Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć ma 143 cm wzrostu

Tłumaczenie: Tomasz Bereziński
Seria: Danse Macabre
Wydawnictwo: G+J
7,19 (481 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
33
8
116
7
156
6
102
5
24
4
3
3
8
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Kind
data wydania
ISBN
9788361299189
liczba stron
358
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski

Inne wydania

Robert Stern wygląda na człowieka sukcesu, ale w rzeczywistości nie potrafi otrząsnąć się po tragicznej śmierci swojego dziecka Feliksa. Pogrążony w żałobie Stern spotyka ciężko chorego dziesięciolatka Simona, który twierdzi, że w poprzednim wcieleniu był seryjnym mordercą. Chłopiec doprowadza Roberta do zwłok. Daje mu też do zrozumienia, że jego syn żyje. Zrozpaczony ojciec zostaje wciągnięty...

Robert Stern wygląda na człowieka sukcesu, ale w rzeczywistości nie potrafi otrząsnąć się po tragicznej śmierci swojego dziecka Feliksa. Pogrążony w żałobie Stern spotyka ciężko chorego dziesięciolatka Simona, który twierdzi, że w poprzednim wcieleniu był seryjnym mordercą. Chłopiec doprowadza Roberta do zwłok. Daje mu też do zrozumienia, że jego syn żyje. Zrozpaczony ojciec zostaje wciągnięty w perfidną grę. Szantażysta zmusi go do odszukania prawdziwego mordercy kolejnych ofiar.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J Gruner+Jahr Polska, 2008

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1564)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 458
Aneta Wiola | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Robert Stern- prawnik, na prośbę swojej byłej dziewczyny spotyka się z dziesięcioletnim chłopcem chorym śmiertelnie, który twierdzi, że piętnaście lat kogoś zamordował. Pojawiają się teorię o reinkarnacji, ale Stern, który jest sceptycznie do tej teorii nastawiony, próbuje rozwikłać zagadkę. Wszystkie tropy prowadzą do jego przeszłości pełnej bólu i chorego spisku, gdzie ofiar nie sposób policzyć.

Genialna książka Sebastiana Fitzek, która nie pozwoli Ci się nudzić. Z każdą stroną jest coraz ciekawiej, świetnie rozwinięta akcja, poprzeplatana z intrygującymi zagadkami na które rozpaczliwie chcesz poznać odpowiedź. Autor świetnie potrafi manipulować myślami czytelnika, wprowadzając w głowie jeszcze większy chaos. OSTATNIE DZIECKO to książka ukazująca przerażającą prawdę o handlowaniu żywym towarem, pedofilią, wymuszeniami i uprowadzaniem dzieci. Opisana dołująca rzeczywistość, którą Fitzek nie próbuje na siłę upiększyć. Historia z wątkami zaskoczenia i krótkimi rozdziałami, przez co...

książek: 599
SeVIIen | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

„Drań był już spóźniony o siedemnaście minut, a jeśli czegoś nienawidził to z pewnością braku punktualności. No i oczywiście bycia wystawionym do wiatru. To uważał za jeszcze gorsze. Czego też ludzie nie wymyślą? Żaden z nich nie był nieśmiertelny, ale każdy zachowywał się tak, jakby gdzieś istniało biuro zaginionego czasu, dokąd można by pójść i odzyskać stracony czas życia.”

Robert Stern jest odnoszącym sukcesy adwokatem. Była dziewczyna, Carina, prosi go o spotkanie. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że kobieta zjawia się w umówionym miejscu z dziesięcioletnim Simonem, który twierdzi, że zabił człowieka… Piętnaście lat temu. Początkowo Stern sądzi, że to jakiś głupi żart. Ale kiedy chłopiec podaje dokładne szczegóły zbrodni i miejsce ukrycia zwłok, Robert zmienia zdanie. Jest w tym coś dziwnego. Tym bardziej, że Simon zdradza adwokatowi, że w najbliższej przyszłości liczba ofiar się powiększy. Czy chłopiec przeżył reinkarnację? Czy w poprzednim wcieleniu był...

książek: 1891
anya | 2013-05-01
Przeczytana: 01 maja 2013

Rewelacja od pierwszej do ostatniej strony. Niezwykła, trzymająca w napięciu powieść kryminalna.
Gwarantuje nie odłozycie tej książki tak szybko wciąga i wciąga...polecam

książek: 580
Nina | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane

Dla tych, którzy się przymierzają do kupna książki - ukazała się ona wcześniej pod tytułem Śmierć ma 143 cm wzrostu. O tym oczywiście wydawnictwo nie poinformowało, jak mniemam

książek: 266
Ewelina229 | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Pan autor znowu się mną nieźle zabawił, i tym razem absolutnie źle wytypowałam "winnego".

Robert Stern - prawnik, który wydawać by się mogło, że ma wszystko, świetną pozycję zawodową, piękny dom, nosi drogie garnitury, cóż chcieć więcej? tylko, że nikt z Jego znajomych nie wie, że piękny dom wewnątrz jest pusty, a drogie ciuchy to tylko przykrywka dla Jego bólu i samotności.

Carina - była dziewczyna ? Sterna, jeśli tak można nazwać osobę, którą zostawia się po kilku wspólnie spędzonych godzinach. Pani doktor opiekująca się chorym chłopcem...

Simon - 10 letni chłopiec umierający na guza mózgu, który twierdzi, że zabił człowieka.. 15 lat temu...

W dniu kiedy Carina prosi o spotkanie Roberta, ten nie wie, że od tej chwili kolejnych kilka dni zmieni się w prawdziwe piekło i nigdy nic już nie będzie takie jak przedtem...

Niedorzeczna historia w którą aż nie chce się wierzyć, a jednak brniesz w nią coraz dalej i głębiej byle tylko ujrzeć prawdę.
Te 336 stron to tylko kilka dni w...

książek: 580
Nina | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2016

Jak zwykle u Fitzka... Nie wiem jak ten człowiek to robi ale wzbudza takie emocje przy czytaniu, że klękajcie narody. Przy czytaniu tej książki moje nerwy zostały wystawione na wielką próbę. Bo i temat nielekki. Pedofilia... Czasami musiałam odłożyć książkę na jakiś czas, bo nie wytrzymywałam, fizycznie robiło mi się niedobrze. Na szczęście, nie tylko na tym Fitzek się skupił, mamy wątek reinkarnacji, podejrzewam, że miał być wiodący ale mi wątek handlu i wykorzystywania dzieci wysunął się na plan pierwszy. Ale to pewnie dlatego, że był, jak już wspomniałam, najbardziej emocjonujący, realny, czasami obrzydliwy.
Faktem jest, że od książki oderwać się nie da, czyta się z wypiekami i urywanym oddechem. Ludziom o słabych nerwach i nadwrażliwym nie polecam. Tym, którzy znają Fitzka i nie boją się mocnych wrażeń - polecam jak najbardziej.

książek: 677
Izabela Pycio | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

"...marząc o tym, by odzyskać swoje zmarnowane życie, którego jeszcze dwa dni temu tak bezwzględnie nienawidził."

Mamy porywający scenariusz zdarzeń, umiejętnie budowane napięcie, zaskakujące zwroty akcji, przerażające zjawiska, niewyjaśnione osobliwości, ciekawe niedopowiedzenia, na bieżąco wyobrażane i uaktualniane przez czytelnika. Jednak momentami przeszkadza zbyt mocne naciąganie ram rzeczywistości, naginanie jej w znacznym stopniu, co okazuje się rozwiązaniem koniecznym do poprowadzenia niektórych wątków, lecz nie w pełni przekonującym. Tym niemniej, intryga złożona, dynamicznie pociągnięta, angażująca zmysły, wywołująca niepokój i grozę, ale też nakłaniająca do refleksji o podróżach do podświadomości, reinkarnacji, regresji hipnotycznej, znamionach i bliznach jako duchowych mapach pokazujących ludzi z ich prawdopodobnych wcześniejszych żyć. Książka spodobała mi się, lecz nie zrobiła na mnie tak wyjątkowego wrażenia jak "Odprysk", którego lekturę wspominam z...

książek: 863
Marzin | 2014-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Kolejna niesamowita książka Sebastiana Fitzeka. Polecam wszystkim miłośnikom mocnych wrażeń. Niesłychanie szybka akcja, zaskakujące zwroty akcji i nieprzewidywalne a jakże tajemnicze zakończenie. UWIELBIAM JEGO KSIĄŻKI.

książek: 722
Renata Zub | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2013

Czy jest jeszcze ktoś, kto nie słyszał nazwiska Fitzek? Sebastian Fitzek. Jeśli tak, na pewno niebawem się to zmieni, gdyż coraz głośniej ostatnio o tym niemieckim pisarzu, a jego książki stają się coraz bardziej popularne. "Pensjonat oczu", "Kolekcjoner oczu", "Klinika", te tytuły coraz częściej pojawiają się na blogach recenzentów. Na czym polega fenomen tego młodego autora? Co takiego kryją w sobie jego książki, że przyciągają coraz większą rzeszę czytelników? Za chwilę spróbuje uchylić nieco rąbka tajemnicy....

Robert Stern jest szanowanym prawnikiem i choć odniósł sukces w sferze zawodowej, w życiu prywatnym nie układa mu się najlepiej. Nie może dojść do siebie po tym, jak spotkała go rodzinna tragedia. Robert nie może pogodzić się ze śmiercią synka, który zmarł kilka godzin po narodzeniu. Kilka lat po tym zdarzeniu zgłasza się do Roberta 10-letni, chory na nowotwór chłopiec, Simon, który twierdzi, że w poprzednim życiu był seryjnym mordercą. Na potwierdzenie swoich słów...

książek: 982
Ania | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 08 września 2016

Tyle pozytywnych opinii, a ja jestem zawiedziona.
Od początku źle mi się czytało. Myślałam, że z czasem zaskoczy, ale nie zaskoczyło.
Pomysł na fabułę jest bardzo dobry. Książka intryguje od pierwszych stron, a każda kolejna dostarcza czytelnikowi nowych wyzwań i zaskoczeń. W pewnym momencie poczułam, że jest tego za dużo.
W gąszczu intryg nawet bohaterowie zaczynają się gubić i działają śmiesznie, irracjonalnie. Kiedy dotarłam do połowy książki, zdałam sobie sprawę, że autor przesadził i ciężko będzie mu rozwiązać wątki w sposób interesujący i zaskakujący, nie mówiąc już o wielkim finale.
Zakończenie okazało się banalne i dopełniło moje rozczarowanie.

zobacz kolejne z 1554 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd