Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kanion Tyranozaura

Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Cykl: Wyman Ford (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,47 (139 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
18
7
46
6
31
5
22
4
5
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tyrannosaur Canyon
data wydania
ISBN
9788374695060
liczba stron
368
słowa kluczowe
kanion, tyranozaur, archeologia, skała
język
polski

Co przybyło z kosmosu na Ziemię w ognistej kuli, która miliony lat temu spadła w dolinie na pustkowiu na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych, znanej jako Kanion Tyranozaura? Skała księżycowa, która się zapodziała 30 lat temu... Pięć wiader przesiąkniętego krwią piasku z kanionu w Nowym Meksyku... Naukowiec gotów iść po trupach... Mnich, który uratuje świat... Podejrzana...

Co przybyło z kosmosu na Ziemię w ognistej kuli, która miliony lat temu spadła w dolinie na pustkowiu na południowym zachodzie Stanów Zjednoczonych, znanej jako Kanion Tyranozaura?
Skała księżycowa, która się zapodziała 30 lat temu...
Pięć wiader przesiąkniętego krwią piasku z kanionu w Nowym Meksyku... Naukowiec gotów iść po trupach... Mnich, który uratuje świat...
Podejrzana agencja...
Największe odkrycie naukowe wszech czasów...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 951
Mamerkus | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2010

"Kanion Tyranozaura" to bardzo dobra powieść, jeżeli skupić się wyłącznie na osnowie fabularnej. Ciekawa intryga rozgrywająca się wokół zagadnień paleoarcheologicznych powinna pozwolić czytelnikowi odczuć klimat znany z "Parku jurajskiego". No właśnie - powinna. Niestety bowiem, na drugim biegunie moich wrażeń po przeczytaniu tej książki znajdują się niezwykle drętwe, łopatologicznie wręcz papierowe postaci bohaterów, które zabijają ten jurajski klimat z konsekwencją godną lepszej sprawy. Jeżeli mamy bohatera pozytywnego, to musi on być od razu krystalicznie uczciwy, honorowy, odważny, bohaterski itp. Z kolei bohater negatywny to nie tylko morderca, ale także sadysta, psychopata, gwałciciel i zboczeniec wykorzystujący swą inteligencję w najgorszy z możliwych sposobów. Klisza na kliszy.

Szczytem łopatologii, a zarazem mnóstwem rozwiązań typu "Deus ex machina" są niewiarygodne i horrendalnie wydumane motywacje bohaterów w podejmowaniu kluczowych dla fabuły książki decyzji (na przykład motywacje Toma i Forda).

Możliwość chociażby zbliżenia się poziomem do najlepszych książek Michaela Crichtona była duża (a Crichton to też nie jest jakiś tuz w tworzeniu wiarygodnych bohaterów), niestety, pisarz totalnie ją zmarnował.

Poza tym Preston, zdaje się, marnuje swój potencjał z nieco innego punktu widzenia, co może sugerować ostatni dialog w książce. Otóż jeden z bohaterów, w formie żartu, proponuje zgoła fantastycznonaukową genezę wymarcia dinozaurów (uwaga, zdradzam ważny szczegół!!!: iż wirus, który przybył z kosmosu i jak się okazało, stał za wymarciem dinozaurów, jest tak naprawdę nanomaszyną jakiejś potężnej cywilizacji pozaziemskiej). Pomysł jest niby banalny, ale w gruncie rzeczy rewelacyjny i w sumie zdaje się, że jeszcze nikt się tym nie zajął w literaturze s.f. Może gdyby Preston napisał s.f. w tym stylu, zamiast marnych popłuczyn po Crichtonie, odniósłby większy sukces literacki?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat baśni

Bardzo ładnie wydane baśnie z pięknymi ilustracjami. Większość znałam już z mojego dzieciństwa, ale przyjemnie było do nich wrócić i przekazać je tera...

zgłoś błąd zgłoś błąd