Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakątki czyli kto tu mieszka?

Wydawnictwo: Dwie Siostry
8,42 (19 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
6
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363696795
liczba stron
40
słowa kluczowe
Michalina Rolnik
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Kartonowa etnoksiążeczka dla maluchów ciekawych świata. W tej kolorowej książeczce zmieściło się aż dwadzieścia tradycyjnych domów z różnych zakątków świata. I to razem z mieszkańcami! Jest tu Ingrid z Norwegii, Ami z Japonii, Abeba z Etiopii, Nanuk z Grenlandii, Manolo z Meksyku, Aditi z Indii – i wielu innych. Na tę wyjątkową okazję wszyscy założyli tradycyjne stroje. A wszystko po to, by...

Kartonowa etnoksiążeczka dla maluchów ciekawych świata.

W tej kolorowej książeczce zmieściło się aż dwadzieścia tradycyjnych domów z różnych zakątków świata. I to razem z mieszkańcami! Jest tu Ingrid z Norwegii, Ami z Japonii, Abeba z Etiopii, Nanuk z Grenlandii, Manolo z Meksyku, Aditi z Indii – i wielu innych. Na tę wyjątkową okazję wszyscy założyli tradycyjne stroje. A wszystko po to, by dzieci mogły zobaczyć, jak rozmaite są domy i stroje różnych kultur świata.

„Zakątki” powstały jako rozwinięcie projektu graficznego nagrodzonego w międzynarodowym konkursie na projekt ilustrowanej książki dla dzieci JASNOWIDZE 2014.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-zakatki.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-zakatki.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 400

„Zakątki” powstały jako rozwinięcie projektu graficznego nagrodzonego w międzynarodowym konkursie na projekt ilustrowanej książki dla dzieci JASNOWIDZE 2014.




Kiedy książeczka trafiła do nas w pierwszym momencie pomyślałam, że ktoś w wydawnictwie się pomylił i zapomniał, że mam w domu sześciolatka. Gruba kartonówka i niemal same ilustracje hmmm. Dopiero po chwili zrozumiałam, że to nie żadna pomyłka. Fakt, książeczką mogą już cieszyć się małe dzieci (oporna na zniszczenia, a duże, wyraziste ilustracje są bardzo zachęcające dla malucha), ale jej prawdziwe atuty docenił bardzo właśnie mój sześciolatek. Zakątki, czyli kto tu mieszka to taka Etno książeczka, w której znajdziecie aż dwadzieścia domów z całego świata wraz z mieszkańcami ubranymi w tradycyjne stroje. Króluje feeria barw, wzorów i architektonicznych stylów. Taka mała książeczka (choć gruba), tak mało tekstu, a tyle wiedzy!

Tymek sięgnął po nią i z ciekawością obejrzał wszystkie ilustracje i przeczytał nazwy krajów oraz imiona dzieci. Łamał sobie przy tym język i nie mógł zrozumieć, dlaczego dzieci tak dziwnie się nazywają i mieszkają w śmiesznych domkach z gliny, lodu, cegły, drewna. Chyba się domyślacie, że w jego głowie zrodziło się tyle pytań, że mieliśmy zapełnione całe popołudnie i wieczór.

Mama, ale ja nigdy nie widziałem u nas dziewczynki w takim ubraniu
Te dzieci mieszkają w szałasie? Nie mają takiego domu jak my? Przecież zmarzną zimą
Dziwne te imiona

Wystarczyły te trzy zdania, żeby przeprowadzić bardzo ciekawą rozmowę o świecie, kontynentach, klimacie, państwach i jego mieszkańcach. To był super dzień. Wspomagaliśmy się oczywiście ukochanymi Mapami duetu Mizielińskich i jakoś tak szybko minął nam czas, że nawet nie zauważyłam, kiedy nadeszła pora kolacji. No dobra, często odbiegaliśmy od tematu marząc, gdzie też to kiedyś pojedziemy i kogo nie poznamy. Wspólnie chcielibyśmy odwiedzić Ingrid w Norwegii, a Tymek marzy o podróży do Hiszpanii, Japonii (bo tam był wujek Jarek) i Etiopii. Zresztą wszystkich chętnie by odwiedził, bo jak sam twierdzi, chciałby zobaczyć jak się mieszka w takich dziwnych domach. Szybko zrozumiał, że niezależnie od tego, jak dziwne mu się wydają, zawsze stanowią rodzinny azyl. Tradycyjne stroje nie bardzo przypadły mu do gustu (ja wolę dresy i bluzę w rowery), ale opowieść skąd się wzięły i dlaczego się je nosi już tak.
To taka ponadczasowa książeczka. Świetnie sprawdza się i przy czytaniu z małymi dziećmi, jak i właśnie z przedszkolakami. W każdej z tych kategorii wiekowych można z niej czerpać garściami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jedyne dziecko

Facet musi mieć "poryte" w głowie;) Przy pierwszej scenie chciałem zakończyć lekturę, tak mi się dobrał do głowy. A zawsze myślałem, że jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd