Ognisty pocałunek

Cykl: Dark Elements (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
8,15 (1030 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
250
9
208
8
248
7
192
6
77
5
31
4
14
3
5
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
White Hot Kiss
data wydania
ISBN
9788380750869
liczba stron
496
język
polski
dodała
Sherry

Siedemnastoletnia Layla chciałaby być normalna, jednak jej pocałunek zabija wszystko, co posiada duszę. Jako półdemon i półgargulec Layla posiada niespotykane umiejętności. Wychowywana wśród strażników-gargulców – których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi – Layla próbuje się dopasować, choć oznacza to ukrywanie swojej mrocznej strony przed tymi, których kocha....

Siedemnastoletnia Layla chciałaby być normalna, jednak jej pocałunek zabija wszystko, co posiada duszę.
Jako półdemon i półgargulec Layla posiada niespotykane umiejętności. Wychowywana wśród strażników-gargulców – których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi – Layla próbuje się dopasować, choć oznacza to ukrywanie swojej mrocznej strony przed tymi, których kocha. Zwłaszcza przed Zaynem, zniewalająco przystojnym i całkowicie niedostępnym strażnikiem, w którym jest od zawsze zadurzona.
Poznaje Rotha – wytatuowanego, grzesznego, seksownego demona, który twierdzi, że zna wszystkie jej tajemnice. Layla wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, choć nie jest przekonana, czy tego chce – zwłaszcza, kiedy cała ta sprawa z całowaniem nie stanowi problemu, ponieważ Roth nie ma duszy.
Kiedy Layla odkrywa, że to ona jest powodem pojawienia się brutalnego demona, zaufanie Rothowi nie tylko zaprzepaści jej szansę na związek z Zaynem… ale także naznaczy ją jako zdrajczynię rodziny. Co gorsza, może stać się biletem w jedną stronę do zniszczenia świata.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
patusia_dorota | 2016-06-05
Przeczytana: 30 maja 2016

Niedopasowana


Wielokrotnie już mogłam dowiedzieć się czytając książki fantasy, że w magicznym świecie nie łatwo być mieszańcem. Albo toczą się o ciebie boje, albo jesteś ukrywana, albo wszyscy cie odrzucają. Nigdy jednak nie jest to coś, co podoba się wszystkim...

Jennifer L. Armentrout poznałam po raz pierwszy, dzięki czytaniu serii Lux, którą naprawdę uwielbiam. Później był jeszcze powieści NA wydane jako J. Lynn, które również czytało mi się doskonale. Teraz, kilka miesięcy po premierze, a także kilka dni przed premierą drugiego tomu, przedstawiam Wam kolejną recenzję jej książki. Tym razem dokładniej przyjrzałam się pierwszej części serii Dark Elements. Po Ognistym pocałunku spodziewałam się sporo, liczyłam na dobrą rozrywkę i naprawdę niezłą historię. Czy to otrzymałam? Zaraz się dowiecie, najpierw jednak krótki opis, o czym w ogóle jest ta historia.

Layla jest półdemonem i półgargulcem. Żadna z ras jej nie akceptuje, choć to gargulce postanowiły, że przejmą ją pod swoje skrzydła. Dziewczyna od dawna walczy ze swoją gorsza naturą, stara się być jak najbardziej pomocna i oznacza demony, które potem wyłapują i niszczą gargulce, słudzy pana.
Wszystko trwa dopóki nie kończy 17 urodzin. Wtedy właśnie zaczynają się nią interesować wyższe demony. Dziewczyna nie ma pojęcia o swoim przeznaczeniu, nie chce go poznawać. Wtedy na jej drodze staje demon Roth. Zdaje się wiedzieć o niej zdecydowanie za dużo i wciąż kręci się wokół niej.

Sprawę opisu mamy już załatwioną. Co mnie najbardziej zaskoczyło w całej opowieści? Przedstawienie świata. W serii Lux wszystko opierało się na naszym świecie, tu również tak jest, równocześnie jednak wydaję się, jakby autorka lepiej wykreowała te rzeczywistość. Mamy tutaj różne rodzaje demonów, pojawiają się gargulce, mamy historie ich stworzenia, mamy postaci ogólnie znane jak Szatana, ale przedstawione w trochę inny sposób... Podoba mi się ta magiczna otoczka, która pokrywa normalny świat, w którym nastolatki rozmyślają o chłopakach, kumple normalnie się dogadują, a także toczy się szkolne życie.

A jeśli mowa o normalnym życiu to główna bohaterka ma pewien problem. Jest pocałunek wysysa duszę. Też uważam, że to dość dramatyczne zagranie, gdyż główna bohaterka jest ładną nastolatką, a taka informacja może zniszczyć całe życie uczuciowe... To też ma miejsce, gdyż dziewczyna od niepamiętnych czasów jest zadurzona w strażniku Zaynie. Są przyjaciółmi i niestety Layla nie może liczyć na nic więcej. Wtedy pojawia się Roth. Od kiedy tylko wszedł na scenę wiedziałam, że coś się kroi i miałam rację. Ich relacja rozwija się dość powoli, a wszystko przez uprzedzenia i ich silne osobowości.

Nie będę ukrywać, że od samego początku wiedziałam jak potoczy się wątek miłosny. Dodatkowo od samego początku kibicowałam Rothowi, bo co tu oszukiwać przypominał mi Daemona. Ten jego uwodzicielski sposób bycia, cięty język i spora nutka tajemniczości sprawiały, że zawładnął moim sercem, a przez to zakończenie powieści było dla mnie niemałym szokiem i naprawdę byłam na autorkę zła. A skoro mowa o zakończeniu, nie obeszło się tu bez długiej, tłumaczącej wszystko gadki tego złego. Nie podobało mi się. Motyw ten kojarzy mi się ze słabymi książkami fantasy, w których autor nie wie, jak dokładnie wytłumaczyć czytelnikowi zakończenie i spleść razem wątki.

Mimo tego mankamentu książkę czyta się zastraszająco szybko, pochłonęłam ją w dosłownie kilka godzin, nie mogłam się oderwać. Wszystko ułatwia przystępny język, prosta, przejrzysta fabuła i wiele akcji. Wszystko tu naprawdę gna do przodu i czytelnik chce przyspieszyć wraz z nurtem zdarzeń. Zapomniałam o tym wspomnieć, o jest to chyba jedna z najważniejszych kwestii, spodobała mi się narracja i główna bohaterka. To również sprawiało, że czytanie szło mi bez żadnych oporów i chciałam jak najwięcej dowiedzieć się o tajemnicy, którą wszyscy wokół skrywali przed bohaterką.

Ognisty pocałunek to naprawdę niezłe urban fantasy dla nastolatków. Strony przelatują w tempie błyskawicy, wydarzenia porywają, a bohaterów, a przynajmniej tych głównych, nie da się nie polubić. Ogromnie się cieszę, że już za kilka dni premiera kolejnego tomu, bo mam ogromną chrapkę na dowiedzenie się, co dalej.
Ocena: bardzo dobra [5/6]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sprężyna

Jedna ze słabszych części cyklu. Czyta sie szybko i przyjemnie, miejscami jednak występuje mocna koncentracja na dzieciach i przesadne utrzymywanie w...

zgłoś błąd zgłoś błąd