Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mia i ja. Wszystko albo nic.

Cykl: Mia i ja (tom 7)
Wydawnictwo: Media Service Zawada sp. z o. o.
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379941070
liczba stron
109
słowa kluczowe
mia, elfy, jednorożce, onchao
język
polski
dodał
Przemek

W magicznej Centopii pora na decydujące starcie! Czy elfy pokonają okrutną Pantheę? Mia rozszyfrowuje ostatnią przepowiednię. Do odnalezienia został już tylko jeden, ostatni fragment trąbtusa. Dziewczynie jest tak spieszno wykonać swą misję, że zapomina zabrać magiczną bransoletkę! Czy mimo to Mii uda się wrócić do rzeczywistego świata? Vincent robi wszystko, by było to możliwe. Tymczasem w...

W magicznej Centopii pora na decydujące starcie! Czy elfy pokonają okrutną Pantheę? Mia rozszyfrowuje ostatnią przepowiednię. Do odnalezienia został już tylko jeden, ostatni fragment trąbtusa. Dziewczynie jest tak spieszno wykonać swą misję, że zapomina zabrać magiczną bransoletkę!
Czy mimo to Mii uda się wrócić do rzeczywistego świata? Vincent robi wszystko, by było to możliwe. Tymczasem w Centopii elfy: Yuko i Mo wpadają w zasadzkę zastawioną przez Mankulusy. Stają się więźniami groźnej królowej Panthei. Mia jeszcze nigdy nie była bardziej potrzebna...

 

źródło opisu: Tylna okładka

źródło okładki: Skan własny

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
Przemek | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2015

Jak zwykle, przyzwoita książeczka dla fanek serialu. Opisane jest zakończenie serii, odnalezienie ostatnich fragmentów trąbtusa, atak na pałac elfów i pokonanie Panthei. Plus pewne wątki na linii Vincent, Mia i Paula. Czyta się dobrze, moje dzieci były zainteresowane i słuchały od początku do końca. Ale tak jak poprzednie części, właściwie jest to książeczka dla dzieci już do samodzielnego czytania, w której dzięki znajomości filmu animowanego mogą czytać różne fragmenty (niekoniecznie całość) bez zagubienia się. Właściwie, pierwotnie tą książkę moja starsza córka (8l) przeczytała samodzielnie, a teraz jej się przypomniało, że ja jeszcze nie czytałem im jej na głos.
Co mnie zaskoczyło przy tym tomie: nie mogłem znaleźć włoskiego oryginału tytułu (poprzednie części firmowała Maura Nalini). I wszystko wskazuje na to, że ta książka została napisana w Polsce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, inkwizytor. Kościany galeon

świetna jak poprzednie części cyklu, autor się postarał. Książka opowiada o jednym konkretnym zadaniu inkwizytora. Można zauważyć rozwój bohatera ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd