Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śnieg w Wenecji

Tłumaczenie: Joanna Filipek
Cykl: Komisarz Tron (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
5,93 (27 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
8
6
12
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schnee in Venedig
data wydania
ISBN
9788324586530
liczba stron
256
słowa kluczowe
commissario, Tron
język
polski

Wenecja, rok 1862. Na pokładzie parowca kursującego pomiędzy Triestem a Wenecją zostaje znalezione ciało wysoko postawionego cesarskiego oficera, a obok niego ciało zgwałconej i uduszonej dziewczyny. Śledztwo rozpoczyna wezwany na miejsce tragedii komisarz Alvise Tron, pochodzący ze starej szlacheckiej rodziny. Jak się wkrótce okazuje, zamordowana dziewczyna jest prostytutką, oficer -...

Wenecja, rok 1862. Na pokładzie parowca kursującego pomiędzy Triestem a Wenecją zostaje znalezione ciało wysoko postawionego cesarskiego oficera, a obok niego ciało zgwałconej i uduszonej dziewczyny. Śledztwo rozpoczyna wezwany na miejsce tragedii komisarz Alvise Tron, pochodzący ze starej szlacheckiej rodziny. Jak się wkrótce okazuje, zamordowana dziewczyna jest prostytutką, oficer - cesarskim kurierem, śledztwo przejmuje więc policja wojskowa. Komisarz pragnie jednak rozwiązać zagadkę samodzielnie. Podobny cel stawia sobie cesarzowa Sissi, która spędza karnawał w Wenecji znajdującej się w tym czasie pod władzą Habsburgów. Cesarzowa czuje się nie tylko samotna i znudzona, ale również osobiście dotknięta wydarzeniami - zginęły bowiem listy, które przewoził zamordowany kurier. Dzięki jej pomocy Tron odkrywa, że nie jest to jedyna zbrodnia, jaką ma na sumieniu poszukiwany morderca...

 

źródło opisu: [Wydawnictwo Dolnośląskie, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (64)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2177
wiejskifilozof | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane

Tyle jest włoskich miast,Rzym,Bolonia.Florencja.A i tak wielu pisarzy umieszcza akcję w Wenecji.
Nie będę się bawił w geografa i opisywał miasta.
Bo czytelnicy i tak znają Wenecję,nawet jak nie byli :-)
Ta książka,to dobry kryminał retro.
Czyli to co lubię.
Mamy zabójstwo i to podwójne.
Zastrzelony mężczyzna i uduszona kobieta.
Akcja książki toczy się w latach 60 XIX wieku.
Tu potrzebna jest nam pewna wiedza historyczna.
Cześć północnych Włoch,była pod władzą Austriaków.
A w tej książce mamy to tego wiele nawiązań.
Czyli mogę zaryzykować,że to kryminał historyczny-retro ?
Tak,zaryzykuje :-)
Akcja toczy się średnio,co sprawia że mamy możliwość domyślenia się,kim był morderca.
No mi to się nie udało.
Dostajemy sporo akcji i cudowne opisy Wenecji.
Jak na autora,którego nie znam to jestem na tak.
Fajna książka.

książek: 1839
Ewa | 2016-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Są trzy powody, dla których sięgnęłam po tę pozycję. Pierwszy , to umieszczenie fabuły książki w Wenecji, dzięki temu mogłam przypomnieć sobie swoje spacery x lat temu po Placu Św. Marka, Most Rialto, gondole na Canale Grande, z których można było podziwiać kamieniczki i przepiękne pałacyki, które nieustannie niszczały i w latach 80-tych XX wieku w większości były już opuszczone.
Po drugie, jest to kryminał retro, w którym akcja rozgrywa się w XIX wieku ( to mój ulubiony okres w historii), podczas karnawału 1862 roku. A Wenecjanie uwielbiają bale karnawałowe i ta tradycja trwa do dziś.
Po trzecie spodobała mi się okładka.
Śledztwo w sprawie tajemniczych morderstw prowadzone jest dwutorowo, jedne przez komisarza Trona, właściciela Palazzo Tron, drugie, przez cesarzową Elżbietę Austriaczkę, zwaną Sisi, która w tym czasie przebywała w Wenecji, by na końcu skonfrontować swoje wyniki.
Akcja ogranicza się początkowo tylko do przesłuchań ludzi pośrednio lub...

książek: 2786
Liza | 2014-08-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

Stwierdzenie na okładce, że to wspólne śledztwo cesarzowej i komisarza, jest trochę na wyrost- prawie do końca prowadzą oni osobne śledztwa, dopiero przy końcu wymieniają się informacjami.

Commissario Tron, potomek znanego, choć teraz bliskiemu bankructwa rodu na wezwanie udaje się do morderstwa na statku. Jednak ktoś z wojskowej policji szybko chce rozwiązać śledztwo, twierdząc, że ma motyw (polityczny) i zabójcę. Jednak Tron nie może pozbyć się uczucia, że coś tu nie gra, nie wierzy w oficjalną wersję przestępstwa. „Ta sprawa jest jak łamigłówka- obrazek, na który wystarczy patrzeć dostatecznie długo, by odkryć coś, czego normalnie się nie dostrzega.” Przecież nie zaszkodzi, gdy zada paru osobom kilka pytań, w tym celu przemierza weneckie uliczki- a w tym czasie Wenecja należała do Austrii. Tło historyczne może nie jest mocno zarysowane, ale jak na kryminał retro wystarczające. Co do bohaterów wyróżnia się chyba tylko Tron oraz cesarzowa Elżbieta, która realizuje sprytnie własne...

książek: 594
schizma | 2010-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2009

To był śnieżny luty 1862 roku. A przynajmniej w Wenecji był on śnieżny. Taka pogoda sprzyja popełnianiu przestępstw. Zgrabnie skonstruowana intryga i nieźle poprowadzona fabuła - to spore atuty tej książki.

Komisarz policji, commissario Tron, członek znamienitego, choć zubożałego rodu, próbuje rozwikłać zagadkę podwójnego morderstwa na pokładzie parowca "Arcyksiążę Zygmunt". Zostaje jednak od sprawy odsunięty, śledztwo przejmuje żandarmeria. W tym samym czasie w Wenecji przebywa znudzona cesarzowa Austrii, żona Franciszka Józefa, Elżbieta. Na statku przewożona była jej korespondencja, która zaginęła po śmierci radcy dworu - stąd jej osobiste zainteresowanie sprawą.

Oczywiście i tutaj nie zabrakło luk fabularnych, ale można na nie przymknąć oko. Pozytywnie mnie zaskoczyła ta książka. Spodziewałam się kolejnego gniota, a dostałam całkiem przyjemną pozycję z gatunku kryminalnych. O ile morderstwa mogą być przyjemne. Nie jest to może tekst na miarę nagrody Pulitzera, ale czyta się...

książek: 209
Bożena | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2016
książek: 2621
Karolina | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2016
książek: 279
oran16 | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 949
książek: 198
ewelinnn77 | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 589
Fey | 2015-01-27
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2015
zobacz kolejne z 54 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd