Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko jest względne. 14 mrocznych opowieści

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,9 (2871 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
131
9
247
8
470
7
991
6
613
5
299
4
56
3
51
2
9
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everything Eventual
data wydania
ISBN
9788376480732
liczba stron
472
słowa kluczowe
opowiadanie, trup, wypadki, diabeł
język
polski

Czternaście opowiadań mistrza horroru. Razem z bohaterami trafiamy do tajemniczego świata z cyklu Mroczna Wieża, by stawić czoła wampirzycom, ale już kilkanaście stron dalej uciekamy wraz z Johnem Dillingerem przed obławą FBI. Spotykamy wędrujących nieboszczyków, prześladuje nas zmieniający się obraz i trafiamy do nawiedzonego pokoju hotelowego, gdzie od lat dochodzi do makabrycznych wypadków....

Czternaście opowiadań mistrza horroru. Razem z bohaterami trafiamy do tajemniczego świata z cyklu Mroczna Wieża, by stawić czoła wampirzycom, ale już kilkanaście stron dalej uciekamy wraz z Johnem Dillingerem przed obławą FBI. Spotykamy wędrujących nieboszczyków, prześladuje nas zmieniający się obraz i trafiamy do nawiedzonego pokoju hotelowego, gdzie od lat dochodzi do makabrycznych wypadków. W restauracji musimy się zmierzyć z szaleńcem, który ni z tego, ni z owego postanowia nas zabić. A kiedy wybieramy się nad rzekę, by spokojnie połowić pstrągi, natykamy się na samego diabła.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2007

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wszystko_jest_wzgledne__1...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 697
Bloo | 2013-12-24
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Tytuł książki już na wstępie zdradza nam, z czym mamy do czynienia. Mistrz grozy oddaje w ręce czytelników czternaście opowiadań, a o każdym z nich ma parę słów do powiedzenia i to jest coś, co niezwykle mi się spodobało w tym wydaniu.
Nie zbyt często czytelnik ma okazję dowiedzieć się, co pisarzowi chodziło po głowie i jak się czuł, kiedy pisał dane opowiadanie. We “Wszystko jest względne” King w pewien, fajny (moim zdaniem) sposób nawiązuje dialog z czytelnikiem. Nie żeby te opowiadania potrzebowały objaśnień, ale sposób, w jaki zostały podane, zdecydowanie mi smakował.
Nie chcę robić tutaj streszczeń każdego opowiadania z osobna, bo mija się to z celem. Większość z nich jest naprawdę dobra i stwierdzam to z zupełnie czystym sumieniem. Do moich absolutnych faworytów należą: “Człowiek w czarnym garniturze”, “Prosektorium numer cztery”, “Jazda na kuli” oraz “Drogowy wirus zmierza na północ” - które są rasowymi straszakami, wywołującymi napięcie i powiewającymi klimatem grozy, dodajmy do tego “Teorię zwierząt domowych L.T.” i “Śmierć Jacka Hamiltona”, które z kolei nie zawierają może takiej dawki grozy, ale są ciekawe i dobrze napisane i otrzymamy to co najlepsze w tym zbiorze.
Mniej ciekawe okazały się “Siostrzyczki z Elurii”, które nawiązują do sagi o rewolwerowcu Rolandzie. To długie, przynudnawe opowiadanie, które tylko czasami błyśkało lepszymi momentami.
Do ciekawych, choć nie spełniających moich wcześniejszych oczekiwań, opowiadań zaliczam “1408”. To wszystko za sprawą filmu, który jest zdecydowanie ciekawszy i bardziej trzymający w napięciu niż dzieło, na którym się opiera. Warto jednak nadmienić, że fabuła została znacznie rozszerzona i trudno się temu dziwić, choć podstawa do jej opowiedzenia pozostała nienaruszona. I choć to nie miejsce na takie stwierdzenia, to muszę napisać, że “Pokój 1408” jest naprawdę udaną ekranizacją opowiadania.
Wracając do nudniejszych fragmentów zbioru, tytułowe opowiadanie: “Wszystko jest względne” jest długie, nudne, choć nie pozbawione potencjału. Zastanawiałam się długo, dlaczego nie do końca mi się spodobało i doszłam do wniosku, że chyba po prostu go nie zrozumiałam.
“Wywiozą ci wszystko, co kochasz” to z kolei trochę takie lanie wody. Niby jest historia, ale tylko końcówka zdołała mnie poruszyć. Ciekawe rozwiązanie, pozostawienie czytelnikowi drogi wyboru (albo pozostawienie go w niepewności, zależy jak kto zinterpretuje wolę autora) sprawia, że mimo wszystko człowiek je zapamiętuje.
Najgorszym opowiadaniem w tym zestawieniu okazało się “To wrażenie można nazwać tylko po francusku”, może nie będę zdradzała o co chodzi, bo sama byłam tego ciekawa. Ale lektura zdecydowanie mnie rozczarowała. Bez wątpienia to najsłabszy punkt w książce, przynajmniej według mnie.
Dobrze było wrócić po kilku latach i dokończyć lekturę. Za pierwszym razem nie wyrobiłam się z terminem i musiałam oddać książkę do biblioteki.
Końcowa ocena to 6/10. “Wszystko jest względne. Czternaście mrocznych opowieści” to mieszanka stylów, gatunków i pomysłów. Jest trochę grozy, trochę epickości, trochę obyczajówki, filozofowania. Ale to stary, dobry King, który ma nam do opowiedzenia kilka historii, lubi to robić i czytelnik to czuje. I choć bardziej cenię sobie zbiór: “Szkieletowa załoga”, kilka tytułów ze “Wszystko jest względne” z pewnością na długo zostanie w mojej głowie i serduchu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew

Właśnie skończyłem trylogię i to kres przygód prokuratora Teodora Szackiego.Biorąc pod uwagę poziom trylogii kryminalnej żałuję,że to już koniec.Ostat...

zgłoś błąd zgłoś błąd