Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie patrz w tamtą stronę

Cykl: Komisarz Walter (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,57 (184 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
28
7
60
6
38
5
19
4
7
3
9
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380692343
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć? W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z...

Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć?
W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki. Wszystko wskazuje na rytualny mord dokonany przez okrutnego i żądnego zemsty oprawcę. Nadkomisarz Roman Walter musi trafić na jego ślad, zanim pojawią się kolejne ofiary. Podejmuje dramatyczną walkę, w której stanie twarzą w twarz z demonami przeszłości.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 665
Miłka Kołakowska | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 lipca 2016

Myślicie, że debiutujący autor boi się ostrego wejścia na arenę polskiego kryminału? Nic bardziej mylnego. Marcin Grygier w debiutanckiej powieści „Nie patrz w tamtą stronę” bezceremonialnie rzuca krwią i od pierwszej strony karmi czytelnika zawiłą fabułą. Przyzwyczajcie zatem oczy do brutalnych scen i podziwiajcie lekkość, z jaką mknie się przez całą historię.

W styczniowy niedzielny poranek nadkomisarz Roman Walter standardowo wita się z własnym kacem. Nie ma jednak czasu na użalenie się, w Puszczy Kampinoskiej znaleziono bowiem zbezczeszczone zwłoki nastolatki. Ciało pozbawione jest głowy, a w jej miejscu spoczywa koński łeb. Efekt działania mordercy szybko nasuwa myśl o jakimś rytuale, ale głębsza analiza faktów zaprzecza takiej możliwości. Policjant wraz z partnerującymi mu Alicją i Maćkiem rozpoczynają trudne i zakręcone do granic możliwości śledztwo. Przywoływane przez narratora retrospekcje nie pozostawiają złudzeń. Nastolatka nie była przypadkową ofiarą, a jej śmierć to tylko początek morderczej rozgrywki. Sprawca realizuje swój chory plan bez obaw o jakiekolwiek potknięcie, a Roman Walter mozolnie próbuje dotrzeć do sedna sprawy. Czy udział stołecznego policjanta również jest elementem planu?

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że Marcin Grygier włożył mnóstwo pracy w swój literacki debiut. Zaproponowana fabuła zapętla myśli czytelnika i nakazuje spacer slalomem różnych rozwiązań, ale ostatecznie znajduje sensowne i pozbawione trywialności objaśnienie. Intryga bogata jest w różnorodne wątki, pozornie niezwiązane z główną ścieżką fabularną, ale finalnie wszystkie drogi prowadzą do rozwiązania pierwotnej zagadki. Podłoże historii okazuje się bowiem bardzo przemyślane, logiczne i pomagające kształtować psychologiczny portret człowieka z przeszłością. Trzeba jednak przyznać, że autor nierzadko stąpa na granicy kryminału i thrillera, wprowadzając charakterystyczne dla dreszczowców napięcie. Debiut Marcina Grygiera to także brutalne opisy dokonanych przez sprawcę zabójstw, co jedynie potwierdza sensacyjne tło powieści. Śledztwo wzbogacone jest o liczne atrakcje, które motywują odbiorcę do wyostrzenia uwagi i układania w głowie coraz bardziej rozwiniętych scenariuszy. Mnogość wątków sprawia, że czytelnik niejednokrotnie wraca do poprzednich scen i weryfikuje, czy jego interpretacja wydarzeń jest zgodna z zamysłem autora. Akcja trwa nieprzerwanie, a krótkie i zarażające treścią rozdziały jedynie wyostrzają zauważalną czujność. Szybkie tempo nie daje szans na jakikolwiek relaks, pozostaje zatem bacznie przyglądać się działaniom poszczególnych śledczych.

Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2016/08/nie-patrz-w-tamta-strone-marcin-grygier.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Równowaga

O dziwo ksiazke pochlonalem na dwie sesje czytelnicze. Czyzby az tak dobrze? Nie, po prostu czytam szybko :-). Rewelacji nie ma.Wartka fabula,...

zgłoś błąd zgłoś błąd