Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwunastu

Wydawnictwo: Amber
6,12 (143 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
13
7
32
6
35
5
31
4
6
3
11
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-241-3685-8
liczba stron
344
słowa kluczowe
Rosja, Francja
język
polski

Jest jesień 1812 roku. Kolejne rosyjskie miasta wpadają w ręce Francuzów. Tylko cud może zatrzymać zastępy Napoleona. Albo DWUNASTU. Ruszają do boju tylko po zachodzie słońca. Walczą według własnych reguł. Sieją śmierć i grozę. Zabijają ze straszliwą wprawą ...pchani niepohamowaną żądzą ludzkiej krwi. Kapitan huzarów Aleksiej Iwanowicz Daniłow odkrywa, że tajemniczy sprzymierzeńcy mogą okazać...

Jest jesień 1812 roku. Kolejne rosyjskie miasta wpadają w ręce Francuzów. Tylko cud może zatrzymać zastępy Napoleona. Albo DWUNASTU. Ruszają do boju tylko po zachodzie słońca. Walczą według własnych reguł. Sieją śmierć i grozę. Zabijają ze straszliwą wprawą ...pchani niepohamowaną żądzą ludzkiej krwi. Kapitan huzarów Aleksiej Iwanowicz Daniłow odkrywa, że tajemniczy sprzymierzeńcy mogą okazać się wrogiem o wiele bardziej przerażającym niż Wielka Armia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 969
Kasia | 2012-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2012

Wielokrotnie przekonałam się, że szumne zapowiedzi wydawcy wychwalające daną powieść, a zwłaszcza powoływanie się na wysokie lokaty w różnego rodzaju rankingach, nie gwarantują udanej lektury. A jednak ponownie dałam się nabrać, wybierają książkę ponoć entuzjastycznie przyjętą przez recenzentów i fanów gatunku. Dodatkowo zachęcona interesującym opisem fabuły "Dwunastu" autorstwa brytyjskiego pisarza Jaspera Kenta, nastawiłam się na pasjonującą lekturę. Niestety, okazało się, że dobry pomysł można zniszczyć niezbyt udanym wykonaniem.

"Dwunastu" można zaliczyć do gatunku historycznej fantasy z wątkiem romansowym. Akcja dzieje się jesienią 1812 roku podczas kampanii rosyjskiej Napoleona. Armia francuska zmierza w kierunku Moskwy, w zasadzie nie pozostawiając Rosjanom złudzeń co do zakończenia tej wojny. Głównym bohaterem powieści jest kapitan huzarów Aleksiej Iwanowicz Daniłow, który razem z trzema zaprawionym w bojach przyjaciółmi, tworzą jednostkę specjalną. Ich zadaniem jest zbieranie informacji na temat wroga oraz uprzykrzenie wojskom francuskim przemarsz przez ziemie rosyjskie. Kiedy ich działania nie przynoszą prawie żadnego rezultatu, jeden z towarzyszy Aleksieja, Dimitrij, wzywa na pomoc dwunastu tajemniczych najemników z okolic Wołoszczyzny. Okazują się oni zadziwiająco skuteczni, a jednak wzbudzają w głównym bohaterze dziwny niepokój. Po przeprowadzeniu własnego śledztwa, Aleksiej odkrywa, że jego przyjaciel sprowadził do Rosji kogoś znacznie groźniejszego od Francuzów…

Muszę przyznać, że sam pomysł połączenia znanych faktów historycznych z elementami grozy i fantastyki bardzo mi się spodobał. Dwunastu mogło być naprawdę fascynującą lekturą, zwłaszcza dla osób zainteresowanych historią lub carską Rosją. Jednakże Jasper Kent nie popisał specjalnie dbałością o oddanie ducha epoki ani kraju, o którym pisał. Gdyby nie rosyjskie imiona, wódka i kilka charakterystycznych dla Moskwy miejsc, trudno byłoby się zorientować, gdzie rozgrywa się akcja powieści. Nie znajdziemy tu praktycznie żadnych opisów realiów epoki czy rosyjskiej kultury, a tło historyczne zostało nakreślone dosyć podręcznikowo. Możliwe, że wiedza autora, Brytyjczyka, na temat Rosji jest mniejsza niż polskiego czytelnika. Jednakże podejmując się pisania takiej powieści, powinien solidniej dopracować jej historyczne podstawy. Kilka ciekawostek rzuconych czytelnikowi na zachętę zdecydowanie nie wystarczy.

Chyba największym błędem Kenta był raczej nieudany, nudnawy początek. Pierwsze rozdziały powinny zachęcić czytelnika do dalszej lektury, w tym jednak przypadku działają raczej na odwrót. Akcja nabiera tempa i staje się dużo bardziej wciągająca w momencie, gdy poznajemy tytułowych dwunastu tajemniczych sojuszników Rosjan. Narasta napięcie, poznajemy kolejne elementy układanki, które każą wątpić w ludzką naturę wołoskich wojowników. Wątek ten jest zdecydowanie najbardziej interesującym elementem książki, znacznie lepszym niż chociażby historia romansu Aleksieja z prostytutką Dominikiją.

Główni bohaterowie powieści to barwne postaci, w większości wykreowane całkiem przyzwoicie. Mają swoje wady i zalety, rozterki i tajemnice, których nie zdradzają nawet przed przyjaciółmi. Targają nimi sprzeczne, ale jakże ludzkie emocje i żądze. Ich dyskusje na temat natury wojny oraz dobra i zła to duża zaleta książki, która okazuje się nie być jedynie fantastyczną opowieścią, ale aspiruje do czegoś więcej. Kent zadaje pytania, nad którymi warto się zastanowić. Czy zło można zwalczać jeszcze większym złem? Czy wszelkie środki są dozwolone, jeśli przyświeca nam słuszny cel?

Powieść jest napisana w sposób bardzo nierówny. Rewelacyjne fragmenty, które potrafią maksymalnie przyciągnąć uwagę czytelnika, przeplatają się z nudnymi opisami czy nieco irytującymi przemyśleniami głównego bohatera. Ze względu na fakt, że jest to literacki debiut Kenta, można na to nieco przymknąć oko. Mam jedynie nadzieję, że drugi tom cyklu nie będzie powielał błędów popełnionych przez autora w pierwszym.

"Dwunastu" nie jest złą książką. Powiedziałabym raczej, że jest powieścią ze świetnym, choć niezbyt dobrze wykorzystanym pomysłem. Ot, takie czytadło, które można potraktować jako świeży powiew na fantastycznym rynku wydawniczym opanowanym przez schematyczne powieści o romansach wampirów, tudzież aniołów, z nastolatkami.

Recenzja ukazała się również na moim blogu:
http://kacikzksiazka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Don Juan

Nie doszukamy się opisów miłosnych podbojów. Nie ma też wiele rozważań o miłości. Pierwszoplanową postacią jest Don Juan, typowy socjopata i egocentry...

zgłoś błąd zgłoś błąd