Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko jedno spojrzenie

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
7,33 (3749 ocen i 210 opinii) Zobacz oceny
10
259
9
453
8
792
7
1 394
6
559
5
229
4
23
3
33
2
4
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Look
data wydania
ISBN
837359227X
liczba stron
398
słowa kluczowe
powieść, śledztwo, porwanie
język
polski

Inne wydania

Ustabilizowane życie Grace Lawson rozpada się w jednej chwili, gdy na świeżo wywołanym zdjęciu rodzinnym rozpoznaje swojego męża. Fotografia wygląda na zrobioną przed laty. Przedstawia także inne osoby; twarz jednej z nich jest przekreślona. Jack zaprzecza, by miał coś wspólnego ze zdjęciem. Krótko potem wychodzi z domu i znika, zabierając tajemniczą odbitkę. Grace rozpoczyna poszukiwania...

Ustabilizowane życie Grace Lawson rozpada się w jednej chwili, gdy na świeżo wywołanym zdjęciu rodzinnym rozpoznaje swojego męża. Fotografia wygląda na zrobioną przed laty. Przedstawia także inne osoby; twarz jednej z nich jest przekreślona. Jack zaprzecza, by miał coś wspólnego ze zdjęciem. Krótko potem wychodzi z domu i znika, zabierając tajemniczą odbitkę. Grace rozpoczyna poszukiwania męża, który, jak się okazuje, został porwany. Ktoś grozi jej dzieciom. Grace nie wie, komu może zaufać wydaje się, że wszyscy jej znajomi i przyjaciele mają coś do ukrycia. Próbuje dotrzeć do prawdy. Trop prowadzi do tragicznych wydarzeń sprzed wielu lat, gdy cudem uszła z życiem ze strzelaniny, jaka wybuchła na koncercie rockowym.

 

pokaż więcej

książek: 1270
Krzysiek | 2015-10-11
Przeczytana: 06 października 2015

Przeszłość...
To właśnie ona jest bardzo częstym gościem w powieściach Cobena, jak nie gościem, który wprasza się przy każdej możliwej okazji.
Bez względu na to, na jakiej historii oparta jest fabuła, czego będzie dotyczyła zagadka kryminalna, zawsze jej zalążek sięgać będzie odległej przeszłości. Coś kiedyś się wydarzyło i miało to bezpośredni wpływ na sytuację, która dzieje się w teraźniejszości.
Nie mam 100%-owej pewności, że nazwiąznie do przeszłości w książkach Cobena jest normą, ale czytam dużo opinii. Wśród nich bardzo często pojawia ta informacja, więc nie ma powodu, bym nie wierzył słowom czytelników, którzy przeczytali mnóstwo jego książek.

Treść tej książki doskonale podkreśli coś, co jest częstym obrazem naszej rzeczywistości. A mianowicie to, w jak wielkiej ułudzie możemy trwać.
Układamy sobie życie z osobą, którą darzymy wielkim, niezwykle głębokim uczuciem. Zakochujemy się w niej po same uszy. Pielęgnujemy to uczucie każdego dnia dostarczając mu, wszystkiego czego potrzebuje. Zakładamy rodzinę, pojawiają się dzieci, które cementują związek w jeszcze większym stopniu, sprawiając że wkracza on w zupełnie inny etap, całkowicie inny wymiar w relacjach. Mijają lata i tak naprawdę wydaje się nam, że wiemy wszystko o naszym współmałżonku.
...i nagle z dnia na dzień codzienność serwuje nam nie lada niespodziankę. Jesteśmy wręcz zszokowani. Zadajemy sobie w myślach pytanie (Jak mogło nam się to przydarzyć? Dlaczego to właśnie mnie spotkało? Czym sobie na to zasłużyłam/łem? Byłam/łem taka ślepa..., Nawet się nie zorientowałam/łem...
Dowiadujemy się, że prawda o naszym partnerze jest diamteralnie inna i odbiega znacznie od tej, jaka nam się wydawała. Szok i zdumienie sięga niewyobrażalnych granic...
Scenariusz takiej właśnie sytuacji jest głównym motorem napędowym fabuły tej powieści Cobena. W razie, gdyby kogoś interesowało to w szerszym zakresie, to śmiało można sięgnąć po "Tylko jedno spojrzenia". Spojrzymy na to wszystko okiem pewnej postaci, która zostanie postawiona przed faktem dokonanym...

Mnie w tej powieści ponownie coś przeszkadzało. Styl i jakość tkanych przez Cobena słów nie budzi żadnych zastrzeżeń. Zna się na pisaniu i wychodzi mu to dobrze. Nie bez przyczyny gromadzi na kartach swych powieści, aż tylu czytelników. Ludzie go czytają i nie ma co się dziwić. Sam jestem w tej grupie ludzi. Lecz historia tej właśnie powieści nie ciekawiła mnie. Nie była to jakaś piorunująca historia. Ona jest w miarę dobra, ale nic ponadto. Ja od kryminałów oczekuje czegoś więcej. Czegoś, co sprawi, że jego treść zostanie długo w mojej pamięci. Podejrzewam, że fabuła tej książki, szybko mi z umysłu wyfrunie. Stanie się historią bez echa.ą

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boże igrzysko. Historia Polski

W szkole zalicza się ponad tysiąc lat polskości w tempie światła. ta książka to zmienia i każde kolejne kartki uświadamiają jak bardzo nasi nauczycie...

zgłoś błąd zgłoś błąd