Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przed świtem

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,24 (30075 ocen i 1571 opinii) Zobacz oceny
10
2 866
9
2 944
8
2 933
7
5 607
6
5 238
5
4 273
4
1 855
3
2 190
2
849
1
1 320
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Breaking Dawn
data wydania
ISBN
9788324588978
liczba stron
719
słowa kluczowe
wampir, wilkołak, uczucia
język
polski

Inne wydania

Czym zakończy się rok oczekiwania, marzeń, rozterek, lęków Belli? Czy rozdarta między uczuciami do wampira i wilkołaka nastolatka zdoła któregoś z nich wybrać? Czy zdecyduje się na mroczną, ale pociągająca egzystencję nieśmiertelnego wampira, czy też zwalczy miłość do Edwarda i zdecyduje się pozostać zwykłym człowiekiem? Czy ten romans skończy się ślubem? I jakie będą jego konsekwencje?

 

książek: 0
| 2011-12-30
Na półkach: Przeczytane

Tak. Nadzieje czytelników na ten dreszczyk emocji w części zakańczającej sagę "Zmierzchu" i nieoczekiwany zwrot akcji zostały bezlitośnie zamiecione pod dywan.
Nie spodziewałam się jakiegoś szczególnego postępu, choć, nie powiem, byłam niemal pewna, że grubość tego tomu świadczy o diabolicznym pędzie, sensacji i słodkim napięciu wciskającym w fotel.
Tymczasem wcisnęło mnie w fotel, owszem, ale z niedowierzania, że może być jeszcze gorzej. Okazuje się, że pani Meyer jest w swoim fachu mistrzem.
Cudowna i ckliwa scena zaślubin niczym wyjęta z wazelinowatych romansideł Danielle Steel. Noc poślubna... Nie znajduję nawet słów, żeby określić zgrabnie, jakie to było. Edward, jak przystało na szarmanckiego jegomościa, długo i wyjątkowo wytrwale sprzeciwia się jakimkolwiek zbliżeniom płciowym ze swoją najdroższą żoną. Kiedy jednak diaboliczna w swych działaniach kobieta namawia go na skonsumowanie ich czułego związku, ten nie dość, że niszczy łóżko i drze poduszki, to jeszcze... zapładnia Bellę i pełen skruchy rwie sobie włosy z głowy, że się zapędził. Pominę już fakt, że bohaterka zaszła w ciążę z wampirem, bo to coś, co Stephenie usiłowała wyjaśnić, ale, delikatnie mówiąc, nie wyszło jej. To po prostu śmieszne.
Swoistą odskocznią od problemów młodych małżonków jest część w całości poświęcona Jacobowi. Autorka właśnie jemu oddała pałeczkę w narracji i to był najgorszy czas, jaki z nim spędziłam. Fakt, wgłębił nas odrobinę w życie wilka-przytulanki, ale to nie zmieniło faktu, że roznosiły chłopaka hormony. Napalił się biedak na Bellę i zanim dotarło do niego, że nie ma u niej szans, tylko się chłopak namęczył.
Narodziny dhampira, czyli słodkiej i rozbrajającej Renesmee, dają jednak Blackowi nadzieję na lepsze jutro.

Całość sagi porównałabym do wyjątkowo długiego odcinka "Dlaczego ja" tudzież "Trudnych spraw", gdzie poruszane są wyjątkowo ważne i życiowe kwestie sięgające społeczeństwa. Coś, co odniosło ogromny sukces na całym świecie powinno prócz popularności nieść też wartość, której tutaj zwyczajnie nie znalazłam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy godziny ciszy

Cała recenzja: http://bo-w-nich-jest-caly-swiat.blogspot.com/2017/08/trzy-godziny-ciszy-patrycja-gryciuk.html Trzy godziny ciszy uplasowały się w mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd