Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przed świtem

Tłumaczenie: Joanna Urban
Cykl: Zmierzch (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,24 (30194 ocen i 1573 opinie) Zobacz oceny
10
2 884
9
2 945
8
2 940
7
5 644
6
5 265
5
4 286
4
1 862
3
2 197
2
850
1
1 321
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Breaking Dawn
data wydania
ISBN
9788324588978
liczba stron
719
słowa kluczowe
wampir, wilkołak, uczucia
język
polski

Inne wydania

Czym zakończy się rok oczekiwania, marzeń, rozterek, lęków Belli? Czy rozdarta między uczuciami do wampira i wilkołaka nastolatka zdoła któregoś z nich wybrać? Czy zdecyduje się na mroczną, ale pociągająca egzystencję nieśmiertelnego wampira, czy też zwalczy miłość do Edwarda i zdecyduje się pozostać zwykłym człowiekiem? Czy ten romans skończy się ślubem? I jakie będą jego konsekwencje?

 

książek: 1834
kaś | 2010-05-07
Na półkach: Przeczytane, Sprzedam, Posiadane
Przeczytana: kwiecień 2010

Sprzedam 10zł z przesyłka

Zamknęłam ostatnią część serii 'Zmierzch".... i jestem zadowolona.
Nie, nie z tego powodu, że to już koniec (choć to akurat jakoś bardzo mi nie przeszkadza, bo ileż można...), ale z tego powodu, że się jednak zdecydowałam to przeczytać.
Bo mimo tego, iż fantastyka do moich ulubionych nie należy to warto było. Choć nie ukrywam - zwlekałam z przeczytaniem "Przed Świtem" bardzo długo... może bałam się rozczarowania, może miałam, po trzech wcześniejszych książkach z tej serii, jakiś przesyt... nie wiem sama.
Jednak w końcu przeczytałam i muszę przyznać, że tutaj pani Meyer pokazała klasę. Owszem nie wszystko mi się podobało, trochę kiczem zalatywało, w pewnym momencie byłam trochę znużona, ale... autorka wykazała się ogromną wyobraźnią i nie spoczęła na laurach po wcześniejszych tomach. W prawie w każdym z tomów coś nas zaskakuję, ale w ostatnim to zaskoczeni możemy być do granic możliwości. Z niemal każdej strony wyskakuje nowy fakt... nie nudzimy się raczej... albo nudzić się przynajmniej nie powinniśmy... Dla mnie trochę za ckliwe niektóre momenty, trochę za proste (np. reakcja ojca Belli na jej przemianę) i zbyt pozytywnie ukazane, ale z drugiej strony myślałam czytając, że to książka przede wszystkim dla nastolatek. I tu też pojawił się lekki zamęt w mojej głowie- bo niby dla nastolatek, a książka taka "seksowna" - bo seksualność Belli i Edwarda w tym tomie wybucha z ogromną siłą i ciągle im towarzyszy... Jak dla nastolatek- trochę tego za dużo, a jak dla dorosłego (który temat liznął przynajmniej :-) ) to takie głupiutko, zbyt trywialnie opisane... więc tu miałam mieszane uczucia.
Jedno "ale" miałam też do zakończenia- trochę (aż się sama dziwię, że to piszę) mało drastyczne jak na panią Meyer... tak się łatwo skończyło, że mi się wydawało, że Volturii jeszcze zza krzaków wyjdą i ....ale nie wyszli a wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie, aż do.... nieśmiertelności :)
Ale niemniej książka pisana ciekawie, ze zwrotami akcji, prowadzi czytelnika przez niezrozumiały dla niego świat bardzo sprawnie i zachęca do ciągłego czytania.... i dowiadywania się co tam będzie dalej....a w fantastyce przecież i o to chodzi... żeby nas fascynowało:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Książka pełna skrajności. Bohater, doświadczony przez życie nie mniej od Hioba, jest z jednej strony silny, zdolny przetrwać nawet największy ból fizy...

zgłoś błąd zgłoś błąd