Petersburg noir

Tłumaczenie: Grzegorz Szymczak
Seria: Noir [Claroscuro]
Wydawnictwo: Claroscuro
6 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362498208
liczba stron
356
słowa kluczowe
petersburg, noir, miasto, legenda, mrok
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Vianne

„Harmonia mroku jest dla Petersburga całkowicie naturalna, gdyż noir to esencja tego miasta. Mieszkający tu pisarze nie muszą niczego wymyślać. Wystarczy, że uważnie popatrzą dokoła lub spojrzą w głąb samego siebie. Miejskie mity kryją się za nagłówkami kroniki kryminalnej, a kolejna wzmianka w gazecie o zabójstwie starej lichwiarki zamienia się w wielką powieść”. - Julia Goumen i Natalia...

„Harmonia mroku jest dla Petersburga całkowicie naturalna, gdyż noir to esencja tego miasta. Mieszkający tu pisarze nie muszą niczego wymyślać. Wystarczy, że uważnie popatrzą dokoła lub spojrzą w głąb samego siebie. Miejskie mity kryją się za nagłówkami kroniki kryminalnej, a kolejna wzmianka w gazecie o zabójstwie starej lichwiarki zamienia się w wielką powieść”. - Julia Goumen i Natalia Smirnowa.

Na krwisty i intymny portret miasta składa się czternaście opowiadań noir zebranych przez Julię Goumen i Natalię Smirnową. Pośród autorów znani wielbiciele Petersburgu: Julia Biełomlińska, Władimir Bieriozin, Anton Czyż, Lena Ełtang, Andriej Kiwinow, Jewgienij Kogan, Paweł Krusanow, Aleksandr Kudriawcew, Natalia Kurczatowa, Wadim Lewental, Michaił Lialin, Siergiej Nosow, Andriej Rubanow, Anna Sołowiej i Ksenia Wienglińska.

 

źródło opisu: http://www.claroscuro.pl/petersburg_noir.php

źródło okładki: http://www.claroscuro.pl/petersburg_noir.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 980
Queequeg | 2019-09-08
Przeczytana: 08 września 2019

Jeśli ktoś się spodziewa wycieczki po Petersburgu rodem jak z idyllicznej pocztówki, z jego białymi nocami, podniesionymi mostami i monumentalnymi zabytkami to nie znajdzie tego w „Petersburg Noir”. W zbiorze tych opowiadań czytelnik trafi zupełnie gdzie indziej – na małe, duszne komisariaty, do kostnicy, do melin, piwnic, ruder, na ciemne i cuchnące uliczki czy do portowych, odpychających zaułków. Wszystko w przesyconym wilgocią Petersburgu, którego niebo praktycznie ciągle zasnuwają szare, gęste chmury, który jest tak odległy od wyobrażeń o tej Wenecji Północy.

Na zbiór składa się 14 opowiadań o przeróżnym poziomie czy stylistyce. Od kompletnie rozczarowujących jak „Angleterre” czy „Obudź się, zanim umrzesz”, przez całkiem udane, aczkolwiek albo niedopracowane albo pozostawiające niedosyt jak „Godzina wiedźm” (dość brutalna), „Ośla skórka” (przygnębiające i odrażające równocześnie) czy „Upiór Opery na zawsze” (ciekawy materiał na dłuższą opowieść) po naprawdę świetne jak „Dzień...

książek: 829
Maria | 2019-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Wyczekiwałam Petersburga w serii Strefa Cienia Noir!
Po Moskwie, Meksyku, Barcelonie i Tel Awiwie nareszcie przyszła kolej na moje(zaraz po Moskwie) marzenie podróżnicze, które znam tylko z opowieści lub informacji z drugiej ręki. To za mało, żeby poczuć je i wiedzieć o nim wszystko. A wszystko to także ta strefa mroku, o której się raczej nie mówi, a w którą również trzeba wejść, by ujrzeć to, czego nie zobaczy się lub nie usłyszy od przewodnika.
Mój czytelniczy szlak turystyczny po zakamarkach dzielnic Petersburga, tradycyjnie zaznaczonych na dołączonej mapce konturami denatów, zawdzięczałam miejscowym. Tym, którzy urodzili się w tym mieście lub w nim żyli, a czego dowiedziałam się z krótkich biografii autorów umieszczonych na końcu książki. To dzięki nim dowiedziałam się również, że po niedostępnych dla przeciętnego turysty będą oprowadzać mnie ludzie wyjątkowi - wirtuozi słowa, posiadający sprawdzony dar opowieści.
W czternastu odsłonach pogrupowanych tematycznie w...

książek: 3484
Monika Stocka | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2016

„(…) Aniu śnieg powinien być biały! Biały, rozumiesz? Tylko niedźwiedzie bywają białe i brunatne. To jest normalne A śnieg powinien być biały! Koniec i kropka! To jest jebane królestwo mroku. To pieprzony zafajdany, jebany noir!”*

Fajnie tak sobie bezkarnie poprzeklinać. Nie należę do tych, którzy skrupulatnie dobierają słowa, raczej bryluję na salonach popisując się znajomością łaciny. Musze być wiarygodna, bo niegdyś ucięłam sobie miłą pogawędkę z dziennikarzem z Warszawy ( Kuba, pozdrawiam). Sytuacja jak najbardziej prywatna, tak zwany melanż w czyimś domu (tak się jeszcze mówi???), ja lat ze 26 on z 10 więcej i dyskutujemy o literaturze w XVIII w. Już nie pamiętam, o czym dokładnie, nigdy nie lubiłam specjalnie tego okresu (za dużo myślenia) ale tak się złożyło, że pisałam z niego magisterkę. On oczywiście bryluje: pokażę małolacie, że jest taka głupia, na jaką wygląda, a ja postanowiłam umknąć swojemu wizerunkowi. Dyskusję zakończył: widzę że coś tam wiesz …

Zdarzyło mi się...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd