Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przed świtem

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,24 (30435 ocen i 1577 opinii) Zobacz oceny
10
2 911
9
2 958
8
2 972
7
5 694
6
5 327
5
4 314
4
1 871
3
2 210
2
854
1
1 324
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Breaking Dawn
data wydania
ISBN
9788324588978
liczba stron
719
słowa kluczowe
wampir, wilkołak, uczucia
język
polski

Inne wydania

Czym zakończy się rok oczekiwania, marzeń, rozterek, lęków Belli? Czy rozdarta między uczuciami do wampira i wilkołaka nastolatka zdoła któregoś z nich wybrać? Czy zdecyduje się na mroczną, ale pociągająca egzystencję nieśmiertelnego wampira, czy też zwalczy miłość do Edwarda i zdecyduje się pozostać zwykłym człowiekiem? Czy ten romans skończy się ślubem? I jakie będą jego konsekwencje?

 

książek: 96
Cecilia | 2013-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

To ostatnia, czwarta książka sagi Zmierzch.Bella i Edward po długim wyczekiwaniu biorą ślub.Odbywa się ceremonia.Przychodzi Jacob.Jest zdruzgotany.Ciągle nie może zrozumieć dlaczego Bella zdecydowała się na taki los.Po przemienieniu w wampirzyce nie mógłby się mógłby się z nią kontaktować.
Para nowożeńców wyrusza w podróż poślubną na jakąś nieznaną wyspę.Tam oczywiście jest idealnie tak jak Bella sobie wymarzyła.W końcu małżeństwo zostaje skonsumowane.Dla Belli był to pierwszy raz.Po tych upojnych chwilach zamiast się cieszyć Edward oznajmia małżonce,że już nie będzie się z nią kochał przed przemianą.
Bella zachodzi w ciążę.
I od tego fragmentu zaczynam miewać dziwne myśli.Moje pytanie brzmi:jakim cudem wampir czyli trup jest w stanie spłodzić potomka?Nie ogarniam tego.
Po kilku dniach wracają do domu Cullenów. I znowu mam dziwaczne myśli.Bella osłabia się z każdym dniem bardziej ,ponieważ płód wysysa z niej krew.W końcu po części jest wampirem.I jakby tego było mało dziecko w łonie matki rośnie w szybkim tempie.Dlaczego Bella zostaje mamą nie po dziewięciu miesiącach ,tak jak w rzeczywistości ,tylko po paru tygodniach?
Niemowlę bez pomocy lekarza wygryza się z Belli i wychodzi na zewnątrz.Wszyscy są szczęśliwi,że Bella przeżyła.Zapomniałam wcześniej dodać ,że temu wszystkiemu towarzyszył Jacob.Nachodził permanentnie Cullenów i pytał ich jak ze zdrowiem Belli.
Dziecko a konkretniej dziewczynka rośnie jak na drożdżach.W ciągu paru tygodni osiąga pięć lat.Tak naprawdę powinna był maleńka no ale jakimś cudem była za duża.W końcu dziecko było poczęte przez człowieka i wampira.Oprócz tego maleńka nie była karmiona mlekiem matki tylko czystą krwią.
Dziwny a może nawet bardzo jest fakt ,że Jacob ciągle przychodził do wampirów.Przecież w ich obecności czuł niesamowicie wstrętny smród.A mino to poświęcił się i wytrzymał to.
Mam jeszcze jedno pytanie:dlaczego Jacob nachodził swoich wrogów?
Po co mu to było?W imię czego?Dla Belli?Przecież Bella nie była jego,kochał ją ale wiedział,że nie będą nigdy razem.Być może chciał ją chronić.Ale przed czym?Przed jej nową rodziną,przed mężem?
Najgorsze jest to ,że nikt nie chciał Jacoba.Na jego widok wszyscy zwieszali głowy i ciężko wzdychali.Ta niby jego ukochana wyznała mu,że nie chce go widzieć.Nic go nie powstrzymywało.
I tak w kółko czytamy o tym jak Bella się czuje,jak Jacob przychodzi codziennie.To było nudne.Przez kilkaset stron było tylko o tym jak wszyscy zajmują się Bellą. Nuda!Później Volturi ,zrzeszenie się wszystkich wampirów z całego świata. To nawet w małym stopniu nie było interesujące.
Wypożyczając tą książkę miałam nadzieję,że będzie dobra.Przez trzy książki nie było nic o zbliżeniu głównych bohaterów.Wydawałoby się ,że w ostatniej części będzie mnóstwo opisów ich pierwszego razu.A tu nic.Wielkie rozczarowanie.Totalna klapa.Nie rozumiem jak można prze tyle stron pisać o tym samym.Widać autorce wyczerpały się pomysły.Oczekiwałam wielu zdarzeń, może zwrotów akcji. Zakończyła się beznadziejnie.A już istną głupotą było to ,że Jacob bawił się z dzieckiem Belli i Edwarda.To był szczyt wszystkiego.Z wielkim trudem przeczytałam ją do końca.Pozostawiła we mnie niesmak.Książka nie wciąga wręcz odpycha kilkoma opisami.Dno!Już nie wspomnę o filmie.Nie polecam.Strata czasu.Poniżej oczekiwań.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jutro

Pierwsza część bardzo mi się spodobała, wciągnęła mnie, ale im czytałam więcej - dalej to było kiepsko.. bardzo. W efekcie nie skończyłam czytać całoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd