Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rewolucja energetyczna. Ale po co?

Wydawnictwo: Sonia Draga
8,69 (26 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
7
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375086676
liczba stron
424
język
polski
dodał
Ophelia

Książki o systemie energetycznym, zasobach i środowisku w większości dzielą się na dwie kategorie: tak fachowe i trudne, że nikt poza jajogłowymi ekspertami nie jest w stanie przez nie przebrnąć, oraz nadmiernie uproszczone i tym samym nie dające prawdziwego zrozumienia tematu. „Rewolucja Energetyczna” to książka napisana przez fizyka i analityka megatrendów, od lat zajmującego się tą...

Książki o systemie energetycznym, zasobach i środowisku w większości dzielą się na dwie kategorie: tak fachowe i trudne, że nikt poza jajogłowymi ekspertami nie jest w stanie przez nie przebrnąć, oraz nadmiernie uproszczone i tym samym nie dające prawdziwego zrozumienia tematu.
„Rewolucja Energetyczna” to książka napisana przez fizyka i analityka megatrendów, od lat zajmującego się tą tematyką, ale też trenera prowadzącego szkolenia z wystąpień publicznych. To pełna wiedzy książka, dająca dogłębny wgląd w sytuację energetyczną świata i Polski, ale równocześnie zaskakująco wciągająca i pobudzająca emocjonalnie lektura.
Jest tu wszystko to, co zwykle kojarzy nam się nie z pozycjami analitycznymi, lecz z powieściami sensacyjnymi. Na horyzoncie majaczy zagrożenie, a im bliżej mu się przyglądamy, tym bardziej okazuje się realne i przerażające. Mamy „ciemne charaktery”, od dawna trzymające władzę i działające w imię swoich interesów, sprzecznych z interesem ogółu. Jednak na scenie dramatu pojawiają się też nowe siły, próbujące powstrzymać katastrofę – z początku słabe i wydające się stać na przegranej pozycji, jednak stopniowo krzepnące i rzucający wyzwanie dotychczasowym panom sytuacji. Czy pokonają piętrzące się przed nimi przeszkody i dadzą radę uratować nasz świat? W miarę lektury napięcie rośnie, a czytelnik nie może oderwać się od książki, chcąc wiedzieć, co będzie dalej. Którą drogę wybierzemy na rozdrożu, na którym stoimy?
Ta zarówno pełna wiedzy, jak i serca opowieść jest tym bardziej przejmująca, że nie jest fikcją, lecz bazującym na faktach opisem świata, w którym żyjemy. To, o czym pisze autor to prawdopodobnie największa opowieść w historii ludzkości, a waga poruszanej w książce tematyki jest nie do przecenienia.
To, co zrobimy (a przede wszystkim to, czego nie zrobimy), zdecyduje o tym, czy wybierzemy drogę do piekła (i nie ma w tym szczególnej przesady), czy w stronę dobrej i bezpiecznej przyszłości. Na razie stoimy na rozdrożu i wciąż nie jest jasne, którą drogą pójdziemy – jako świat, Europa i Polska.
Rysujący się nowy porządek, do którego prowadzi tytułowa „Rewolucja Energetyczna”, jest spójną wizją nie tylko przyszłości energetycznej, ale też społecznej, gospodarczej i środowiskowej. Pięknej wizji. Wizji świata, o którym nawet nie śmieliśmy marzyć, a który może być na wyciągnięcie ręki. Nie ma dla niego barier technicznych, środowiskowych, ani nawet ekonomicznych – jedyne bariery są w naszych głowach.
Ta książka jest drogowskazem. Warto mu się dobrze przyjrzeć, zrozumieć go i mądrze wybrać kierunek, w którym razem pójdziemy. A przede wszystkim zabrać się do działania, jakby od tego zależała przyszłość świata. Bo zależy.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
rude_recenzuje | 2016-02-28
Na półkach: 2016
Przeczytana: 26 lutego 2016

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2016/02/96-rewolucja-energetyczna-marcin.html
______________________________________

Rewolucja energetyczna jest pozycją mocno wpisującą się w kategorię książek popularnonaukowych, zarówno przez samą poruszaną w niej tematykę, jak również język, którym posługuje się autor.
Publikacja Popkiewicza stanowi analizę systemu energetycznego – zarówno na świecie, jak i w Polsce – w której autor przedstawia czytelnikowi postęp energetyczny, jednocześnie kreując prawdopodobny rozwój wydarzeń w zależności od wykorzystania zasobów nieodnawialnych źródeł energii, umiejętnie rozbudowując go różnego rodzaju ciekawostkami.

Czytając tę książkę odnosiłam wrażenie, że Popkiewicz, niczym magik, wyciągał ze swojego energetycznego cylindra kolejne tezy poparte zdroworozsądkowymi argumentami, które zostały mocno ugruntowane polską i zagraniczną literaturą.

Przyznaję, że styl autora jest ciężki – typowo naukowy – co na wstępie może odstraszyć potencjalnych czytelników. Stanowi to jedną z przyczyn mozolnego czytania tej pozycji, a warto wspomnieć, że objętościowo jest dość rozbudowana, więc czas spędzony nad tą książką dłuży się niemal w nieskończoność. Ogromną zaletą stylu Popkiewicza jest umiejętność konstruowania krótkich i jednoznacznych zdań, które nie wprowadzają zamętu w umyśle czytelnika i osoba nie związana z energetycznym światem nie będzie miała najmniejszego problemu ze zrozumieniem, co autor miał na myśli.

Główną bohaterką jest Ziemia, której los zależy od miliardów ludzi, bo to oni doprowadzili ją do aktualnego stanu, czerpiąc z jej zasobów wszystko co najlepsze na własną korzyść. Ekspansja cywilizacji, jednocześnie kojarzona z rozwojem sektora przemysłowego i wykorzystywaniem paliw kopalnych, niesie za sobą ogromny wzrost emisji dwutlenku węgla, będącego aktualnie naszym największym zmartwieniem (chociaż powinniśmy pamiętać też, że jest bardzo istotnym elementem procesów biochemicznych – stanowi podstawę procesu fotosyntezy). Stan zasobów cały czas ulega zmniejszeniu, co prowadzi do wydobywania ich z trudno dostępnych miejsc, a ich jakość jest zaskakująco niska.
Czy gdyby istniały jakieś alternatywy, nadal sięgalibyśmy po te zasoby? Co się stanie, kiedy wszystkie źródła zostaną wyczerpane?

Kiedyś usłyszałam od kogoś, że „mądrą” książkę można poznać po bardzo rozbudowanej bibliografii – muszę przyznać, że Popkiewicz zupełnie zaskoczył mnie swoją znajomością tematu i umiejętnością wykorzystania tak licznych źródeł, bez gubienia wątków – jestem pod ogromnym wrażeniem. Jego książka jest trudna, nie będę zaprzeczać, ale myślę, że warto po nią sięgnąć, żeby budować własną świadomość, żeby być świadomym tego, co w krajowej i światowej gospodarce piszczy.

Książkę polecam osobom, które lubią żyć świadomie, które lubią wiedzieć co aktualnie dzieje się w gospodarce w kraju i na świecie. Wszystkim, który interesują się ciągle pogarszającą się sytuacją środowiskową oraz przede wszystkim osobom, które mają wpływ na dalszy los naszej planety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sprzedana

Historia Sophie, która przeszła przez prawdziwe piekło. Przeszła piekło i do końca życia musi z tym żyć. Aż trudno uwierzyć ,że ta historia wydarzyła...

zgłoś błąd zgłoś błąd