Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiara

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Cykl: Trylogia Covenant (tom 2)
Wydawnictwo: Replika
6,95 (124 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
23
7
30
6
25
5
6
4
6
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sacrifice
data wydania
ISBN
9788360383964
liczba stron
356
kategoria
horror
język
polski

Pełen mrocznej erotyki i krwawej grozy horror zdobywcy Bram Stoker Award. Ariana a zabójczyni w winylowym stroju, przywodząca na myśl czarnego kota, zwabia mężczyzn do pokojów hotelowych, gdzie morduje swoje ofiary i tnie ich ciała na kawałki. Tyle przynajmniej wie prasa. Kolejne zwłoki znajdowane są w każdy niedzielny poranek. Ariana poprzez te rytualne zbrodnie, pragnie uzyskać moc, która...

Pełen mrocznej erotyki i krwawej grozy horror zdobywcy Bram Stoker Award. Ariana a zabójczyni w winylowym stroju, przywodząca na myśl czarnego kota, zwabia mężczyzn do pokojów hotelowych, gdzie morduje swoje ofiary i tnie ich ciała na kawałki. Tyle przynajmniej wie prasa. Kolejne zwłoki znajdowane są w każdy niedzielny poranek. Ariana poprzez te rytualne zbrodnie, pragnie uzyskać moc, która pozwoli jej władać demonami. Reporter Joe Kieran szukając śladów tajemniczej morderczyni, spotyka nastoletnią autostopowiczkę, Alex. Dziewczyna wybiera się w Góry Skaliste. Joe szybko odkrywa, że Alex nie jest zwyczajną uciekinierką, lecz potrafi rozmawiać z duchami. Ten jej talent bardzo im się przyda..

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 930
Paskuda | 2013-04-01

[opinia ukazała się także na moim blogu: http://paskudnerecenzje.blogspot.com/ ]

„Ofiara” to moje trzecie spotkanie z panem Eversonem, zaraz po świetnym zbiorze opowiadań „Igły i Grzechy” oraz wydanym w języku angielskim ebooku „Failure”. Już po lekturze kilku utworów Johna Eversona można zauważyć, że autor ma swego rodzaju sentyment do dziwnych miłości, mrocznej erotyki oraz ogromnych dawek krwi (i umiarkowanych dawek latających flaków).

Mroczna Ariana (zwana Air) w lateksowym stroju kotki umawia się z mężczyznami na szybki seks w hotelach. Na miejscu rytualnie zabija swoje ofiary i składa w ofierze demonom. Podczas gdy na terenie USA dochodzi do brutalnych mordów, Joe – były dziennikarz, któremu od kilku tygodni towarzyszy niebywale złośliwy demon Malachai, podróżują po kraju, gdy dołącza się do nich na oko 15 letnia Alex. Alex zdaje się nie być normalną nastolatką, ciąży na niej mroczna tajemnica. Razem mają rozwikłać zagadkę tragicznych zgonów i powstrzymać piękną i mroczną Air przed przywołaniem Curburydów – demonów gorszych, niż ktokolwiek jest w stanie sobie wyobrazić. W tym czasie, gdy Air po raz kolejny umawia się z ofiarą w hotelowym pokoju, coś w jej planie nie idzie tak, jak zaplanowała i... zdobywa towarzysza drogi. Łysiejącego, brzuchatego Jeremy'ego, który jest sfrustrowany zachowaniem wszystkich kobiet na świecie, a zwłaszcza niewiernej żony.

Mroczny, brutalny klimat, obskurne kluby, spłukane krwią hotelowe pokoje to znak rozpoznawczy tej powieści. Wyuzdany, upiorny seks dodaje smaczku czytaniu, zwłaszcza, gdy do akcji wkraczają wyczekiwani przez całą powieść Curburydzi. Okazuje się, ze świat nie dzieli się tylko na aspekty złe i dobre, są jeszcze aspekty gorsze niż złe. Demon Malachai, bez wątpienia nie nadający się na anioła stróża, pomaga dwojgu młodych ludzi pokonać upiorne, okrutne demony, mające zwiastować koniec świata.

Książka napisana naprawdę solidnie, choć początek przyprawiał mnie raczej o śmiech niż o dreszcz, ze strony na stronę robiła się coraz ciekawsza coraz trudniej było się od niej oderwać. Żywe, naturalnie wypadające dialogi, barwne opisy oraz budująca napięcie fabuła sprawiły, że uznaję te 4 godziny za niezmarnowane. Troszkę zniechęciło mnie zakończenie, jednak był to mój subiektywny punkt widzenia spowodowany... sympatią do bohatera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrążyć słońce

Minęło prawie osiem lat, podczas których złamano mi serce więcej razy, niż mogłabym zliczyć. Nie było jednak potrzeby zwierzać mu się ze smutków ani t...

zgłoś błąd zgłoś błąd