Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To nie jest kraj dla starych ludzi

Tłumaczenie: Robert Bryk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,75 (652 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
55
8
112
7
216
6
115
5
76
4
17
3
25
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
No Country for Old Men
data wydania
ISBN
9788374696432
liczba stron
240
język
polski

Inne wydania

Krwawe pogranicze Teksasu i Meksyku. W czasie polowania nad rzeką Rio Grande Llewelyn Moss znajduje zastrzelonego mężczyznę z torbą heroiny i dwoma milionami dolarów w walizce. Postanawia zabrać pieniadze i uciec, aby gdzieś daleko wraz z żoną rozpocząć nowe życie. Nie zdaje sobie sprawy, na jakie niebezpieczeństwo naraża ich oboje. Uczestnicy niedoszłej transakcji nie spoczną, póki nie...

Krwawe pogranicze Teksasu i Meksyku. W czasie polowania nad rzeką Rio Grande Llewelyn Moss znajduje zastrzelonego mężczyznę z torbą heroiny i dwoma milionami dolarów w walizce. Postanawia zabrać pieniadze i uciec, aby gdzieś daleko wraz z żoną rozpocząć nowe życie. Nie zdaje sobie sprawy, na jakie niebezpieczeństwo naraża ich oboje. Uczestnicy niedoszłej transakcji nie spoczną, póki nie odzyskają swojej własności. Rozpoczyna się krwawy i bezwzględny pościg za uciekinierami.

 

źródło opisu: strona wydawnictwa

źródło okładki: strona wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 792
Rafał Niemczyk | 2012-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2012

"Obraz ponurej rzeczywistości pogranicza USA i Meksyku w 1980 roku. Rzeczywistości handlarzy narkotyków, dilerów, przemytników, strzelanin, krwawych porachunków, zdeprawowanej młodzieży i starców, na dnie pamięci których kołacze się plątanina wspomnień i wyrzutów. Nia ma co się łudzić, że znajdzie się tutaj miejsce na familijne ciepło, normalne dorastanie, sukcesywne wdrażanie do społecznych mechanizmów, potencjalną choćby przewidywalność, a nawet kojącą szarość. „To nie jest kraj dla starych ludzi” roztrzaskuje amerykański sen na kawałki. Życie w powieści Cormaca McCarthy’ego zaczyna się bez ostrzeżenia i bez ostrzeżenia może się zakończyć. Szkopuł w tym, że „ten kraj zabija człowieka w mgnieniu oka, a mimo to ludzie go kochają”.

Llewelyn Moss jeszcze jako dzieciak trafia na wojnę do Wietnamu, zaś po powrocie zmuszony jest stawać na baczność twarzą w twarz ze swoją traumą. Jako weteran po trzydziestce (czyli co drugi zdrowy młody człowiek) wiedzie życie bez przyszłości, pozbawiony jakichkolwiek złudzeń i planów.

„Nie chodzi o to, gdzie się jest, ale o to, że chcesz tam dotrzeć, nie zabierając nic ze sobą. Tak według ciebie wygląda zaczynanie życia od początku. Wszyscy tak to sobie wyobrażają. Ale nie zaczniesz od początku. Wszystko, co robisz, ciągnie się za tobą” – powie w trakcie ucieczki, ciągnąc za sobą w jednym worku traumę Wietnamu i Ameryki.

Podczas przejażdżki po okolicznym pustkowiu natrafia przypadkiem na krwawe teatrum, pozostałe po porachunkach narkotykowych karteli. Na miejscu znajduje kilka trupów, narkotyki i torbę z biletem do lepszego świata – dwoma milionami dolarów w używanej gotówce. Zabiera pieniądze, próbując załapać się na pociąg do tego swojego lepszego świata wraz ze swoją nastoletnią żoną Carlą Jean. Na marzenia trzeba jednak ciężko zapracować, więc w pościg za nim ruszają bardzo źli ludzie." (fragment recenzji)

Zapraszam do przeczytania całej recenzji na stronie "Experyment - recenzja dobrej książki":

https://experymentt.wordpress.com/2012/06/25/cormac-mccarthy-to-nie-jest-kraj-dla-starych-ludzi-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bestia. Studium zła

Pozostaje się modlić, żeby nigdy nie spotkać na swojej drodze człowieka takiego, jak wampir z Bytowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd