Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Extra Virgin

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,92 (51 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
14
6
4
5
15
4
4
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375061390
liczba stron
369
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Annie Hawes wraz z siostrą kupuje starą rozsypującą się chałupę we Włoszech na zboczu liguryjskiej góry. Muszą się nauczyć nowego życia, poznać zasadę upraw oliwek i warzyw, adaptować domostwo tak, by choć trochę spełniało ich wcześniejsze wielkomiejskie oczekiwania. A przede wszystkim ustalić zasady współżycia z mieszkańcami wioski. Jak pogodzić chęć do swobodnego korzystania z uroków otoczenia,

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (241)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 531
anika | 2014-10-12
Na półkach: Przeczytane

Zwykle nieufnie podchodzę do książek, które opowiadają o tym jak to kobietom cudzoziemkom wychodzi życie na obczyźnie. Co tu dużo gadać – do tej pory żadnej takiej książki nie udało mi skończyć. Już po kilku stronach opisów, jak to panie remontowały dom, uczyły się gotować, itp.- pasowałam. Przepisów na potrawy to ja szukam w książkach kucharskich, a remontuję,co umiem, od reszty są fachowcy.

Tym razem przeczytałam "Extra virgin" i jej kontynuację "W krainie oliwek" dosyć szybko, pewnie dlatego, że bawiły mnie opisy przeróżnych faux pas, jakie może popełnić nieświadomy turysta. No bo skąd niby można wiedzieć, że obiad w liguryjskiej gospodzie należy zamówić dzień wcześniej, że wypicie trzech kaw dziennie grozi poważną chorobą, jeśli nie śmiercią (aż się dziwię czasem, że ja jeszcze żyję ;-)), co znaczy „wino z winogron” i do czego może służyć wapno (a raczej do czego wapna nie używać, bo to byłoby łatwiej wymienić)?

Minusem książek jest dla mnie leniwa akcja, sporo opisów potraw...

książek: 6197
allison | 2011-08-26
Przeczytana: 25 sierpnia 2011

Książka ciepła, optymistyczna i dowcipna, ale momentami lektura nieco mi się dłużyła.
Najbardziej podobały mi się humorystyczne portrety mieszkańców wsi oraz opisy ich dziwactw. Przyjemnie czytało się też o pełnej smaków i aromatów kuchni.

książek: 0
| 2011-01-24
Przeczytana: 20 stycznia 2011

Jakieś trzydzieści lat temu - gdyż akcja książki trwa od mniej więcej lat siedemdziesiątych do początku dziewięćdziesiątych - dwie siostry z Anglii, obie po dwudziestce, wyruszyły na południe Włoch z zamiarem osiedlenia się tam na stałe. Ktoś może rzec śmiałe posunięcie, ale gdy zważy się na to, że były to rzeczone lata 70' a Brytyjczycy to nadziany naród, eskapada odważnych dziewcząt staje się bardziej racjonalna. Kiedy jeśli nie w młodości, zwiedzać, poznawać, uczyć się i bawić, niż właśnie wtedy?

Reszta tekstu na mojej prywatnej stronie:

http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2011/01/extra-virgin-annie-hawes-w-sonecznej.html

książek: 294
Jolanta Leśniak | 2010-11-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 listopada 2010

Nie wiem co jest w tych wszystkich książkach cudzoziemców , którzy chociaż na chwilę wpasowują się we włoskie klimaty, ale uwielbiam je ! I ta mnie nie zawiodła! Narratorka nie raz zmaga się z zawiłymi zwyczajami włoskiej wsi.Oliwkowo-kulinarne "szaleństwo" szybko ją jednak dopada i staje się prawie pełnoprawną sąsiadką. Chce wypoczywać w słonecznym klimacie , po wilgoci i angielskim chłodzie,ale nabyte na własność - stara chałupina i spory areał,zainteresowanie, pomoc okolicznych chłopów, a przede wszystkim feminizm z przymrużeniem oka, zmusza ją do ciężkiej pracy.Świetnie się czyta!

książek: 2332
czekina | 2012-01-09
Na półkach: Przeczytane

Przeczytajcie, jeśli lubicie odkrywać Włochy, ale nie przereklamowaną Toskanię, tylko tajemniczą Ligurię wraz z jej specyficznymi, niekiedy zgryźliwymi, ale w gruncie rzeczy uroczymi mieszkańcami. Wszystko to widziane oczami dwóch Angielek, które powoli wkradają się w łaski konserwatywnych sąsiadów, aż następuję to, co nieuniknione...
Jestem nieobiektywna, bo od dawna uwielbiam Włochy, a tu w dodatku obśmiewałam się do łez.

książek: 658
chiara | 2012-05-12
Przeczytana: 15 lipca 2010

Historia Angielki, która kupiła z siostrą dom w Ligurii. Fajny pomysł, ale na tym koniec.

książek: 386
Anuszka | 2015-01-06
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Przyznam, że już od dawna nie przeczytałam czegoś tak fantastycznego :)

książek: 142
elau66wr | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2013

Uwielbiam zapach lawendy, bazylii, rozmarynu.
A najbardziej smak pomidorów rwanych prosto z krzaka.
Dlatego też, to moje zamiłowanie do krajów śródziemnomorskich.
Osobiście nigdy tam nie byłam, ale marzy mi się takie wspólne gotowanie jak w książkach Annie Hawes.

Szczęściara z niej. Mieszkała w Ligurii. I ja, dzięki jej książkom, pomieszkałam tam.
Autorka wraz z siostrą zamieszkała w miejscowości Diano San Pietro. Urocze miasteczko.
Tam uczyły się życia wśród gajów oliwnych, ordo (ogródki warzywne) i winorośli.Poznawały miejscowe obyczaje i kuchnię. I ta kuchnia dla mnie jest najwspanialsza. Ileż oni potrafią zjeść. I jak!!! Hmmm kończę, bo ślinka mi cieknie. Wy sięgnijcie po tę książkę na wakacje.

Tak czytam książki.
Czując smak jedzenia w nich opisanego, czując zapach ziół i wina.
Słysząc śpiew przy kolacji.
Żegnaj Ligurio.

książek: 1872
MaratikS | 2016-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

Nietuzinkowa książka. Nie wiem co powiedzieć. Myślałam, że będzie drugie "Pod słońcem Toskanii", a tu coś innego. Podobnego, ale innego. Nie umiem Wam zachwalić. Ta książka, mimo zwartego tekstu , "bezdialogowego", sama się czyta.

książek: 206
Marta | 2011-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2009

POLECAM. Tak prawdę mówiąc po przeczytaniu tej książki mam ochotę spakować się i poszukać we Włoszech jakieś chatki dla mnie i mojej rodziny i nigdy nie wracać.

zobacz kolejne z 231 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd