Kwas siarkowy

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
6,58 (238 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
29
8
28
7
65
6
45
5
28
4
14
3
10
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Acide sulfurique
data wydania
ISBN
837319908X
liczba stron
144
słowa kluczowe
reality show, telewizja,
język
polski

Plan zdjęciowy telewizyjnego reality show o wymownym tytule WITAJCIE ZA DRUTAMI. Spędzeni zewsząd ludzie zostają zamknięci w miejscu do złudzenia przypominającym obóz koncentracyjny: kapo, wytatuowane na skórze więźniów numery ewidencyjne, głód, ponadludzka praca, śmierć... Pod okiem kamery „żyją”, są torturowani i uśmiercani. Program odnosi niewyobrażalny sukces. Widzowie, najpierw biernie...

Plan zdjęciowy telewizyjnego reality show o wymownym tytule WITAJCIE ZA DRUTAMI. Spędzeni zewsząd ludzie zostają zamknięci w miejscu do złudzenia przypominającym obóz koncentracyjny: kapo, wytatuowane na skórze więźniów numery ewidencyjne, głód, ponadludzka praca, śmierć...

Pod okiem kamery „żyją”, są torturowani i uśmiercani. Program odnosi niewyobrażalny sukces. Widzowie, najpierw biernie przyglądający się katordze więźniów, wkrótce – gdy oglądalność WITAJCIE ZA DRUTAMI przestała rosnąć – zostają zaproszeni do czynnego uczestnictwa i sami decydują, kto zostanie na ich oczach uśmiercony, a kogo chcą jeszcze przez jakiś czas zachować przy życiu...

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1740
Nimmo | 2017-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2017

Grafomania (z greckiego: "gráphein" – rysować, pisać i "mania" – szaleństwo), patologiczny przymus pisania utworów literackich (...) Grafomania jest bardziej zauważalna u autorów, którzy łączą przymus pisania z dążeniem do upowszechniania swoich utworów, mimo negatywnej oceny ich poziomu artystycznego.
Kto przeczytał "Kwas siarkowy" ten już wie dlaczego właśnie ta definicja. Przyczepić można się właściwie do wszystkiego od fabularnych pomysłów (uczestnicy z łapanki(?) , śmierć na "oczach publiczności", armia zmuszona do interwencji przez jednego(!) człowieka itp.), poprzez język nierozgarniętego dwunastolatka, upodobania autorki do komplikowania(?) "intrygi" tymi wszystkimi PKP, KGB, SLD itd. (numer jakiś tam) i wciskania; to tu, to tam; "życiowych mądrości" (autorki chyba) a na bzdurnym finale kończąc.
Jedyny "plus" jest taki że z tym "dziełem" można uwinąć się w nieco ponad godzinę (tyle że jest to godzina zmarnowana).
Ostrzegam! Nie warto, nie warto, po trzykroć nie warto wchodzić w bliższy kontakt z twórczością pani Nothomb, no chyba że akurat ktoś pisze pracę ... "Jak nie pisać książek" ;)

Ps
Na stronach poświęconych autorce znalazłem coś takiego "Każdego dnia poświęca cztery godziny pisaniu i twierdzi, że tworzy znacznie więcej niż publikuje."
Normalnie strach się bać ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szmira

Geniusz. To pierwsze i nie ostatnie spotkanie z Bukowskim. Z niecierpliwością czekam na kolejne. Nie przypadnie on do gustu każdemu, ponieważ jego sty...

zgłoś błąd zgłoś błąd