Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie patrz w tamtą stronę

Cykl: Komisarz Walter (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,57 (245 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
11
8
38
7
83
6
55
5
25
4
8
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380692343
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć? W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z...

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć?
W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z demonami przeszłości.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2187
emindflow | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

Mam słabość do polskich kryminałów. Po każdy nowy sięgam z nadzieją, że może tym razem trafiłem na perełkę. I chociaż rzadko się to zdarza, to jakoś mnie to nie zniechęca.
W przypadku książki Marcina Grygiera zaczęło się obiecująco, a skończyło, niestety, jak zwykle.
Rozumiem, że coraz trudniej o oryginalny pomysł, ale przecież zawsze można starać się wyróżnić formą narracji czy stylem pisania, a w ostateczności stworzyć postać zapadającą głęboko w pamięć, do której czytelnik chciałby wracać.
Niestety, nic z tych rzeczy tu nie znajdziemy. Autor stworzył coś w rodzaju kompilacji kilku dość zgranych patentów, nad którą dość długo panował. Od pewnego momentu jednak całość zaczęła wymykać mu się spod kontroli, co natychmiast odbiło się na spójności fabuły.
Widać, że Grygier postawił na sensacyjny efekt kosztem logiki i realizmu, a jakby tego było mało ukoronował wszystko slapstickowym zakończeniem.
Szkoda, bo mogło być dużo lepiej, a tak ta powieść ginie w całej masie jej podobnych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kordian

Zawsze będę powtarzał, że Słowacki lepszy niż Mickiewicz. Tak samo zawsze będę wolał "Kordiana" od "Dziadów". Podoba mi się, że st...

zgłoś błąd zgłoś błąd