Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Kroniki Majipooru

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Cykl: Kroniki Majipooru (tom 2)
Wydawnictwo: Solaris
6,66 (130 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
14
7
50
6
25
5
21
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Majipoor chronicles
data wydania
ISBN
9788375900187
liczba stron
384
słowa kluczowe
fantastyka, fantasy
język
polski

Cudowna mieszanka science fiction i fantasy, jeden z najwspanialszych światów, jaki powstał w wyobraźni ludzkiej. Gigantyczną planetę Majipoor o średnicy dziesięciokrotnie większej niż Ziemia, zasiedlili w odległej przeszłości koloniści z naszej planety, znajdując na niej miejsce wśród rasy tubylczej, którą nazwali Metamorfami, jako że potrafią oni zmieniać wygląd. W wyniku przegranej wojny...

Cudowna mieszanka science fiction i fantasy, jeden z najwspanialszych światów, jaki powstał w wyobraźni ludzkiej.

Gigantyczną planetę Majipoor o średnicy dziesięciokrotnie większej niż Ziemia, zasiedlili w odległej przeszłości koloniści z naszej planety, znajdując na niej miejsce wśród rasy tubylczej, którą nazwali Metamorfami, jako że potrafią oni zmieniać wygląd. W wyniku przegranej wojny z ludźmi, Zmiennokształtni zostają zmuszeni do zamieszkania w rezerwatach. Na Majipoor przybywają tymczasem inne rasy: maleńcy Vroonowie, czteroręcy Skandarzy i dwugłowi Su-Suherisi. Niektóre z tych istot posiadają umiejętności parazmysłowe umożliwiające uprawianie magii.

Czternastoletni Hissume, towarzysz Lorda Valentine’a z czasów wyprawy, która miała na celu odzyskanie tronu Koronala, urozmaica sobie monotonną pracę w archiwach Labiryntu nielegalnymi wyprawami do Rejestru Dusz. Dzięki specjalnym urządzeniom do odtwarzania myślowych zapisów można tam przeżyć to, czego doświadczały miliardy rozumnych istot zamieszkujących planetę przez kilkanaście tysięcy lat. Wcielając się na krótko w rozmaite postacie – władców, herosów, a także zwykłych mężczyzn i kobiet – Hissume w ciągu kilku lat zdobywa doświadczenie, które pozwoli mu zrozumieć Majipoor…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Solaris, 2009

źródło okładki: www.wydawnictwosolaris.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (320)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1707
Krzysztof Baliński | 2017-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przeczytałem drugi tom cyklu „Kroniki Majipooru” , i jest on o tyle nietypowy, że w praktyce mamy do czynienia tutaj ze zbiorem opowiadań. Ciągłość zdarzeń jest zachowana, ale jest ona na tyle mało istotna, że nie ma większego znaczenia. Po prostu jest i tyle. Hiisune, który pracuje w labiryncie pontifexa poznaliśmy już w pierwszym tomie, kiedy oprowadzał koronala Valentine’a po podziemiach labiryntu, kiedy ten zmierzał do pontifexa, żeby uznał go, odmienionego Valentine’a, za prawowitego władzę Majipooru. Tutaj Hiisune po kilku latach jest urzędnikiem niskiego szczebla w labiryncie. Wykorzystuje swój urząd do korzystania z pomieszczenia, w którym znajduje się urządzenie zwane Rejestrem dusz. Są w nim, oprócz samego urządzenia, pewnie jakiegoś superkomputera, czyli odtwarzacza, zawarte na nośnikach przypominających płyty CD lub DVD na których są zgrane przeżycia miliardów mieszkańców Majipooru na przestrzeni kilku tysięcy lat. Dane, czyli myśli są aktualizowane co 10 lat. Nawet...

książek: 452
Canditti | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane

I znowu przenosimy się do wspaniałego i kolorowego świata Majipooru.:) Cudowny zbiór opowiadań różnych bohaterów z bogatymi i niesamowitymi historiami. Bardzo polecam!

książek: 1926
Silaqui | 2014-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2014

W poprzednim tekście wspominałam o tym jak i kiedy trafiłam podczas swej czytelniczej wędrówki na Silverberga i jego opowieści o Majipoorze. Wiecie zatem, że przygoda z tą planetą zaczęła się właśnie od Kronik Majipooru, drugiego tomu serii. I teraz, po dekadzie, dane mi było powrócić do tych historii, choć powrót pełen był niepokoju i zwątpienia. Każdy czytelnik bardziej ambitny od miłujących pulpę odbiorców rozwija się z każdą ukończoną książką. Więcej rozumie, więcej literackich zabiegów zaczyna go irytować. Dostrzega coraz więcej schematów i silenia się na oryginalność. Bałam się zatem jak Kroniki Majipooru zniosą próbę czasu, czy odczuta kiedyś magia nie spotka się przypadkiem z pełnym politowania uśmiechem? Szczęśliwie dałam się porwać opowieści, a znajomość pierwszego tomu pozwoliła mi dostrzec kilka faktów, które w siedemnastoletniej Silaqui nie wywołały żadnej refleksji.

Cały tekst przeczytacie tutaj: www.kronikinomady.pl/2014/01/kroniki-majipooru-robert-silverberg.html

książek: 6
Swiatogor | 2010-11-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2010

Przede mną jeszcze Król Snów który ma się ukazać za kilka dni, ale po lekturze poprzednich pięciu tomów jestem skłonny postawić Kroniki Majipoor obok ulubionych serii fantasy. Nie śmiem oczywiscie ruszac z ołtarza nietykalnego Tolkiena, bo mnie ktoś jeszcze zje, ale powiem tylko, że Majipoor czyta się dużo lżej, mimo, że ilością wątków przewyższa i tak zawiłe dzieje Śródziemia. To co mnie szczegolnie ujęło to dogłębnie opisane postaci - rzadkosc w fantasy. Swiata chwalic juz nie bede, bo wyimaginowane dokladniej niz podwórko sąsiada uniwersa to cecha gatunku :D

książek: 14
hocum | 2018-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2018

Po poprzednim tomie do tego podchodziłem z rezerwą. Całe szczęście nie uzasadnioną.
Książkę bardzo dobrze się czyta, nie ma tu zbyt wiele akcji a bardziej mamy doi czynienia z skokiem przez historie Majipooru opowiedzianą w serii mniejszych opowieści. Każda pokazuje Majipoor z innej perspektywy i czasu oczami innej osoby. A całość spięta osobą głównego bohatera.
Mamy tu prozę w starym stylu sf. Takie książki pisali Asimov, Lem czy Le Guin. Więcej jest o człowieku i jego interakcjach z światem a mniej wybuchowych przygód rodem z Gwiezdnych Wojen. Majipoor postrzegam jako projekt utopię, gdzie ludzie pozbawieni swoich najgorszych cech żyją w harmonii z obcymi i samymi sobą. Dobrzy ludzie, przeżywający spokojnie swoje życie bez pogoni, w bezpiecznym i wolnym od morderstw i wojny świecie. Zdarzają się wyjątki, ale tu kara jest nieuchronna. Król snów czeka.
W porównaniu do pierwszej części postacie są żywe i ciekawe. Wszystkie są oczywiście dobre. Nawet ci źli w końcu są i tak dobrzy...

książek: 573
sybla | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jedna z moich ulubionych serii. Świetnie napisana, czyta się bez wysiłku mimo potrzeby śledzenia wielu wątków.

książek: 197
marta_456 | 2015-07-07
Na półkach: Przeczytane

Początek mnie nie ujął i obawiałam się, że nie będzie to zbyt wciągająca pozycja. Jednak okazało się, iż nie warto się zniechęcać. Chociaż wydaje się, że opis cudzych wspomnień nie będzie tak interesujący jak przygody danej postaci opisane "na żywo", to jednak okazało się to dość ciekawe. Polecam.

książek: 1160
Szymon | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Najlepsze na przemian z Zamkiem...

książek: 2847
marijestmoja | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2001
książek: 427
zobacz kolejne z 310 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd