Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Altowiolista

Seria: Autorska
Wydawnictwo: Sol
7,05 (44 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
10
7
16
6
8
5
2
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392587965
liczba stron
364
język
polski

Świetna książka dla tych, którzy lubią rozwikływać interesujące kryminalne zagadki. Mogą to czynić razem z Bartoszem Czarnoleskim - muzykiem, a dokładniej, altowiolistą. Ów młody człowiek przypadkiem staje się świadkiem napadu na maestro Damiana Rucacellego. Eston, sprytny pies Bartosza (porzucony niegdyś przez łotewskich albo estońskich gangsterów) wyławia z jeziorka batutę ciśniętą do wody...

Świetna książka dla tych, którzy lubią rozwikływać interesujące kryminalne zagadki. Mogą to czynić razem z Bartoszem Czarnoleskim - muzykiem, a dokładniej, altowiolistą. Ów młody człowiek przypadkiem staje się świadkiem napadu na maestro Damiana Rucacellego. Eston, sprytny pies Bartosza (porzucony niegdyś przez łotewskich albo estońskich gangsterów) wyławia z jeziorka batutę ciśniętą do wody przez dyrygenta. Tak oto Bartosz staje się właścicielem przedmiotu, który jest niezbędny do rozsupłania zaskakującej historii, której korzenie sięgają 1939 roku i dalej.

Ostrzegam: naprawdę trudno się od książki oderwać! Czytałem ją z tym większą przyjemnością, że akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. W wielu postaciach można dopatrywać się ich rzeczywistych pierwowzorów. Może i w moje cechy został ktoś wyposażony? Jedno jest pewne – niewątpliwie, jak maestro Rucacelli, zauważyłbym piękną wiolonczelistkę.

Jan Homa oplótł intrygę wieloma ciekawymi informacjami na temat orkiestry, muzyków, prób itp. Udało mu się przy tym nie zanudzać, nie przytłaczać szczegółami i tak interesująco pisać, żeby z przyjemnością czytali książkę zarówno ci, którzy nie odróżniają trąbki od puzonu (poszerzą swa wiedzę), jak i muzycy (to i owo przemyślą).

I jeszcze jedno: polubiłem Bartosza i kudłatego Estona!

Jerzy Maksymiuk

 

źródło opisu: http://wydawnictwosol.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (143)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1209
Monika | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Znakomita! Jedna z moich najukochańszych książek. Powiedzieć o niej kryminał, to stanowczo za mało. W tle gra muzyka, główny bohater jest fascynujący, a opisy miejsca akcji, Krakowic, są tak plastyczne i nasycone barwami, zapachami, że zasługują na najwyższe uznanie. Autor jest mistrzem pióra- o muzyce pisze tak, że i laik jest zafascynowany, od historii kryminalnej nie sposób się oderwać, a bohaterowie są z krwi i kości. Lektura na najwyższym poziomie!

książek: 1664
Isadora | 2011-05-16
Przeczytana: 16 maja 2011

Czy znacie niezawodny sposób na świetną książkę? Taką, która nie tylko potrafi zaintrygować, umiejętnie podsycać zainteresowanie, ale i zatrzymać niesłabnącą uwagę czytelnika do ostatniej strony?
Moim zdaniem do spełnienia tych warunków konieczna jest po pierwsze: zaskakująca swą oryginalnością, ale niezbyt wydumana koncepcja wykraczająca poza konwencje gatunku, oraz - po drugie - fabuła odnosząca się do doświadczeń, doznań i emocji znanych autorowi z rzeczywistości, w której czuje się najswobodniej i porusza się najpewniej.
Z moich obserwacji wynika, że spełnienie tych dwóch warunków jest niemal równoznaczne z powstaniem książki nietuzinkowej, wciągającej i ciekawej. Czyli takiej, którą wszyscy lubimy i cenimy.
Taką właśnie książką jest "Altowiolista" - napisana przez autora, który przedstawione realia środowiska artystów muzyków zna od podszewki, gdyż sam do niego należy (Jan Antoni Homa jest skrzypkiem, koncertmistrzem orkiestry w holenderskim Eindhoven); nic więc dziwnego, że...

książek: 1607
Edith | 2011-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2011

Gdy autor jest znany z innej dziedziny niż literatura, to zawsze podchodzę do jego książki sceptycznie. Ostatnia fala książek wydanych przez aktorów, prezenterów i piosenkarzy skutecznie odstrasza. Nagle wydaje się, że każdy może coś napisać, wydać i zarabiać na tym pieniądze. Z podobnym dystansem podeszłam do książki Jana Antoniego Homy, skrzypka, jednego z koncertmistrzów Het Brabants Orkest, działającej w holenderskim Eindhoven. Na szczęście się myliłam, bo „Altowiolista” to naprawdę wciągający kryminał z dużą dawką muzyki klasycznej w tle.

Tytułowym altowiolistą jest Bartosz Czarnoleski, zwany przez kolegów także Kochanowskim. Jako muzyk żyje skromnie, ciągle chodzi na przesłuchania w nadziei na stała pracę w filharmonii, unika chałtur, choć mógłby dobrze wtedy zarobić i wciąż ćwiczy. Jego gra nie przypada do gustu sąsiadom, którzy na każdym kroku pokazują swoje niezadowolenie. To wszystko powoduje, że nagle musi opuścić kawalerkę. Dodatkowo niełatwą sytuację pogarsza...

książek: 329
Ewa | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Powieść napisana jest dość specyficznie; wątki sensacyjne – kryminalne, przeplatane są wiedzą czysto muzyczną. Obawiam się, że dla kogoś, kogo nie interesuje muzyka poważna, mogą te fragmenty wydać się mało zrozumiałe, może nawet nudne. Mnie jednak to nie dotyczy, ponieważ trochę na temat muzyki klasycznej wiem. Może nie jestem w pełni tego słowa melomanką, ale lubię słuchać na przykład Ravela, Mozarta, Szumana, Liszta czy Beethovena. Trochę wiem również o pracy w Filharmonii, ale to już informacje bardzo osobiste.

Wracając do książki, autor powoli buduje napięcie zmuszając czytelnika do cierpliwości, która oczywiście w końcowej fazie powieści zostaje nagrodzona i to bardzo. Wspominając wcześniej, że lektura ta jest napisana specyficznie nie mam na myśli jedynie tej przeplatanki sensacyjno-muzycznej, ale również styl jakim autor posłużył się podczas pisania. Większość wątków, nawet tych z rodzaju bardzo drastycznych jest przekazana humorystycznym, żeby nie powiedzieć żartobliwym...

książek: 3890
Montgomerry | 2010-03-12

Wspaniała książka gdzie połączono wątek kryminalny z jedną dziedziną sztuk, jaką jest muzyka klasyczna. Książka świetna, bo autor wie, o czym pisze i na muzyce się zna. Sam jest skrzypkiem i jednym z koncertmistrzów Het Brabants Orkest, działającej w holenderskim Eindhoven. Po za tym książka rekomendowana jest przez samego Jerzego Maksymiuka.

Bohaterem powieści jest muzyk – altowiolista Bartosz Czarnoleski przez kolegów w latach szkolnych przezywany również Kochanowskim. Jak to artysta żyje skromnie i oszczędnie, ciągle chodzi na przesłuchania, unika chałtur, choć te są o wiele lepiej płatne i ćwiczy wiele godzin dziennie na swoim ukochanym instrumencie. Przez ostatnią czynność nie jest za bardzo mile widzianym lokatorem z żadnego z wynajmowanych mieszkań. Na dodatek ostatnią wynajmowaną kawalerkę musiał opuścić w ciągu tygodnia, gdy pojawił się u jego boku pies „potwór” należący kiedyś do mafii zwany przez bohatera Estonem. Szczęśliwy traf chciał, że na starówce poznał...

książek: 41
Maria | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cudowna! Najlepsza! Jedyna! Wyjątkowa! Niezapomniana!... Co tu dużo mówić. Po prostu jestem altowiolistką.
A po przeczytaniu taj książki nawet niemuzyczni ludzie powinni zrozumieć czym różni się altówka od skrzypiec i dlaczego wśród muzyków najwięcej żartów jest o altowiolistach (no może dorównują nam waltorniści).
Chciałabym jeszcze zauważyć, że do tej pory nie wyszła jeszcze książka o tytule ,,Skrzypek". bez ,,na dachu". Nie wiem czy dla kogoś(np skrzypków) o czymś to świadczy, ale dla mnie świadczy. O czymś. Jeszcze nie wiem o czym...

książek: 14
OoKarolinQoO | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka napisana przez autora , który przedstawione realia środowiska artystów,muzyków zna od podszewki,gdyż sam do niego należy.Autor Homa jest skrzypkiem,koncertmistrzem orkiestry w holenderskich Eindhoven nic więc dziwnego , że kryminalno - sensacyjna fabuła powieści została wzbogacona szczodrą i słuszną dawką niezwykle interesujących informacji,faktów,ciekawostek oraz dowcipnych anegdot dotyczących specyficznych stosunków zawodowych,etyki,etosu oraz relacji łączących tę elitarną poniekąd grupę społeczną.Wątki te misternie i z polotem wplecione w intrygę są jej największą ozdobą nadają powieści charakter.Nie posuwają co prawda akcji do przodu ale też nie takie jest ich zadanie wręcz przeciwnie odniosłam wrażenie,że spowalniają akcję,odwracają uwagę czytelnika od głównej intrygi. Intryga gęstnieje i rozwarstwia się wraz z każdą odwracaną stroną - powoli, lecz konsekwentnie. Akcja trzyma w doskonale dawkowanym napięciu niemal do ostatniego zdania,niejeden raz serwując...

książek: 2170
emindflow | 2012-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2012

To na pewno nie jest powieść kryminalna, raczej przygodowa z wątkiem sensacyjnym dotyczącym poszukiwania rozwiązania zagadki z lat okupacji. Przez pierwszą połowę przebrnąłem z trudem znudzony niezliczonymi dygresjami i popisami erudycji autora z zakresu muzyki klasycznej. Dalej było już lepiej, ale szału nie ma. Dla miłośników stylu Chmielewskiej.

książek: 1256
Henioo | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2015

Przeciętna ta książka, główny bohater niby "bohater", a jakiś taki ciapowaty. Cała intryga też szyta grubymi nićmi, nieco naiwna. Choć sam pomysł autor miał bardzo fajny i oryginalny, i za to daję aż 5 gwiazdek.

książek: 384
Sylwusm | 2015-01-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Bardzo dobra książka z muzyką w tle.
Trochę przypomina zagadki rozwiązywane przez Pana Samochodzika.

zobacz kolejne z 133 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd