Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Języki ognia

Tłumaczenie: Monika Tietze
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
4,54 (13 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
3
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tongues of fire
data wydania
ISBN
83-89064-38-3
liczba stron
290
słowa kluczowe
sensacja, zemsta,
język
polski

Żona i córka Isaaca zginęły w Izraelu z rąk arabskich terrorystów. On trafił do Nowego Jorku. Teraz ma szansę się zemścić, bo bierze udział w zamachu na Fahouma. Jednak plan nie wypala, Isaac jest ścigany przez Krebsa, agenta specjalnego.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 3778
Anna | 2010-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2010

Jak dziś pamiętam kiedy siedząc pod moją ulubioną jabłonią zastanawiałam się czy w ogóle warto czytać tę książkę mając w pamięci poprzednie (zarówno dobre jak i złe) książki tego autora. Teraz po jej przeczytywaniu piszę tę opinię dalej nie znając odpowiedzi na to pytanie, bo jak ocenić „coś” będące połączeniem stylu przygód Jamesa Bonda i stylu 6955 (czy którego tam) odcinka „Mody na sukces”? W ogóle to uwielbiam agenta 007, a wspomniany wcześniej amerykański tasiemiec wręcz przeciwnie. Myślę jednak, że żeby napisać tak dobrą i tak złą powieść równocześnie, to chyba trzeba mieć naprawdę „jakiś” talent….
Isaac Rehv miał żonę i dziecko, które zginęły w wojnie Żydów z Arabami. Mężczyzna nie do końca się z tym pogodził i chcąc uciec od horroru, zamieszkał w Nowym Jorku, gdzie pracował w ekskluzywnej restauracji. Pewnego wieczoru kiedy w lokalu dochodzi do strzelaniny, spokojny dotąd kelner postanawia wprowadzić w życie swój „plan”. Tymczasem do sprawy śledztwa nad zamachem zostaje przydzielony agent Krabs, który dość ciekawie wykonuje swój zawód, gdyż używa bandyckich metod i nie ma oporów przed włamaniem się do czyjegoś domu, a nawet potrafi ludzi katować. To on jest pewien, że to Rehv jest winien całego przestępstwa i poświęca całe życie żeby to udowodnić.
Sławetny „plan” okazuje się być długofalowy i Rehv potrzebuje syna, którego w końcu się doczekuje. Tutaj widzimy jak autor upodobał sobie ukazanie okrutnego porodu ( nie wiem, jaki był tego cel, ale widocznie jakiś był). Rehv wykrada dziecko i przez paręnaście lat wychowuje go, jako Araba, wykonawcę swojego planu. Najdziwniejsze jest w tym to, że Rehv jest innego wyznania. Za pomocą chytrego planu syn Żyda staje się arabskim Mahdim.
W książce denerwuje fakt, że strasznie dziwnie traktowany jest Krabs, który w pewnym momencie zostaje wyrzucony z pracy, by po pewnym czasie zostać jednym z ważniejszych policjantów w kraju, by później znów spaść na dno jak w jakiejś telenoweli .
Pozytywem tej książki jest to, że wreszcie pojawiły się opisy. Mnie urzekła realność opisu podróży ojca i syna przez Afrykę i ludzi idących za pociągiem.
Podsumowując akcja jest dość wartka lecz dziwna i głowni bohaterzy co ciekawi ale jakby bez uczuć. Ogólnie książka jest jakaś i jednocześnie nijaka. Inaczej nie umiem tego wyrazić…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawiek i inne czasy

Pomysł na książkę świetny, pierwsze kilka rozdziałów super, ale potem jakby czegoś autorce zabrakło... Czyta się szybko i dobrze, ale koniec rozczarow...

zgłoś błąd zgłoś błąd