Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maska Dimitriosa

Wydawnictwo: RTW
5,28 (25 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
9
5
5
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372940018
liczba stron
284
słowa kluczowe
audio book, kryminał, zabójstwo
język
polski

Sprawa wydawała się prosta. znaleziono zwłoki, najprawdopodobniej ofiary przestępczych porachunków. Charles Latimer zainteresował się zbrodnią ze względów zawodowych, bo Dimitrios Makropoulos był zwykłą szumowiną, jakby żywcem przeniesioną z kart książek szpiegowskich i kryminalnych. Książek, których autorem był Latimer! Latimer czuł jednak, że śmierć Dimitriosa skrywała najciemniejsze...

Sprawa wydawała się prosta. znaleziono zwłoki, najprawdopodobniej ofiary przestępczych porachunków. Charles Latimer zainteresował się zbrodnią ze względów zawodowych, bo Dimitrios Makropoulos był zwykłą szumowiną, jakby żywcem przeniesioną z kart książek szpiegowskich i kryminalnych. Książek, których autorem był Latimer! Latimer czuł jednak, że śmierć Dimitriosa skrywała najciemniejsze sekrety. Latimer postanowił je odkryć. Odkrył je w najmroczniejszych zakamarkach przestępczego podziemia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 551

Pułkownik tajnej tureckiej policji spotyka na przyjęciu pisarza. Po 5 minutach znajomości przedstawia mu policyjne akta człowieka, którego ciało wyłowiono z morza niewiele wcześniej. Przy okazji zabiera pisarza do kostnicy, no bo czemu nie.
Później jest tylko gorzej.

Odniosłam wrażenie, że autor porwał się z motyką na Słońce. Miał niezły pomysł na historię tajemniczego Dimitriosa, ale przekombinował.

Sporo jest dłużyzn. Przykładowo, bohater X pyta bohatera Y jak zaczęła się jego znajomość z bohaterem Z w 1930 roku, a bohater Y zamiast po ludzku konkretnie odpowiedzieć, zaczyna streszczać historię zawirowań politycznych między Bułgarią i Jugosławią zaczynając od 1900 roku. Żeby się chociaż którykolwiek z bohaterów zajmował polityką, to byłoby pół sukcesu, ale nie, po prostu przez kilkanaście stron czytamy o konflikcie politycznym.

Z przyczyn kompletnie dla mnie niezrozumiałych, wspomniany pisarz rusza w świat poznać historię człowieka, którego ciało zobaczył w kostnicy. No bo przecież wszyscy ludzie tak robią. Patolodzy to pewnie po każdym kliencie obowiązkowo.
W podróży odkrywa kolejne elementy układanki oraz poznaje nowe osoby i tu jest problem. Prawie każdej z tych osób wałkuje wszystkie dotąd odkryte fakty. Żeby to chociaż załatwiono zdaniem w stylu "usiadł i rozpoczął swą historię, dwie godziny później skończył" - byłoby nieźle, ale nie! Za każdym razem czytamy to samo od początku do znudzenia.

Autor wielokrotnie wspomina o tym, co powinien zawierać dobry kryminał, szkoda tylko, że sam się do własnych rad nie zastosował.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat baśni

Bardzo ładnie wydane baśnie z pięknymi ilustracjami. Większość znałam już z mojego dzieciństwa, ale przyjemnie było do nich wrócić i przekazać je tera...

zgłoś błąd zgłoś błąd