Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mężczyzna, który rozpłynął się w powietrzu

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Cykl: Martin Beck (tom 2) | Seria: Kryminał z klasą
Wydawnictwo: Amber
6,31 (137 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
13
7
36
6
40
5
31
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mannen som gick upp i rök
data wydania
ISBN
9788324133994
liczba stron
184
język
polski

Wezwanie ze Sztokholmu przerywa komisarzowi Beckowi wątpliwe rozkosze zasłużonego urlopu u boku wiecznie niezadowolonej małżonki. Ma odszukać dziennikarza, który przepadł bez śladu podczas służbowej podróży do Budapesztu. Martin Beck nie jest zachwycony tym zadaniem, ale po (nielegalnym) przeszukaniu mieszkania zaginionego, (nieformalnym) przesłuchaniu jego drugiej żony, (niezobowiązującej)...

Wezwanie ze Sztokholmu przerywa komisarzowi Beckowi wątpliwe rozkosze zasłużonego urlopu u boku wiecznie niezadowolonej małżonki. Ma odszukać dziennikarza, który przepadł bez śladu podczas służbowej podróży do Budapesztu. Martin Beck nie jest zachwycony tym zadaniem, ale po (nielegalnym) przeszukaniu mieszkania zaginionego, (nieformalnym) przesłuchaniu jego drugiej żony, (niezobowiązującej) pogawędce z jego kolegą po fachu i przejrzeniu (tajnych) akt wywiadu inwigilującego dziennikarza, który wyjątkowo często przekraczał żelazną kurtynę - leci na Węgry. W Budapeszcie obezwładnia go koszmarny upał i nie opuszcza nieprzyjemne uczucie, że jest obserwowany. Najlepszy śledczy przekonuje się na własnej skórze, jak to jest być śledzonym...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1433
PABLOPAN | 2015-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2015

Dość dobry kryminał w starym stylu. Przyjemnie czasami uciec do przeszłości, do świata bez telefonów komórkowych, kamer i odcisków palców, gdzie do rozwiązania zagadek służy jedynie dedukcja i zdolność analizowania szczegółów. Czyta się nieźle, chociaż styl autorów jest dość toporny. Martin Beck jest neutralnym bohaterem, który nie budzi emocji. Irytowało mnie, że przez całą książkę wymieniany był z imienia i nazwiska, nigdy Martin, Beck, czy on - zawsze 'Martin Beck'. Przeczytać można, chociaż szału nie ma...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto ślepców

Dystopia. W nieznanym mieście rozprzestrzenia się epidemia białej ślepoty. Początkowe próby zapanowania nad chorobą przez rząd kończą się klęską. Podd...

zgłoś błąd zgłoś błąd