Przebudzenie

Tłumaczenie: Beata Moderska, Tadeusz Zysk
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,79 (1729 ocen i 179 opinii) Zobacz oceny
10
338
9
347
8
387
7
301
6
176
5
86
4
37
3
33
2
9
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Awareness
data wydania
ISBN
9788377857380
liczba stron
197
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Przebudzenie jest zbiorem rekolekcji
wygłoszonych przez Anthony’ego de Mello, indyjskiego jezuitę, mistyka i
psychoterapeutę, które zredagował po jego śmierci współpracownik i
spadkobierca, J. Francis Stroud. 


 „Niczego się nie wyrzekać, do niczego się nie przywiązywać”.


Anthony de Mello

 

źródło opisu: Zysk - Ska 1996

źródło okładki: Zysk - Ska 1996

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4393)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2080
Wojciech Gołębiewski | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2014

Wspaniała, mądra książka, do czytania w pogodnym nastroju, a aby w takowy się wprowadzić przeczytajmy rozmowę syna z ojcem: /str.8/
„Nie chcę iść do szkoły... ..Są trzy powody ku temu... Po pierwsze, bo tam jest potwornie nudno; po drugie, bo mi dzieciaki dokuczają; a wreszcie po trzecie, bo nienawidzę szkoły.
Na to ojciec:
- To ja ci podam trzy powody, dla których powinieneś pójść do szkoły. Po pierwsze, bo to jest twój obowiązek; po drugie, bo masz czterdzieści pięć lat; i po trzecie, ponieważ jesteś dyrektorem szkoły”.
Anthony de Mello /1931-1987/ prowadząc nauczanie rekolekcyjno-medytacyjne starał się pomóc ludziom w odnalezieniu sensu modlitwy i kontemplacji. Ten zbiorek rekolekcji porusza prawie wszystkie zagadnienia, które nurtują człowieka poszukującego wiary.
Powyższa ocena krzywdzi jednak autora, bo zawęża obszar oddziałowywania. Zapomnijmy więc, ze ...

książek: 168
emmett | 2011-05-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Uważaj.
Książka trafiła w moje ręce w okropnym dla mnie czasie. Przebudzenie polegało na wyrwaniu z korzeni i zawieszeniu pomiędzy pytaniami, których nie postawiłem sam, ale które musiałem postawić. Było bardzo bolesne. Odbudowa trwała wiele lat; po drodze otarłem się o wiele groźnych dla mnie rzeczy, za to fundamenty mam dziś naprawdę mocne.

To niebezpieczna książka dla wielu osób. Wiedzieli o tym Benedykt XVI kiedy jeszcze jako KARD. JOSEPH RATZINGER, Sekretarz Kongregacji Nauki Wiary cofał imprimatur KK na książki de Mello i JP II, który podpisywał tę notyfikację.

Będąc jezuitą głosił de Mello raczej "antyreligię", będąc psychoterapeutą głosił raczej "antypsychiatrię", jako kierownik duchowy zwracał raczej uwagę na złe kierunki niż wskazywał właściwą drogę. Wszystko dlatego, że przypisywał ludziom zdolność do samodzielnego myślenia, osiągnięcia pełnej odpowiedzialności i dokonywania właściwych wyborów.

Różnica jak mniemam polega na tym czy widzisz w ludziach owce szukające...

książek: 2171

Przeczytałam ją pierwszy raz, kiedy wchodziłam w dorosłość i poczułam się tak jakbym dostała po głowie .Nigdy żadna książka nie wywarła na mnie takiego wrażenia ,nie wstrząsnęła tak moim światopoglądem.Tytuł idealne oddaje to co spotyka czytelnika o otwartym umyśle, kiedy skończy czytać tę niewielką książeczkę. Otworzyłam szeroko oczy i zobaczyłam to ,co było do tej pory dla mnie ukryte.
Potem były inne niezwykłe książki na temat samoświadomości pisane przez światłe umysły,ale ta pierwsza jest najważniejsza- ona mnie zmieniła,wytrąciła z orbity utartych dogmatów ,zmusiła do zadawania pytań i ciągłych poszukiwań.

książek: 402
Barbara Bąkowska | 2018-02-20
Przeczytana: 01 grudnia 2008

Książka ukazuje inne spojrzenie na życie i na świat niż od zarania się w społeczeństwach preferuje. Wpasowani w ramy i szablony nawet nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że zaprogramowano w nas jakieś zachowania, styl życia, wartości. Czytając "Przebudzenie" Anhony de Mello zaczynamy szeroko otwierać oczy na nas samych, poznajemy siebie niejako na nowo i zastanawiamy się nad swoim dalszym życiem i dokonywanymi wyborami. Książka wiele wnosi do życia. Skłania do refleksji i zastanowienia nad tym, co było, co jest i co będzie.

książek: 1871
kryptonite | 2018-03-31
Przeczytana: 31 marca 2018

Musicie trafić w odpowiedni moment w życiu, aby zrozumieć tę książkę. Inaczej Anthony de Mello wyda się jakimś szarlatanem, który pisze jakieś głupoty, i na dodatek używa bardzo dziwnego stylu.
Wiem, że wielu czytelników tak właśnie myśli o autorze - że to tylko puste frazesy, słowa bez znaczenia, a niektóre poglądy są kontrowersyjne - ale ja mam o nim inne zdanie. 'Przebudzenie' dało mi bardzo, ale to bardzo dużo do myślenia, potwierdziło to, czego nauczyłam się lub zrozumiałam w ostatnim czasie oraz utkwiło we mnie dość głęboko, aż trudno mi będzie zapomnieć o tej treści.
Przebudzenie czy szczęście? Szczęście czy przebudzenie? Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi dla wszystkich. 'Przebudzenie' daje tylko propozycje, sugestie, na niektórych to zadziała, inni będą się śmiać, nie inaczej. Wszystko zależy od nas samych.

książek: 112
messashi | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2015

Z początku starałem się ostrożnie analizować oraz odnosić do rzeczywistości słowa ojca de Mello. Ku mojemu zdziwieniu, mimo dużego chaosu w przedstawianych treściach, to wszystko zaczynało mieć jakiś sens. Jednak im dłużej brnąłem w lekturze, tym bardziej miałem wrażenie, że w większości przypadków to tylko sens pozorny, frazesy, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością, a są jedynie wyobrażeniem przesadnego mistycyzmu przez radykalnego filozofa. Odniosłem wrażenie, że bycie przebudzonym nie oznacza bycia szczęśliwym, choć może to tylko moja niewłaściwa interpretacja i pozostaje mi ubolewać nad tym, iż nie zostałem "przebudzony".

Mimo wszystko polecam przeczytać. Nie jest to szczególnie gruby wolumin, a można wyciągnąć z niego wiele wartościowych rzeczy. Szkoda tylko, że nie są one przedstawione w bardziej przystępnej formie, mniej chaotycznej. Nie można również zapominać, że ocena tego typu książek jest kwestią indywidualną. To co nie przemawia do mnie, może przemówi do...

książek: 1011
zuszka | 2015-09-17
Przeczytana: 17 lipca 2015

Bardzo mądra książka i jednocześnie (oczywiście w moim odczuciu) dość trudna. W trakcie czytania wymagała ode mnie maksymalnego skupienia. Warto było poświęcić jej czas - wiele życiowych mądrości i refleksji. Okazuje się, że najczęściej sami komplikujemy proste sprawy szukając właściwej drogi w życiu.
Zaczęłam ją czytać po skończeniu „Pokochaj siebie” Wayne W.Dyer´a. Dobrze, że nie zdążyłam wystawić temu poradnikowi opinii, albowiem byłaby mocno zaniżona - Anthony de Mello pomógł mi zrozumieć o co autorowi „Pokochaj siebie” tak naprawdę chodzi.
„Przebudzenie” koniecznie do ponownego przeczytania!!!!

książek: 232
ComIN | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 października 2012

Aż brak mi słów na opisanie tego co przeczytałam i chyba to będzie najwłaściwsza opinia. Książka osobliwa, całkowicie zmieniająca pogląd na świat (poczułam się ja nowo narodzona). Mimo to każdy zinterpretuje ją na swój indywidualny sposób - jedna osoba nie dotrze do ostatniej strony mówiąc, że to głupie, druga osoba całkowicie zaprzeczy postawionym teoriom i myślom autora, ale tak naprawdę świat należy do tych, którzy nie tyle co przeczytają tę książkę, ale do tych którzy ją zrozumieją, pojmą jako nieodłączną całość, znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości i będą dążyć do świadomości. Bo co z tego, że "wiesz", skoro nie jesteś tego "świadomy". I przytoczę tutaj historię zawartą w tej książce :
"Jeden z moich przyjaciół, nałogowy palacz mówił :
- Wiesz, istnieje mnóstwo dowcipów na temat palenia. Mówią, że tytoń zabija, ale spójrz na starożytnych Egipcjan. Wszyscy nie żyją, a nikt z nich nie palił- Pewnego dnia z powodu kłopotów z płucami poszedł do naszego instytutu badań nad...

książek: 0
| 2015-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2015

Książka z serii podwórkowe mądrości reformowanego duszpasterza. Na moje nieszczęście, jako że wychowała mnie feministka na człowieka myślącego samodzielnie, niestety z truizmów Pana Mello nic nowego nie wyniosłem i w jego oczach pozostanę: "cierniem na bagnie". No cóż, muszę z tym teraz jakoś żyć. Ale uwaga, przyroda: "pozwoliła mi rosnąć". Dziękuję Łaskawco za prawo do życia! Owo przywołanie arabskiej maksymy przez redagującego, miało na celu wyłącznie jedno - obrazić tych odbiorców, którzy nie przyjmą bezkrytycznie rekolekcji. I jeśli już, jestem chwastem, to chciałbym być ostropestem plamistym, który słynie ze swoich właściwości leczniczych. Ale cóż mi z bycia kolorowym kwiatem rosnącym na łące, skoro jak głosi jedna z wielu mądrości ludowych: "na piękne pola to psy kupę robić chodzą". Czuję się rozczarowany pochlebnymi rekomendacjami.

książek: 1090
carac | 2012-04-15
Przeczytana: 2010 rok

warto spojrzeć na pewne sprawy pod nieco innym kątem, w nieco innym świetle, by dostrzec coś, czego zwykle się nie widzi...

zobacz kolejne z 4383 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd