Czas zatrzymuje się dla umarłych

Seria: Klub Srebrnego Klucza
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,51 (90 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
9
7
31
6
22
5
11
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375063158
liczba stron
280
słowa kluczowe
zbrodnia, prl, śledztwo
język
polski

Mrok i powoli kończące się powietrze. Śmierć Emila Ząbka, pracownika zakładów Proton, była równie okrutna, co wyrafinowana - został zamknięty żywcem w kasie pancernej. Zanim jednak stracił życie, ostatkiem sił zdołał wyryć scyzorykiem na ściance inicjały "MAR", wskazując tym samym zabójcę. W pościg rusza Paweł Wójcik, kapitan MO, który nie przerywa dochodzenia nawet po oficjalnym odsunięciu go...

Mrok i powoli kończące się powietrze. Śmierć Emila Ząbka, pracownika zakładów Proton, była równie okrutna, co wyrafinowana - został zamknięty żywcem w kasie pancernej. Zanim jednak stracił życie, ostatkiem sił zdołał wyryć scyzorykiem na ściance inicjały "MAR", wskazując tym samym zabójcę. W pościg rusza Paweł Wójcik, kapitan MO, który nie przerywa dochodzenia nawet po oficjalnym odsunięciu go od sprawy. Instynkt podpowiada mu, że chodzi o coś więcej, aniżeli tylko porachunki Ząbka sprzed lat. Tylko czy tym samym kapitan nie zmierza wprost do wnętrza przygotowanego specjalnie dla niego "sejfu"?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1958
Kamila | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane, Sprzedam, Posiadam
Przeczytana: 06 stycznia 2014

"- A w życiu prywatnym? - Zapytałem.
- Chyba także nie - odezwał się cicho dyrektor. - On nie miał prywatnego życia.
- Pan Emil nigdzie nie miał wrogów - powtórzyła księgowa.
- Żeby przedwcześnie umrzeć - mruknął sierżant - nie trzeba mieć wrogów. Czasami wystarczy jeden przyjaciel..."

Tak oto można opisać głównego śmiertelnego bohatera przez którego zaczęło się całe śledztwo. Początkowo można pomyśleć, że są to zwykle porachunki prywatne lub napaść w celach rabunkowych. Jednak takiego założenia wyzbędziemy się dość szybko. Tragiczna śmierć nic nie znaczącego Emila Ząbka przeradza się w poszukiwanie groźnej szajki. W trakcie poszukiwań niestety śmierć poniosą także inni bohaterowie, którzy tylko przypadkiem znaleźli się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie.

Kto ucierpi w czasie poszukiwań zabójcy?
Czy śledztwo zostanie doprowadzone do końca?
Czy prowadzący przeżyje ostateczne starcie?
Jakie powiązania mają tytuł i treść lektury?
Czy śmierć jest aż...

książek: 70
Jacek Jarosz | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Wydrzyński napisał przed laty "Ciudad Trujiilo", powieść sensacyjną tak wysokiej próby, że od tego czasu (a książka wyszła po raz pierwszy w roku 1981), nie ukazało się w Polsce w tym gatunku nic lepszego, a nawet porównywalnego. Powieść o cezarze wysp karaibskich pisana świetną polszczyzną, znakomicie skonstruowana, z wieloma uwiarygadniającymi szczegółami a przy tym "z oddechem i wizją" zawiesiła wysoko poprzeczkę nie tylko dla innych pisarzy, tworzących w tym obszarze, ale także dla samego Wydrzyńskiego.

Poprzeczka okazała się zawieszona nazbyt wysoko. Wydrzyński nie powtórzył sukcesu "Ciudad Trujiilo". Powieść kryminalna "Czas zatrzymuje się dla umarłych", którą odnalazłem upchaną gdzieś za innymi książkami, przypomniała mi zmarłego przed ponad ćwierćwieczem pisarza i unaoczniła, że dobry język i logiczna akcja nie gwarantują jakości całego dzieła. Jeśli chodzi o bogactwo i plastyczność języka, jest to ten sam Wydrzyński. Ale los księgowego, który zmarł zamknięty w kasie...

książek: 355
Keti | 2013-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobry kawał kryminału.
Przyznaję bez bicia, że kupiłam bo nie miałam co czytać, a cena była śmiesznie niska (plus film). Odłożyłam książkę na później celem przeczytania głównego zakupu. Kiedy w końcu po nią sięgnęłam zachwyciłam się. Nigdy nie czułam się specjalnym fanem kryminałów dziejących się w czasach PRL-u, kilka pozycji mimo to mam. Książka jednak nie ma nieokreślonych czynników drażniących, czytało mi się świetnie. Lekkość czytania to dla mnie jedna z największych zalet, prześlizgnęłam się przez treść, nie mogąc oderwać się ani na moment.
Zagadka trzymała w napięciu, a i postacie głównych bohaterów wspaniale zarysowane. Bardzo przywiązałam się do nich, bo okazali się takimi "ludźmi z krwi i kości", bardzo sympatycznymi w wadach i zaletach. Autor zafundował mi trochę zdziwienia w trakcie lektury, a zakończenie było mistrzowskie (choć chciałam innego).
Nie należy zapominać o języku którym jest ta książka napisana, tak mi się podobał, że przeczytałam uważniej notkę o autorze....

książek: 506
ZapomnianaBiblioteka | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 września 2013

Strach, śmierć, pogoń za miłością, męską przyjaźń, szpiegów i dzielnych milicjantów znajdziemy w powieści Andrzeja Wydrzyńskiego „Czas zatrzymuje się dla umarłych” wznowionej po latach przez wydawnictwo Zysk i S-ka. To druga powieść kryminalna z serii „Klub Srebrnego klucza,” którą w ostatnim czasie przeczytałem. Po raz pierwszy książka została wydana w 1969 r. Artur Morena, bo pod takim pseudonimem publikował Andrzej Wydrzyński ma w dorobku jeszcze kilkanaście powieści. Niestety, nie miałem okazji poznać żadnej z nich. Muszę nadrobić zaległości, a po lekturze książki „Czas zatrzymuje się dla umarłych” jeszcze bardziej zaostrzyłem sobie apetyt...

http://ksiazkiprzygodowe.blogspot.com/2013/09/blog-post_23.html

książek: 161
Jacek Lipski | 2011-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2011

Trochę staromodny polski kryminał. Jego akcja rozgrywa się w kochanej lekko siermiężnej Polskiej Republice Ludowej, do której wzdycha obecnie niejeden obywatel naszego kraju. Główny bohater w osobie dzielnego kapitana MO Pawła Wójcika prowadzi śledztwo w sprawie śmierci kasjera Emila Ząbka, którego nieznany sprawca zamknął w kasie pancernej. Milicjant ma tylko jedną wskazówkę. Przed uduszeniem Ząbek wydrapał na ścianie kasy pancernej inicjały "MAR"...

Tak w skrócie przedstawia się fabuła akcji. W tle powieści przewija się oczywiście sporo wątków pobocznych. Nowak znajduje miłość, walczy z przełożonymi chcącymi umorzyć sprawę i krok po kroku zbliża się do wyjaśnienia zagadki. Na jaw wychodzi również wątek szpiegowski. Ząbek pracował bowiem w zakładach Proton wytwarzających rewolucyjne jak na tamte czasy technologie (trudno mi sobie wyobrazić co też mogłoby to być w PRL). Zakusy na ich zdobycie ma siatka szpiegowska z imperialistycznego RFN...

Pomijając ironiczne uwagi autora...

książek: 857
Henry Rackham | 2012-06-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2012

Nie lubię kryminałów, bo są schematyczne nudne i nieprawdziwe, w których autorzy wysilają się na coraz bardziej karkołomną fabułę, udając że poruszają ważne tematy społeczne ( patrz Mankell , czy osławione Milenium ) Ale powieść Andrzeja Wydrzyńskiego jest całkowicie inna. Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Nieszablonowe rozpoczęcie książki, oraz sposób narracji prowadzonej przez bohatera i wszechobecnego autora, prowadzi do świetnego zakończenia. Głównym bohaterem jest Kapitan milicji z dochodzeniówki, ambitny, inteligentny, ale nie heros któremu wszystko wychodzi. W powieści nie ma dłużyzn, ( jak w Wallanderze ) za to jest szybko biegnąca akcja,. Oczywiście śledztwo nie trwa cały czas, ale o tym czytelnik dowiaduje się z odpraw, spotkań antagonistów w łonie komendy, czy w rozmyślaniach głównego bohatera, tak żeby wartkość akcji nie została zachwiana.
Wszystko co napisano o autorze na okładce książki jest szczerą prawdą. Gdyby żył na zachodzie mógłby...

książek: 552
soleiasta | 2012-06-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Przyznam się bez bicia iż nie spotkałam się wcześniej z twórczością Pana Wydrzyńskiego, a książkę kupiłam przypadkowo. Natrafiłam na wyprzedaż w Matrasie, a że dawno nie czytałam książki ze zbrodnią w tle postanowiłam że zakupię. Zakup okazał się jeszcze bardziej atrakcyjny jak okazało się iż cena to 4,90 a do tego książka posiadała płyt z filmem DVD o tytule „ Tylko umarły odpowie” w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego.

Zanim zasiadłam do czytania, porześledziłam na necie co nieco o autorze i co się okazało. Andrzej Wydrzyński szerszemu gronu czytleników znany jest jako Artur Morena lub Mike W. Kerrigan i pod tymi pseudonimami pisał swoje powieści sensacyjne czy wojenne. Pan Wydrzyńskie był kierownikiem literackim Teatru im.Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach i inscenizował słuchowiska radiowe oraz wiele spektakli teatralnych i telewizyjnych. Do jego najbardziej znanych utworów należą „Tylko ta jedna noc”. „Cień śmierci” czy właśne wznowiony przez Klub Srebrnego Klucza „Czas...

książek: 823
catalinka | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Akcja powieści osadzona jest w powojennej Polsce. Milicja Obywatelska dostaje skomplikowaną sprawę: w zakładach przemysłowych, w kasie pancernej został uwięziony kasjer Emil Ząbek. Pozornie ten człowiek nie miał wrogów ani przyjaciół, jest zauważony przez współpracowników dopiero po śmierci. Kapitan Milicji Obywatelskiej Paweł Wójcik zaczyna przesłuchania wszystkich osób, które mogłyby mieć jakikolwiek związek z morderstwem. Kasjer tuż przed śmiercią wyrył na wewnętrznej ścianie kasy trzy litery „MAR”. Okazuje się, że w otoczeniu Ząbka jest dużo osób, których imiona lub nazwiska zaczynają się właśnie na te litery. Z czasem śledztwo zacieśnia się wokół jednej osoby lecz ona jest nieuchwytna. Kapitan Wójcik stawia sobie za punkt honoru odnalezienie zabójcy. Na drodze pojawiają się kolejne trupy, Milicja odnajduje ślady łączące Ząbka z podejrzanym. Okazuje się, że morderstwo kasjera jest silnie połączone z jego przeszłością...

Zacznę od sprawy, która mnie bardzo drażniła w trakcie...

książek: 19
Lucek | 2018-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2018

PRL-owski kryminał z ambicjami. Trochę noir, na ile w minionym ustroju się dało. Autor stosuje różne chwyty "literackie", typu zmiana narratora, przejścia na czas teraźniejszy. W końcówce (a także w początku, bo chodzi o tę samą scenę) ciągle czytamy o błyskawicach przecinających niebo - no takie podkręcanie dramatyczności, trochę pretensjonalne. Ale końcówka (też literacka w zamyśle) autorowi wyszła lepiej. Ogólnie czyta się nieźle, choć fabułka typowa dosyć dla tamtych lat. Jakieś obowiązkowe hołdy też są ("To, czym dzisiaj jestem, zawdzięczam tylko milicji. (...) Ubrali mnie, posłali do szkoły, opiekowali się... Pomagali w najcięższych chwilach...").

Najlepsze zdanie: "Chciałem pracować bez trupów, ale sam pan widzi, nie udało się."

książek: 160
Tenebrae | 2012-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2012

Zakup tej książki to był całkowity przypadek - promocja w księgarni. A jednak pozytywne zaskoczenie, coś na miarę "Tożsamości Bourne'a" plus ciepłe spojrzenie na Milicję Obywatelską :)

zobacz kolejne z 164 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd