Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370921163
liczba stron
395
słowa kluczowe
Filozofia, czas
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Filozoficzne problemy zarysowują się w sposób najbardziej wyrazisty i wielostronny w dyskusji. Uczestnik dyskusji wychodzi z niej wzbogacony nie tylko próbami rozumienia innych, ale też z pogłębioną świadomością uwarunkowań własnych myśli.W tomach serii wydawniczej PROBLEMY/DYSKUSJE czytelnik znajdzie przede wszystkim szereg studiów dotyczących tytułowego dla tomu problemu. PROBLEMY/ /DYSKUSJE...

Filozoficzne problemy zarysowują się w sposób najbardziej wyrazisty i wielostronny w dyskusji. Uczestnik dyskusji wychodzi z niej wzbogacony nie tylko próbami rozumienia innych, ale też z pogłębioną świadomością uwarunkowań własnych myśli.W tomach serii wydawniczej PROBLEMY/DYSKUSJE czytelnik znajdzie przede wszystkim szereg studiów dotyczących tytułowego dla tomu problemu. PROBLEMY/ /DYSKUSJE zapraszają też czytelnika do uczestniczenia w dyskusjach podejmowanych – na wzór dialogów Platona – przez autorów studiów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasukowe Instytutu Filozofii Uniwrsyte...(?)

źródło okładki: Wydawnictwo Nasukowe Instytutu Filozofii Uniwrsyte...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 425
acwo | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2015

„Ujrzeć świat w ziarenku piasku,
Niebo w dzikiej roślinie,
Nieskończoność uchwycić w ręku,
A wieczność w godzinie.” - William Blake "Wróżby niewinności"

Anna Kamińska w artykule „Czas jako wymiar nadziei, czyli…” wskazuje, iż człowiek za sprawą różnych wydarzeń lub pojedynczego wydarzenia w swoim życiu może doznać swoistej zmiany postrzegania czasu. Skłania to do refleksji nad poziomowością czasu. Można wtedy, idąc śladem Emmanuela Lévinasa, wyróżnić fizykalny czas zegarów, który można mierzyć, a także źródłowy czas człowieka, związany z doświadczeniem.

Św. Augustyn zauważył, że czas dla człowieka jawi się jako względny, subiektywny i wewnętrznie przeżywany. „Św. Augustyn mawiał, że wie, co to jest czas, ale dopóki nikt go o to nie pyta”.

Czas zatem jest przede wszystkim odczuwany. Człowiek czuje, że jest osadzony w czasie, potrafi intuicyjnie pojąć istotę czasu, ale także potrafi o czasie rozmyślać, co jednak prowadzi do wielu paradoksów uświadamianych już od zarania filozofii.

Autorka zauważa, że czas wydaje się być urzeczywistniany przez człowieka poprzez działanie, a zatem powstaje i jest niejako wynalazkiem człowieka – metaforą, którą możemy zmieniać. Stało się tak chociażby w 1907 roku, kiedy to Hermann Minkowski spostrzegł, że człowiek nigdy nie doświadcza czasu w oderwaniu od przestrzeni i sugerował raczej używanie terminu „czasoprzestrzeń”. „Rok” to przecież miara przestrzeni jaką pokonuje Ziemia w ruchu po orbicie wokół Słońca, a ta przestrzeń daje nam miarę czasu zwaną „rokiem” właśnie.

Zostawmy jednak ów możliwą do zmierzenia czasoprzestrzeń i zastanówmy się nad innym poziomem czasu (i przestrzeni), subiektywnym wewnętrznym poczuciem czasu. Anna Kamińska za Lévinasem podkreśla istotny moment podjęcia działania jako przejście od anonimowego czasu zegarów do czasu „urzeczywistniającego istnienie człowieka”. To właśnie w ten sposób człowiek nabywa podmiotowości.

W zazwyczaj krótkich momentach pełnego skupienia lub np. zachwytu nad jakimś zjawiskiem, jesteśmy w stanie intuicyjnie pojąć wieczność czasu. Wie o tym, na przykład, chyba każdy, komu uprawianie sportu sprawiało kiedykolwiek przyjemność i dostarczało zabawy. Psycholog Mihály Csíkszentmihályi zaproponował nawet pojęcie „flow” dla określenia stanu utraty poczucia czasu, wywołanego całkowitemu oddaniu się w wir działania (jest to więc pogląd spójny z myślą Lévinasa.) Czas zegarowy wydaje się wtedy biec zadziwiająco szybko, choć podmiot zdaje się nie zauważać pędzącego czasu.

Z drugiej strony natomiast, należy także wspomnieć o momentach zmęczenia, lenistwa, czy po prostu braku skupienia, kiedy to podmiot doskonale zdaje sobie sprawę z trwania każdej minuty powierzchownego czasu zegarowego. Pojmuje to np. chyba każdy student, który uczestniczył kiedykolwiek w mało interesującym dla niego wykładzie.

Czas możemy również „zabijać” dzięki „złodziejom czasu”. Robiąc tak, paradoksalnie działamy w myśl zasady Antona Czechowa: „Chcesz nie mieć czasu, nie rób nic”. W ten sposób możemy przegapić, urzeczywistniające podmiot, poziomy czasu i żyć z przekonaniem, mówiącym o tym, że przecież czas jest bezlitosny. Przekazuje to trafnie, popularny singiel zespołu Pink Floyd pt. (nomen omen) Time (z ang. czas):

“Every year is getting shorter, never seem to find the time
Plans that either come to naught or half a page of scribbled lines
Hanging on in quiet desperation is the English way
The time is gone, the song is over, thought I'd something more to say”

“Każdy rok staje się coraz krótszy, na nic nie znajdujesz czasu
Plany kończą się na niczym lub w połowie zabazgraną kartką
Trwanie w cichej desperacji to angielski sposób
Czas już minął, koniec piosnki, myślałem, że mam coś więcej do przekazania”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Minimalizm daje radość

„Minimalizm daje radość” to kolejna wydana po polsku książka poświęcona tematyce minimalizmu. Zdaje się ona potwierdzać tezę, że o minimalizmie napisa...

zgłoś błąd zgłoś błąd