego życiem rządzą spokojna rutyna i brak perspektyw – do chwili, gdy pewnego dnia niechcący powstrzymuje napad na bank.

I wtedy pojawia się pierwszy as.

Wtedy Ed zostaje Posłańcem.

Tak oto wybrany, wędruje przez miasto, pomagając i cierpiąc (jeśli to konieczne), aż pozostanie już tylko jedno pytanie – kto stoi za jego misją? Posłaniec to tajemnicza wędrówka w poszukiwaniu przeznaczenia. Porusza i trzyma w napięciu aż do ostatniego zdania

Mocna, dynamiczna, ciekawie napisana... upajająca i intrygująca lektura. "Reading Time"

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2009

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6427)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 524
Kiwi | 2015-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2015

"Czasami ludzie są piękni. Nie z wyglądu. Nie w tym, co mówią. W tym kim są..."

Magiczna, zaskakująca i mądra książka, która rozbudza nadzieję, dodaje odwagi i przywraca wiarę w ludzi.

Początek książki mnie męczył, czytałam bez entuzjazmu, stale powielając myśl, że to nie mój klimat, nie moje poczucie humoru...
Myślałam, że do mnie nie trafi.
Jednak trafiła.
I bardzo mocno mnie oczarowała.

książek: 340
GraceSuarez | 2017-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Będąc w empiku nabyłam tak zwany 'dwupak', w którym znajdował się 'Posłaniec' i 'Złodziejka książek'. Jako, że o tej drugiej słyszałam, postanowiłam wziąć się za pierwszą a najlepsze zostawić na deser :)

Ed Kennedy ma dziewiętnaście lat i jest raczej życiowym nieudacznikiem. Zarabia na życie jako taksówkarz, mieszka ze starym psem, Odźwiernym. Nie widzi sensu egzystencji, nie snuje marzeń, nie chce wyrwać się z marazmu codzienności. Nie robi nic, by poprawić swój los. Ale to właśnie Ed Kennedy któregoś dnia zostaje posłańcem. Otrzymuje kartę – asa karo – z trzema adresami. Musi udać się pod nie i odgadnąć, dlaczego został tam skierowany. Tak zaczyna się tajemnicza i pełna zwykłych-niezwykłych przygód misja Eda, misja, która pozwoli mu pomóc wielu ludziom: samotnym, zagubionym i bezradnym.

Książka zwraca uwagę na drugiego człowieka oraz jego problemy. Przypomina jak niewiele potrzeba aby sprawić komuś radość. Jest to przyjemna opowieść, którą czyta się bardzo szybko.

książek: 843
Strega | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane, 2014 r.
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Przeczytawszy " Złodziejkę książek" sięgnęłam po "Posłańca" i to nie był zbyt dobry pomysł. Postawiłam poprzeczkę tak wysoko, że pierwsze rozdziały tej książki zupełnie mnie rozczarowały. Nie znalazłam w nich nic interesującego! Jednak po ich przebrnięciu wciągnęłam się całkowicie.

Główny bohater, Ed Kennedy jest nieudacznikiem i ofiarą losu, bez ambicji i bez większych perspektyw na lepsze życie. Jednak pewnego dnia jego życie się zmienia. Najpierw znajduje się centrum wydarzeń, jest świadkiem nieudanego napadu na bank, a potem zaczyna dostawać karty - asy z zapisanymi wiadomościami. Czasem są to nazwiska, czasem wskazówki, przy których musi się trochę wysilić. Ed w życie każdego z tych ludzi wnosi coś dobrego, a każdy taki dar zmienia i jego.

Pewnie każdy, kto przeczytał " Złodziejkę " będzie porównywał te dwie książki, to chyba nieuniknione. Warto samemu przeczytać i ocenić. Mnie spodobał się pomysł na dokonanie przemiany bohatera i pokazanie, że w naszym życiu liczą się...

książek: 4337
Montgomerry | 2010-05-14

Krótko? Bardzo dobra i bardzo wciągająca lektura. Jest to pierwsza książka autorstwa Australijczyka Marksa Zusaka, z którą się zetknęłam. Na pewno nie ostatnia. Świetna proza. Po przeczytaniu pierwszych stron nie można tej książki ot tak sobie odłożyć na półkę. Trudno się od niej oderwać, choć na moment.

Bohaterem powieści jest Ed Kennedy, dziewiętnastolatek, chłopak o ciemnych włosach, opalonej skórze i brązowych oczach oraz zarysowanych mięśniach. Taksówkarz z podrobioną datą urodzenia na dokumencie. Ed to przyjaciel Marva, Ritchego i Audrey, w której zresztą jest głęboko zakochany i której pragnie. Miłość bez wzajemności jak na razie. Ed jest przeciętniakiem, czyli pije, czwartkowe wieczory spędza w karcianym towarzystwie, mieszka w domu z dykty na przedmieściach. Jego współdomownikiem jest pies Odźwierny, siedemnastolatek, którego Ed bardzo kocha, z którym dzieli się kawą z dużą ilością cukru, do którego jest przywiązany, mimo że ten okropnie śmierdzi. Ed ma telewizor, który...

książek: 1937

Po przeczytaniu „Złodziejki książek” M. Zusaka byłam bardzo ciekawa kolejnej powieści tego autora. Gdybym w pierwszej kolejności zapoznała się z książką „Posłaniec” być może moja ocena byłaby wyższa, ale póki, co nic nie jest w stanie przebić „Złodziejki książek”, która stała się jedną z moich ukochanych powieści.

„Posłaniec” to ciekawa książka o tym, jak z prostego, mało ambitnego człowieka można przeobrazić się w kogoś wartościowego, wrażliwego na ludzką krzywdę i czerpiącego satysfakcję z niesienia pomocy zwyczajnym ludziom. Powieść napisana bardzo lekkim i prostym językiem, jednakże niosąca głębokie przesłanie, skłaniająca do refleksji, do zastanowienia się nad samym sobą.
Gorąco zachęcam do jej przeczytania, to wbrew pozorom bardzo mądra powieść, pokazująca, że na każdym etapie naszego życia możemy coś zmienić, wystarczy rozejrzeć się dookoła, dostrzec innych ludzi, od czasu do czasu wyciągnąć do kogoś pomocną dłoń, choćby tylko po to by poczuć się kimś lepszym.

książek: 681
Lilian | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, 5_Zusak
Przeczytana: 22 marca 2015

Piękna, wzruszająca , mądra książka. Nie czytałam jeszcze żadnej powieści tak pełnej dobroci, empatii, ludzkiej życzliwości. A przecież bohater to zwykły chłopak o niskiej samoocenie, postrzegany przez matkę jako ten najmniej zaradny z rodzeństwa, przyjmujący z pokorą to co przynosi los. To „tylko Ed”, który pija kawę z własnym, starym psem, jest beznadziejnie zakochany a na co dzień jeździ taksówką i nie ma właściwie żadnego celu w życiu.
A poprzez swoje drobne czyny robi jednocześnie tak wiele. Nie zawsze musi rozwiązać wszystkie problemy osób, do których dociera z posłaniem, ale co najważniejsze daje im promyk nadziei , radości i perspektyw na dalsze życie. Może większość sytuacji z książki wydaje się banalna i naiwna , ale właśnie w tych prostych codziennych zdarzeniach kryje się wiele mądrości , ludzkich przeżyć i dobroci serca.
Końcówka? Nie wiem co o niej myśleć, jakoś nie pasuje mi do całości …a może właśnie bardzo pasuje …hmm … czas odczytać swoją kartę…

książek: 458
Hipek | 2016-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2016

Psychodeliczny styl. Szybko zrozumiałem, dlaczego na okładce wydawca podkreślił, że ta książka jest napisana piórem Złodziejki książek. Nawet z tym zapewnieniem, trudno w to uwierzyć... Mi czytała się bardzo trudno. Tyle o stylu. A co do zawartości? Jest to rzecz o otaczającym nas świecie, o tym, jak codziennie mijamy dziesiątki, może setki innych ludzi, każdy ma swoje problemy. Ale my zamykamy się na siebie i bezrefleksyjnie zgadzamy się realizować narzucony nam przez Wielkiego Kawalarza scenariusz życia. A może warto zdobyć się na bunt, bunt wyrażony bezinteresownym zainteresowaniem się innym człowiekiem...?

książek: 2562
beata | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 18 listopada 2017

„A jeżeli facet taki jak ty potrafi się podnieść i zrobić to, co ty zrobiłeś dla tych ludzi, to może każdy będzie w stanie. Może każdy zdoła się wznieść ponad swoje ograniczenia. Może nawet mnie się uda…”

Wcześniej czytałam „Złodziejkę książek”, teraz skończyłam „Posłańca”. I jestem bogatsza o wiedzę, że styl pisania Zusaka zdecydowanie mi odpowiada. Za styl, pomysł i przekazaną ideę dałabym maksymalną ilość gwiazdek, za treść: smród, brud i bylejakość życia bohaterów (bo nie: przeciętność) – już znacznie mniej. Nie podobało mi się do tego stopnia, że kilkakrotnie, w trakcie czytania pierwszych rozdziałów zastanawiałam się, czy nie przerwać lektury: takie to było nie moje. Ale że czytało mi się naprawdę dobrze, nawet nie zorientowałam się, kiedy dobrnęłam do miejsca, kiedy to treść wciągnęła mnie. Nie przeszkadzał mi już brud, smród, bylejakość. Dałam się unieść baśniowości tej opowieści. Bo to taka trochę baśń, coś jak opowieść o Spider - Manie albo Zorro. To opowieść o...

książek: 356
michall_1985 | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: listopad 2017

Ed Kennedy jest przeciętniakiem,ma 19 lat,mieszka z psem w prowincjonalnym miasteczku.Pracuje w korporacji taksówkarskiej,gdzie zarabia na utrzymanie i drobne przyjemności takie jak alkohol.Jedyną rozrywką dla niego jest gra w karty z trójką przyjaciół:Audrey,w której jest beznadziejnie zakochany,Marvinem oraz Ritchie'm.
Nudne życie głównego bohatera i jego przyjaciół zmienia się,gdy Ed udaremnia napad na bank.Zostaje lokalnym bohaterem.Niedługo po tym dostaje tajemniczą przesyłkę,a mianowicie kartę do gry Asa w kolorze karo.Na karcie znajdują się 3 adresy.Rozpoczyna się gra z tajemniczym nadawcą,która odmieni życie całej czwórki.

To pierwsza książka Zusaka,którą przeczytałem.Podobała mi się charakterystyka głównego bohatera,ponieważ czasem odnajdywałem w nim siebie samego."Osiągnięcia" życiowe,relacje z rodziną i innymi ludźmi,życiowe wybory.To wszystko było mi bliskie.Ale dosc tej wiwisekcji.

W książce autor zastosował narrację pierwszoosobową,świat widzimy oczami Eda,opisuje...

książek: 900
Stokrotka | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

„Posłaniec” Marcusa Zusaka to dziwna książka. Właściwie cały jej sens zawarty jest w dwóch ostatnich zdaniach. Na treść powieści składają się migawki z życia Eda Kennedy’ego, przeciętnego dziewiętnastolatka, który w wyniku zbiegu okoliczności udaremnia ucieczkę złodzieja próbującego obrabować bank. Po tym wydarzeniu chłopak zaczyna dostawać tajemnicze wiadomości zakodowane na kartach do gry. Musi wykonać zadania, co prowadzi do wielu niezwykłych spotkań i sytuacji.
Podsumowując - książka mnie nie zachwyciła, ale z pewnością skłoniła do refleksji. Jej przesłanie, choć oczywiste, jest ciekawe i budujące.

zobacz kolejne z 6417 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd