Osadnicy z Catanu

Tłumaczenie: Julian Brudzewski
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,32 (170 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
22
8
44
7
46
6
22
5
17
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Siedler von Catan
data wydania
ISBN
9788375081596
liczba stron
770
słowa kluczowe
literatura niemiecka,
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kiedy Wikingowie Osmund i Candamir przypłynęli do swojej wioski Elasund, z wielu spichrzy, chat i największej stodoły pozostały już tylko zgliszcza.Napastnicy nie znali litości. Jeśli czegoś nie mogli zrabować, starali się to spalić. Z ich rąk zginęli mężczyźni, kobiety i dzieci. Tych, którzy zostali przy życiu, praktycznie pozbawiono szans na przetrwanie zimy. Wówczas w głowie krewniaka...

Kiedy Wikingowie Osmund i Candamir przypłynęli do swojej wioski Elasund, z wielu spichrzy, chat i największej stodoły pozostały już tylko zgliszcza.Napastnicy nie znali litości. Jeśli czegoś nie mogli zrabować, starali się to spalić. Z ich rąk zginęli mężczyźni, kobiety i dzieci. Tych, którzy zostali przy życiu, praktycznie pozbawiono szans na przetrwanie zimy. Wówczas w głowie krewniaka Candamira rodzi się szalony plan gdy tylko nadejdzie wiosna, trzeba zostawić za sobą Elasund i osiedlić się tam, gdzie ziemia jest żyźniejsza, a klimat łagodniejszy. Tak zaczyna się niebezpieczna wyprawa do legendarnego Catanu, podczas której przyjdzie się bohaterom zmierzyć z bezlitosną naturą, bogami autochtonów i własnymi słabościami.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2009

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 209
Iwo Bydghost | 2012-03-24
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

trudno mi się oceniało tą książkę, z jednej strony świetnie napisana historia bardzo szybko się czyta, a także przyjaznym językiem napisana. co prawda przerażać może te 800stron ale trudno się od tej książki oderwać... no i jeśli chodzi o fabułę mam kilka "ale"... liczyłem na opowieść o niestrudzonych i walecznych Wikingach którzy pływają i rabują wszystkich wokoło a dostałem historię o osiedleniu się na wyspie grupie ludzi wśród których jest chrześcijański mnich który w dodatku jest niewolnikiem. po jakimś czasie zostaje uwolniony i staje się równoprawnym obywatelem Catanui przeciąga na swoją stronę coraz więcej ludzi. szkoda że autorka głównie skupiła się na tym wątku. co prawda są główni bohaterowie Osmund i Candamir chociaż chwilami czytając książkę zastanawiałem się czy nie są oni tylko pretekstem by pisać jak wspaniałą jest religią chrześcijaństwo. no trudno honoru Odyna bronił Osmund, Candamir się motał i właściwie do końca nie wiem po której stronie był. chociaż myślę że wybrał bardziej rodzinę niż któregoś boga. niepotrzebnie autorka pourywała kilka wątków, bądź nie do końca opowiedziała niektóre z nich. co prawda książka ma te 800stron ale mnie np interesowało by co się działo z osadą Olafa przez 6 lat. a i ta postać jest dla mnie dziwna i jej "problem". Olaf mianowicie został przyłapany ni z tego ni z owego na sodomii i jego wątek się urywa by pojawić się nagle pod koniec książki.mądre byłoby gdyby autorka napisała kolejne części.



ogólnie książkę polecam głównie przez jej lekkość i łatwość w odbiorze. nie musimy sięgając po Osadników z Catanu znać historii wikingów ich zwyczajów czy religii. nie jest to książa historyczna. chwilami przypominała mi serial "Lost" niby na Catanie żyło 200 osób ale z imienia poznajemy tylko chyba 10?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykańscy bogowie

Niektóre momenty bardzo ciekawe i wciągające. Inne powodowały chęć jak najszybszego przeczytania, nie ze względu na akcję a raczej jej brak. Mam miesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd