Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beta - Nowe pokolenie

Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Cykl: Annex (tom 2)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,34 (91 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
11
7
19
6
32
5
12
4
4
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Emergent
data wydania
ISBN
9788380151161
liczba stron
264
słowa kluczowe
Berenika Janczarska
język
polski
dodała
Ag2S

Zabójcze emocje w świecie klonów Porywająca historia o odwadze i miłości rozgrywająca się w niemoralnym świecie, gdzie emocje są zakazane. Na rajskiej wyspie Dominium, zamieszkanej przez bogaczy, przeplatają się losy dwóch dziewczyn. Zhara jest Pierwszą, a Elizja jej klonem. Wydają się identyczne, ale wygląd może być bardzo mylący. Elizja odebrała Zharze wszystko, a nawet zajęła jej miejsce u...

Zabójcze emocje w świecie klonów
Porywająca historia o odwadze i miłości rozgrywająca się w niemoralnym świecie, gdzie emocje są zakazane. Na rajskiej wyspie Dominium, zamieszkanej przez bogaczy, przeplatają się losy dwóch dziewczyn. Zhara jest Pierwszą, a Elizja jej klonem. Wydają się identyczne, ale wygląd może być bardzo mylący. Elizja odebrała Zharze wszystko, a nawet zajęła jej miejsce u boku ukochanego! Dlatego Zhara zrobi wszystko, by się jej pozbyć.
W końcu Elizja poznaje szokującą prawdę: choć jest klonem, posiada duszę, a jej Pierwsza żyje… Rozumie, że Zhara cierpi, widząc ją z Alexandrem, ale nie może z niego zrezygnować. Postanawia stanąć u jego boku i wraz z armią zbuntowanych klonów obalić panujące na rajskiej wyspie niewolnictwo.
Nic jednak nie jest w stanie przygotować jej na tykającą bombę, która wbudowana jest w jej własny organizm. Czasu zostało niewiele, ponieważ termin jej „wygaszenia” jest coraz bliżej…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
TysiącŻyćCzytelnika | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2016

Link do całej opinii:
http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2016/02/60-beta-nowe-pokolenie.html

Wczoraj była recenzja pierwszej części, dzisiaj nadszedł czas na drugą.
Po pierwsze tej książki się nie czyta. Ją się połyka.

Uwaga streszczenie zawiera śladowe ilości spoilerów z pierwszego tomu.
Jest to druga część przygód klona-bety - Elizji. Po wydostaniu się z wyspy nasza główna bohaterka odkrywa, że jest w ciąży. Dzięki temu klony odzyskują wiarę w to, że ich życie kiedyś będzie mogło przypominać ludzkie. Ale to nie koniec nowinek. Gdy Elizja dopływa do Dziczy, w której mieszkają Defekcji, zwani też Nowymi, widzi swoją Pierwszą. Tak, to nie lada zaskoczenie dla obydwu dziewczyn. Chyba każdy byłby trochę zaskoczony, widząc siebie jako klona. Nie dziwmy się też, że dzięki opiece Alexandra nad Elizją, Zhara jest delikatnie zazdrosna. No, bo pomyślmy dziewczyna wygląda jakby miała wszystko. Piękne życie w raju, wspaniałego chłopaka, który chce się nią zaopiekować. Same plusy, nie? Szkoda, że to nie do końca tak wygląda z punktu widzenia Elizji, tudzież czytelników...
Jednak cały tom składa się głównie z rewolucji oraz dążenia do znalezienia lekarstwa na "termin wygaszenia" klonów.

"Dlaczego raj nie miałby być dostępny dla wszystkich?"


Co jako pierwsze rzuca się w oczy?
Pierwsza część była krótka. Ale druga jest o sto stron krótsza.

Fabuła była ciekawie wymyślona. Wyspa podupadła przez strach, przeciwko temu, co mogą zrobić klony. Ale to nie znaczy, że ich przeciwnicy odpuścili. Klony wcale nie odejdą w pokoju. Chcą odzyskać swoje prawa, a przede wszystkim znaleźć lekarstwo.
Akcja pozostała bardzo dynamiczna, praktycznie cały czas coś się dzieje, a jeżeli przez chwilę jest spokój, to możemy być pewni, że dwie strony później już go nie będzie. Całość wydaje się być okropnie zaplanowaną. Wydaje nam się, że nasi bohaterowie nie mają realnych szans na przetrwanie, ale tak kombinują, takie wynajdują sposoby, że wierzę, iż im się to uda.

"Nawet w chwili śmierci czuję, że mnie oszukano. Gdzie jest to białe światło? Serce mi zwalnia i niemal staje. Powinnam być w drodze w błogie zaświaty."

Każdy, kto chciałby przeczytać tę książkę musi pamiętać, że przez cały czas trwania przygody nie wiemy nic. Wiele jest niesłychanych zniknięć, zaginięć i zastanawiań się, czy dany bohater już zginął, czy też może nadal żyć. Z jednej strony może to być swego rodzaju trzymanie w napięciu czytelnika, ale z drugiej ta część nie wniosła praktycznie niczego nowego jeżeli chodzi o kluczowe informacje. Dla kogo ta rewolucja? Guberna... A nie, czekaj on już nie żyje. LUCINDY! Zginęła? Niesłychane...
No w każdym razie dla kogoś na pewno.

"Czołem! Jesteś ładniejsza ode mnie. Już zdążyłam cię znienawidzić."

Styl pani Cohn nadal jest bardzo ciekawy, chociaż w tej części było już znacznie mniej niespotykanych słów. Opisy jednak nadal zostały wykonane bardzo starannie oraz można by powiedzieć, że nawet plastycznie. Bez najmniejszego problemu możemy sobie wyobrazić wszelkie widoki, które widzieli nasi bohaterowie. Tak jak w poprzedniej części można wręcz poczuć, że wraz z nimi bierzemy udział w tej wspaniałej przygodzie.

"Odzyskam swą duszę, gdy umrzesz."

Bohaterowie są tak samo świetnie wykreowani. Każdy skrywa co najmniej jedną tajemnicę. Często działają spontanicznie, co miało być chyba uważane za zwroty akcji. Wiele osób w trakcie trwania tych dwóch książek przeszło nie małą przemianę, więc nie powinnam się dziwić, że czasem któraś osoba zaczynała zachowywać się całkowicie inaczej, niż parę stron wcześniej, ale taki jest mój urok. Przykładowo rzucę: szaleństwo Demencji.

"Od tego zamknięcia dostajemy małpiego rozumu."

Książkę ocenię jako dobrą, co daje jej ocenę 6/10, czyli o jeden stopień niższą niż swoja poprzedniczka. Może to i lepiej. Mam nadzieję, że trzecia - decydująca część będzie jeszcze lepsza, bo już nie umiem się doczekać kiedy po nią sięgnę.

"Wolność."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakręty losu. Nowe pokolenie

Jedyną wadą tej książki jest to, że tak szybko się skończyła. Po przeczytaniu tej serii (i kilku innych książek tej autorki) już wiem, że bez zastanow...

zgłoś błąd zgłoś błąd