Dech zimy

Cykl: Koło Czasu (tom 9)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,24 (266 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
37
8
49
7
75
6
48
5
22
4
6
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Winter's Heart
data wydania
ISBN
9788375069426
liczba stron
784
słowa kluczowe
Koło czasu, fantasy, cykl fantasy
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Koło Czasu obraca się, a wieki nadchodzą i przemijają. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość wciąż jeszcze mogą stać się łupem Cienia. Rand al'Thor przemierza świat razem z Min, jednak cel jego wędrówki pozostaje tajemnicą nawet dla Cadsuane. Mazrim Taim, pan Czarnej Wieży okazuje się kłamcą, niemniej jego intencje wciąż skrywa zasłona sekretu. Perrin desperacko ściga swą Faile, porwaną...

Koło Czasu obraca się, a wieki nadchodzą i przemijają.
Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość wciąż jeszcze mogą stać się łupem Cienia.
Rand al'Thor przemierza świat razem z Min, jednak cel jego wędrówki pozostaje tajemnicą nawet dla Cadsuane. Mazrim Taim, pan Czarnej Wieży okazuje się kłamcą, niemniej jego intencje wciąż skrywa zasłona sekretu. Perrin desperacko ściga swą Faile, porwaną przez szczep Sevanny. Wraz z Elyasem Macherą, Berelain i Prorokiem, na czele osobliwej armii złożonej z różnorakich sił, przemierza ziemie, po których grasują bandyci i Seanchanie... A człowiek zwany Zabójcą wciąż nawiedza Wilczy Sen i Tel'aran'rhiod. Trzęsąca się od knowań Biała Wieża pod rządami Elaidy zamiera z osłupienia, gdy pod murami Tar Valon pojawia się armia rebeliantek Egwene. Do Ebou Dar przybywa seanchańska księżniczka znana jako Córka Dziewięciu Księżyców, tam też poznaje ją dochodzący do zdrowia Mat. Czy przepowiedziane mu małżeństwo dojdzie do skutku?

Dech Zimy jest prawdziwym apogeum epickiej narracji, wspaniałym dziełem zasługującym na poczesne miejsce wśród najbardziej znaczących dokonań w gatunku fantasy.

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
Cherry | 2011-06-18

Kolejny gigantyczny zapychacz czasu zafundowany nam przez Jordana. Jak na 700 stron dzieje się naprawdę niewiele. Naiwny i nierozgarnięty pantoflarz Perrin miota się szukając żony, a Mat wałęsa się próbując wymyślić plan ucieczki przed lubieżną królową. Wszystko pięknie ładnie, ale doprawdy, nie trzeba było tego przeciągać na przeszło 700 stron. Książka ma swoje przebłyski, są chwile, w których czyta się z zapartym tchem, ale więcej jest takich, gdzie tłumy nieistotnych postaci robią mnóstwo nieistotnych rzeczy. Na pocieszenie dodam, że w następnym tomie akcja ma się już trochę lepiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W walce z Arseniuszem Lupinem

Postać dżentelmena-włamywacza Arseniusza Lupina pojawiła się na kartach powieści Maurice’a Leblanca już w 1905 r. Potrafiący wykaraskać się z najwięks...

zgłoś błąd zgłoś błąd