Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Związek Żydowskich Policjantów

Wydawnictwo: W.A.B.
6,97 (183 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
27
8
29
7
58
6
36
5
18
4
4
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Yiddish policemen's union
data wydania
ISBN
9788374145862
liczba stron
456
język
polski

Żydowscy wygnańcy z Europy ogarniętej II wojną światową osiedlili się na Alasce. W 1948 r. dołączyli do nich Żydzi, którzy przegrali walkę o Erec Israel i zostali wyrzuceni z Palestyny. Amerykański Kongres przyznał jednak Żydom prawa do Kolonii Sitka jedynie na 60 lat, który to termin właśnie upływa i niebawem alaskańscy Żydzi znów staną się bezdomni. Niektórzy policjanci być może zachowają...

Żydowscy wygnańcy z Europy ogarniętej II wojną światową osiedlili się na Alasce. W 1948 r. dołączyli do nich Żydzi, którzy przegrali walkę o Erec Israel i zostali wyrzuceni z Palestyny. Amerykański Kongres przyznał jednak Żydom prawa do Kolonii Sitka jedynie na 60 lat, który to termin właśnie upływa i niebawem alaskańscy Żydzi znów staną się bezdomni. Niektórzy policjanci być może zachowają swoje miejsca pracy, pod warunkiem, że nie będą się zbytnio przejmować swoją pracą. Na przykład tragicznie zmarłym Emanuelem Laskerem, który był wprawdzie genialnym szachistą, ale nie tym, który urodził się w 1868 r. Uparty Lansman podąża tropem fałszywego Laskera, a przy okazji także śladami starszego kolegi po fachu, Philipa Marlowe’a. Pije, pali, obrywa i filozofuje jak on; szachów wprawdzie nienawidzi, ale nienawiścią bardzo zbliżoną do miłości. Pozornie zwykłe śledztwo zatacza coraz szersze kręgi. Ze zmarłym związani są chasydzcy gangsterzy, byli i aktualni agenci rozmaitych służb wywiadowczych, a także mnóstwo zwykłych ludzi, którym nie odmówił swojego błogosławieństwa. Sprawdzając kolejne domysły, Landsman pakuje się w kabałę, z której naprawdę trudno ujść z życiem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 694
Andrew Vysotsky | 2012-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2012

Nie wiem czemu po lekturze Cudownych chłopców, którzy nie do końca mnie zachwycili, uparłem się przeczytać Związek Żydowskich Policjantów (The Yiddish Policemen's Union), również pióra Michaela Chabona. Dziś nie pamiętam już nawet przyczyn tej decyzji, w każdym bądź razie byłem konsekwentny i skorzystałem z akcji „zaproponuj książkę” w naszej powiatowej bibliotece, a potem wytrwale czekałem. W międzyczasie niechcący, gdyż unikam przeprowadzania takich „wywiadów” przed lekturą, dowiedziałem się, iż powieść, na którą oczekuję, została uhonorowana poważnymi nagrodami, a także, że autor jest notowany wysoko nie tylko w rankingach sprzedażowych, co niekoniecznie jest dobrą rekomendacją, ale także w ocenach krytyków i czytelników. W końcu książka zastała zakupiona i trafiła w moje ręce.

Związek Żydowskich Policjantów moim zdaniem, wbrew opinii wielu teoretyków literatury, do czego jeszcze zresztą powrócę, ewidentnie należy zaliczyć do kryminałów. Pierwszoplanową postacią powieści jest...

książek: 1529

Dlatego nie dałam dziesięciu gwiazdek, ponieważ zakończenie wydało mi się takie... Niepełne. Nijakie. Książka jest rewelacyjna, podczytywałam ją, gdzie tylko się dało, a zakończenie okazało się być rozczarowaniem. Ech.
Po kolei: wyobraźcie sobie, że powstanie państwa Izrael kończy się natychmiastową i wielką katastrofą. Żydzi z całej Europy znajdują schronienie na... Alasce - tam bowiem dostają spory kawał ziemi w dzierżawę na sześćdziesiąt lat.
Miejsce to staje się namiastką państwa żydowskiego. Mieszkańcy porozumiewają się między sobą w jidysz (nie uznając syjonistycznej wersji hebrajskiego), co tydzień obchodzi się szabat, nieważne, czy jest się religijnym, czy nie. Wszędzie można kupić koszerne jedzenie, a nad całą okolicą czuwają żydowscy policjanci.
Przede wszystkim wielkim zaskoczeniem było dla mnie to, jak mało się mówiło o tytułowym Żwiązku Żydowskich Policjantów. Jednak szybko przeszłam nad tym do porządku dziennego, albowiem losy głównego bohatera (policjanta,...

książek: 396
inheracil | 2010-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Związek żydowskich policjantów” gatunkowo umieszczony jest gdzieś między kryminałem a historią alternatywną, z przewagą pierwszego. Książka o Żydach, pisana przez Żyda, bez obecnego u pisarzy innych narodowości skrępowania. Przez co świat przestawiony jest bliski dla autora, który przygląda mu się z zainteresowaniem badacza, ale też egzotyczny dla czytelnika.

Fabuła jest oparta na śledztwie w sprawie morderstwa. Dość paskudna sprawa, nie znane jest nazwisko zamordowanego, wiadomo tylko, że był graczem w szachy. Jednak na wspomnienie o nim chasydzi dziwnie reagują. W ten sposób zostajemy zaproszeni na wędrówkę po Sitka- żydowskim niby państwie.

W powieści występuje wiele barwnych, niebanalnych postaci o ciekawej przeszłości i niepewnej przyszłości. Wybór czasu (o ile można o czymś takim mówić w wypadku historii alternatywnej) jest nieprzypadkowy. Nad okręgiem Sitka wisi widmo końca, obszar ma być włączony do USA, a większość jego obywateli na pewno w nim nie będzie mogła zostać....

książek: 583
Bosy_Antek | 2011-09-29
Na półkach: Przeczytane

Najpierw cytat ze strony o Autorze:

W 2007 r. ukazała się powieść "Związek żydowskich policjantów", owoc pięciu lat pracy. Powieść okazała się następnie wielkim sukcesem pisarza, przynosząc mu nagrody Nebula, Hugo i Locus oraz nominacje do nagród Sidewise, nagrody im. Edgara Allana Poe oraz nagrody BSFA. Media wspominają o niedługiej ekranizacji powieści, której mają dokonać Bracia Cohen

Brzmi zachęcająco, prawda?

Tak właśnie znalazłem rzeczoną książkę. Żaden strzał w ciemno - po prostu przewertowałem spis nagradzanych ostatnio autorów i nie mogłem wybrać źle.

***

Najpierw parę oczywistości.

Parę razy w życiu chciałem być zły (nie zły absolutnie, ale tylko tak troszkę, niemal delikatnie)- przywalić niesympatycznemu bliźniemu inteligentnie, ironicznie, ledwie maskując cynizm, zmiażdżyć przeciwnika ciętą ripostą i patrzeć, jak kurczy się w oczach pod prasą bezczelnego poczucia humoru.

(Mój ulubiony cytat z Chandlera:

- Nie podobają mi się pańskie maniery.
- Nic nie szkodzi,...

książek: 785
ciociasamozloeluta | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane

Związek żydowskich policjantów. Mocna, charakterna i nie stroniaca od wszelakich wulgaryzmow ksiazka. Po Losie utraconym az prosilo sie by na dluzej zostac w klimatach zydowskich. Dlaczego, albo lokalna biblioteka to miala na polce i tak jakos wyszlo, ze druga po kolei byl Zwiazek zydowskich policjantow. Dosyc teorii i czczego gadania. Geje, cpuny i wszedzie uciekinierzy z Polski. Slowo Chabona bogate, zywe i ciete. Landsman odslania detektywa juz przerysowanego. Troche ochlapusa, czasem pijanego ale sympatycznego, ktoremu kibicowalam. Trup jak przystalo na kryminal tez sie pojawia. Moze nie sciele sie czesto ale zarysowany mocno. Ciekawy opis kultury zydowskiej bardzo juz alternatywnej. Za to okraszony wariacja na tle samotnosci i szalenstwa. Czarny humor az czeka na braci Coen.

książek: 266
Przemek Bartnik | 2013-08-28

Kryminał noir, rozgrywający się wśród żydowskiego społeczeństwa osiedlonego na Alasce. Jest pochłonięty złymi nałogami policjant, płaszcz, kapelusz, sprawa do rozwiązania i niespodziewana zmiana zwierzchnika na ostatnią osobę na świecie, którą Majer Landsman chciałby zobaczyć na tym stanowisku - byłą żonę...
Rewelacyjna książka Micheala Chabona wprowadza czytelnika w świat chasydzkich gangsterów, szachów, politycznych uwikłań, pomidorów w kwaśnej śmietanie i w masę innych, przedziwnych, ciekawych, żydowskich fanaberii.

POLECAM !!!

książek: 910
Mamerkus | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2013

Pan Michael Chabon postanowił w wieku dziesięciu lat zostać pisarzem i nie ma nic przeciwko temu, by chwalić się tym wiekopomnym faktem na okładce swojej powieści. Niech będzie.

Pan Michael Chabon jest podobno Żydem i postanowił napisać książkę, o tym, co zna, lub, co bardziej prawdopodobne, wydaje mu się, że zna, czyli ... o swoim narodzie. Ok, to też niech mu będzie, nie mam jak tego zweryfikować.

Pan Michael Chabon chce być zauważonym i wymyśla sobie, że napisze powieść osadzoną w świecie alternatywnym, który mógł, ale się nie zdarzył. Dzięki temu powieść otrzymuje świetny fundament fantastyczny i od tej pory jest sprzedawana jako produkt tegoż gatunku, do czego walnie przyczyniają się także nagrody Hugo, Nebula i Locus, którymi powieść zostaje obsypana. I w sumie nic to, skoro "Związek Żydowskich policjantów" jest tylko przeciętnym do bólu i męczącym bułę kryminałem. W sumie to nic nadzwyczajnego takie zagranie, taki Ian Mcleod pisze fantastykę ledwie muśniętą, jest ceniony...

książek: 139
bnch | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2015

Rezolucja ONZ nr 181 z 1947 roku podzieliła Mandat Palestyny na dwie części - żydowską i arabską. Arabowie nie uznali tego rozwiązania i w 1948 roku zaatakowali Żydów, którzy siłami Hagady odparli atak i proklamowali powstanie Izraela. U Chabona rozstrzygnięcie było odwrotne, a osadnicy musieli po raz kolejny uciekać. Tym razem padło na Alaskę, a konkretniej na okręg Sitka i Wyspy Baranowa sąsiadujące od wschodu z Kolumbią Brytyjską. Historia alternatywna Chabona jest bardziej skomplikowana (na Berlin spadła bomba atomowa, a w Rosji jest trzecia republika, więc wychodzi o jedną więcej), choć skupiamy się na tym, co dzieje się z żydowskim okręgiem autonomicznym w Ameryce Północnej. Akcja dzieje się współcześnie, w momencie, kiedy autonomia ma zostać cofnięta, co jest zapowiedzią kolejnego exodusu Żydów.

Zaletą książki jest pulsujący żydowski świat, gdzie mówi się w jidysz, a osadnicy z Europy Środkowo-Wschodniej starali się odbudować rzeczywistość, którą znali z Warszawy, czy Wilna...

książek: 288
astaldohil | 2011-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2011

Mimo, że jakieś dziewięćdziesiąt dziewięć procent bohaterów tej powieści to mniej, lub bardziej ortodoksyjni Żydzi, a pozostali to Indianie (ba, jest nawet jeden pół-Indianin, pół-Żyd) i ze dwóch Amerykanów i mimo, że akcja osadzona jest w alternatywnej historii, w której Naród Wybrany w drodze do Ziemi Świętej zatrzymuje się na "krótki" przystanek na Alasce, to i tak mamy do czynienia ze znakomitym kryminałem pełnymi garściami czerpiącymi z nurtu noir. Główny bohater, to ni mniej ni więcej, jak żydowski odpowiednik Philipa Marlowe - bystry, zgorzkniały, z bagażem doświadczeń, problemami z alkoholem i kobietami, acz jednocześnie ostatni sprawiedliwy w tym szalonym i zepsutym świecie. Jednak całości obrazu dopełnia galeria nietuzinkowych postaci - moim osobistym faworytem jest indiański "szeryf" Willy Dick - oraz dopracowana, choć nieszczególnie skomplikowana intryga, która budzi skojarzenia z pomysłami naszego rodzimego mistrza czarnego kryminału, Marka Krajewskiego. Zarówno...

książek: 854
Temptation | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2016

Nie sięgnęłabym po tę książkę, jakbym wiedziała czego się spodziewać. To nie fantastyka, to po prostu średniej jakości kryminał, który na dodatek na początku niespecjalnie wciąga. Jedyny element fantastyczny to to, że fabuła osadzona jest w alternatywnej rzeczywistości, wśród Żydów, którzy wyemigrowali do Ameryki. Szczególnie na początku czyta się dość ciężko, gdzieś od połowy jest coraz lepiej, ale większość przeczytanych przeze mnie kryminałów była po prostu ciekawsza.
Jednak wartość tej książki po prostu polega na czymś innym.
Zdecydowanie polecam ją osobom zafascynowanym kulturą żydowską, dla niektórych to może być wręcz arcydzieło. Ja się do nich nie zaliczam, dlatego przedstawiony świat niezbyt mnie wciągnął, chwilami wręcz nużył i stąd właśnie tylko 5 gwiazdek.

zobacz kolejne z 454 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gdyby naziści wygrali wojnę...

Fani książek science fiction w końcu doczekali się ekranizacji powieści Philipa K. Dicka ”Człowiek z Wysokiego Zamku”. Na jej podstawie Amazon Studios stworzy 10-odcinkowy serial. Na razie dostępny jest jedynie pierwszy odcinek, który można obejrzeć bezpłatnie na stronie Amazon.com.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd