Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Radio Darwina

Tłumaczenie: Janusz Pultyn
Wydawnictwo: Solaris
6,53 (90 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
18
7
21
6
20
5
10
4
4
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Darwin's Radio
data wydania
ISBN
9788375900354
liczba stron
512
słowa kluczowe
paleontolog, odkrycie, wirus
język
polski

Wyklęty paleontolog Mitch Rafelson odkrywa w Alpach w spoczywające od dziesiątków tysięcy lat w nieznanej jaskini ciała rodziny neandertalczyków. Biolog molekularna Kaye Lang uważa, że w DNA człowieka, niby śpiący rycerze z legend, skrywają się pradawne choroby, które miliony lat czekają tylko na wezwanie, aby móc znowu zarażać i zabijać. I w bardzo niedalekiej przyszłości, budzą się demony, z...

Wyklęty paleontolog Mitch Rafelson odkrywa w Alpach w spoczywające od dziesiątków tysięcy lat w nieznanej jaskini ciała rodziny neandertalczyków. Biolog molekularna Kaye Lang uważa, że w DNA człowieka, niby śpiący rycerze z legend, skrywają się pradawne choroby, które miliony lat czekają tylko na wezwanie, aby móc znowu zarażać i zabijać. I w bardzo niedalekiej przyszłości, budzą się demony, z naszego genomu wyłania wirus, którego nazwa przypomina imię indyjskiego boga śmierci, Śiwy. Ludzkości zagraża zagłada, gdyż wirus powoduje poronienia u wszystkich zarażonych kobiet. Władze podejmują radykalne środki, dochodzi do zamieszek, prześladowań kobiet. Nieliczni, w tym Lang i Rafelson, w zagrożeniu widzą nadzieję, w chorobie, bólu, przemocy dostrzegają bóle porodowe ludzkości, które poprzedzają ogromny skok ewolucyjny, przyjście na świat nowego człowieka. Prześladowani i potępiani, ścigają się z czasem, aby rozwiązać największą zagadkę w dziejach rodu ludzkiego i powstrzymać oszalały świat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 662
Bosy_Antek | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane

Klasy biol-chem.

W moim liceum środowisko wysoce odhumanizowane. Jajogłowi ślęczący nad podręcznikami, kompendiami, leksykonami. Blade panny, które nawet po wystawieniu ocen kończących rok nauki potrafiły przygotowywać się do niespodziewanej kartkówki. Zapuszczone grubasy lub chudzielcy ledwie dźwigający głowy, porozumiewający się niezrozumiałym dla innych klas kodem.

My, przedstawiciele humanów lub mat-fizów, drwiliśmy z nich na potęgę, chociaż po przyjacielsku i nigdy nie przekraczając granic żartu.

Burleskowy raczej obraz biologa, chemika, przyrodnika zakodował mi się prawie na wieki wieków amen. No bo cóż pasjonującego może być w gapieniu się przez mikroskop w struktury przypominające malarstwo abstrakcjonistów? Co może pociągać w śledzeniu reakcji na poziomie komórkowym? DNA? RNA? Mitoza? Mejoza?

Kurde, myślałem siedząc nad podręcznikiem biologii, po kiego grzyba (saprofita? symbionta?) mi to wszystko?!

Mijają lata, a ja nabieram pokory wobec tajemnic Natury i ludzi próbujących odnaleźć ślady porządku w otaczającym nas wszechświecie. I jeszcze trafiam ostatnio na powieść Graga Beara "Radio Darwina", laureata Nabuli w roku 2000.

Książka to niezwykła. Z jednej strony typowe science-fiction. Nasz świat toczony przez tajemniczą plagę, której korzenie tkwią w głębokiej za-przeszłości rodzaju ludzkiego. Kobiety rodzą martwe lub całkowicie zdeformowane dzieci. Nikt nie potrafi znaleźć lekarstwa, szczepionki, nawet klucza do zrozumienia tego ponurego mechanizmu.

Pojawia się sztab naukowców, lekarzy, badaczy, którzy tropią ślady choroby, a jednocześnie kilku zapaleńcom udaje się podważyć paradygmaty współczesnej nauki. Zahaczamy o spory na temat ewolucji, wirusów, genów...

Oczywiście śledzimy również pełnokrwistych, mięsistych bohaterów, którym Autor nade wszystko każe działać, a nie snuć się bez celu i dumać nad sensem istnienia w świecie pogrążającym się w chaosie i niepewności. Kibicujemy mądrym absolwentom klas biol-chem. właśnie!

Z drugiej strony "Radio Darwina" to istna dżungla, w której roi się od naukowych terminów, debat na poziomie akademickim, obserwacji antropologicznych i medycznych. Wydawać by się mogło, że nikt, kto nie ma nad podorędziu stosu podręczników, nie da rady przedrzeć się przez zasieki ustawione przez Autora.

A jednak! Nawet taki ignorant biologiczny jak ja dość gładko torował sobie drogę przy trudniejsze partie powieści. Wystarczyło zaufać postaciom, nasi bohaterowie wiedzą, o czym mówią, więc przysłuchuję się im z uwagą, ale pozwalam sobie na momenty braku skupienia.

"Radio Darwina" jest rzadkim przykładem science-fiction, gdzie Nauka traktowana jest wybitnie poważnie. Nie stanowi malowniczego tła. Nie jawi się jako baśniowa kraina, w której wszystko jest możliwe, z podróżami w czasie włącznie. Jest wiarygodna, choć pamiętajmy, że Bear przede wszystkim spekuluje. To w końcu powieść, a nie raport z mrocznej najbliższej przyszłości naszego gatunku.

Nauka jest więc pierwszoplanową postacią. Rozdaje karty. Uczy pokory. Zazdrośnie strzeże tajemnic, które staramy się jej wykraść. A człowiek jest tylko malutką mrówką starającą wspiąć się na najniższy szczebel, jaki może dosięgnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak z innej bajki

Kolejna książka Kasie która wciąga od początku.. przeczytana w 4 godzinki ;) Super jest wszystko, postać Caymen jest jedyna w swoim rodzaju.. nie lec...

zgłoś błąd zgłoś błąd