Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zagubiony autobus

Tłumaczenie: Andrzej Nowicki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,12 (292 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
20
8
81
7
102
6
60
5
14
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The wayward bus
data wydania
ISBN
9788380691483
liczba stron
304
słowa kluczowe
Andrzej Nowicki
język
polski
dodała
Ag2S

Steinbeck opisuje podróż autobusem po drogach Kalifornii. W autobusie spotykają się przypadkowi pasażerowie, każdy z nich jest inny i każdy ma do powiedzenia swoją historię. Spotykamy tu ludzi chciwych, skąpych, intelektualistów, marzycieli, pięknych i brzydkich, głupich i dobrodusznych. Poznajemy ich marzenia i troski, stosunek do życia i drugiego człowieka.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
książek: 570
Dominika Rygiel | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2016
Przeczytana: 28 marca 2016

John Steinbeck - przyznaję to otwarcie - to jeden z moich ulubionych pisarzy. Przeczytałam do tej pory aż (lub w zależności jak popatrzeć - zaledwie) sześć z jego książek. Ani jedna z nich mnie nie zawiodła. Cztery z nich (między innymi "Grona gniewu", "Na wschód od Edenu" czy "Myszy i ludzie") szczególnie zapadły mi w pamięć i serce. Nawet po wielu miesiącach od ich lektury jestem w stanie odtworzyć fabułę i żywo, niemal z wypiekami na twarzy, o niej dyskutować. Lepszej rekomendacji dla książek i ich autora być więc chyba nie może. Z "Zagubionym autobusem" nie jest inaczej. Przyznam szczerze, że ten tytuł wpisuję właśnie w poczet moich ulubionych, tych najlepszych z najlepszych książek Amerykanina. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że być może, z upływem czasu, ten tytuł uplasuje się na miejscu drugim, tuż za moimi ukochanym "Gronami gniewu".

Tym razem noblista zaprasza swojego czytelnika w skromne progi dosyć zdezelowanego autobusu. Jego pasażerowie są po części tacy, jak ich środek lokomocji: zagubieni, zmęczeni życiem i nieprzewidywalni. Mimo wielu przeszkód w poszukiwaniu siebie próbują dotrzeć do wyznaczonych przez siebie celów. I wybierając w tym celu drogę iście wyboistą. Jednak to nie ich podróż jest najistotniejszym elementem niniejszej książki.

W "Zaginionym autobusie" prym wiodą sami bohaterowie. Są barwni, niejednoznaczni, skomplikowani, nieidealni i niezmiernie (co u Steinbecka nie jest rzeczą dziwną) ludzcy. I właśnie sposób, w jaki zostali przez pisarza wykreowani zachwyca mnie (jak zawsze u Steinbecka) najbardziej. Pociągająca mężczyzn Camille, zdominowana przez matkę Mildred, niepewna swoich walorów Norma, sfrustrowana Alice, pełen kompleksów Pryszcz - to tylko część barwnego wachlarza ludzkich zachowań pełnych wad i słabości.

W przypadku twórczości Steinbecka, zawsze powtarzałam, że cenię go głównie za mężczyzn, jakich, na potrzeby swych powieści, stworzył. Tą pozycją noblista udowodnił, że wyśmienicie zna się również na kobiecych charakterach. Odwzorował je tutaj niebywale obrazowo, podkreślił ich wielowymiarowość. Czytając tę powieść ma się wrażenie, że jest się w samym środku realnego, tętniącego życiem, miejsca. Nie może tutaj być mowy o płaskich, papierowych, niedopracowanych postaciach. Nie ma tutaj ideałów. Każdy ma jakieś wady, każdy walczy z pokusami, w każdym buzują (choć niejednokrotnie głęboko skrywane) emocje.

Za słaby punkt powieści można uznać nazbyt powolną, niemal ślamazarnie rozwijającą się akcję. Jeśli mam być jednak szczera, nie czuję się tym faktem znudzona. Dzięki wolno postępującej akcji, skupiałam się głównie na relacjach międzyludzkich. Uznaję więc, że zabieg ten jest bardziej zaletą, aniżeli wadą omawianego tytułu.

Ponadto, na szczególną uwagę zasługuje dosyć duszna atmosfera powieści. Z racji awarii autobusu, jego użytkownicy są na siebie zdani, muszą spędzić w swoim towarzystwie całą dobę. Takie stresujące i nieprzewidziane sytuacje wspaniale ukazują ludzkie słabości i przywary. Autor po mistrzowsku ukazał eskalację tłumionych latami emocji a awaria autobusu stała się tylko przyczynkiem do ich wybuchu.

Noblista przyzwyczaił mnie do faktu, że potrafi pierwszorzędnie wykreować świat. Przeczytałam gdzieś, że omawiany tytuł to jedna ze słabszych powieści autora. I przecieram oczy ze zdumienia. Uważam zgoła inaczej. Dla mnie to jedna z lepszych jego książek. Po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, że nazwisko Steinbecka to zawsze znakomity wybór. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. I niezmiernie się cieszę, że jeszcze sporo jego tytułów cały czas przede mną. Na pewno po nie sięgnę. Póki co, szczerze polecam "Zaginiony autobus". Jeśli podróżować przez świat słów, to tylko z Johnem Steinbeckiem.

(c) www.bookiecik.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze jeden dzień

Nie umiem ocenić tej książki jednoznacznie. Z jednej strony wydaje się być taką perełką, w której autor pisze niby o sprawach tak przyziemnych i oczyw...

zgłoś błąd zgłoś błąd