Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cudzoziemka

Seria: Klasyka Polska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,72 (4402 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
196
9
421
8
661
7
1 420
6
817
5
509
4
148
3
159
2
30
1
41
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373373209
liczba stron
223
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych,...

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych, tych najbliższych, a przede wszystkim tę, która nienawiść zamknęła w swoim sercu. Opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, aby pogodzić się ze światem.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 306
Zapiekanka kulturalna | 2012-11-27
Przeczytana: 10 listopada 2012

Dlaczego Róża była nieszczęśliwa?

"Cudzoziemka" Kuncewiczowej nie zostanie moją ulubioną książką, ale wcale to nie oznacza, że nie warto jej czytać. Jest książką niezłą, ci którzy zaliczają ją do największych polskich powieści psychologicznych pewnie się nie mylą. Pewnych rzeczy jednak mi brakowało, a pewne mnie irytowały.

Powieść ma iście mozaikową kompozycję. Różę Żabczyńską poznajemy pod koniec jej życia, jako kobietę drażliwą, czy wręcz złośliwą, z którą bliscy nie mają łatwego życia. Zastanawialiście się czasem, spotkawszy jakąś wyjątkowo złośliwa starszą osobę, co też musiało wydarzyć się w jej życiu, że jest aż tak bardzo zdeterminowana, żeby uprzykrzać życie innych? Ja często. Mam wrażenie, że monopol na takie zachowanie mają starsze kobiety. Nie chcę tu generalizować, zdarzają się też pewnie chodzące anioły i wyjątkowo drażniący panowie, a jednak to panie są najbardziej skłonne choćby do krwawych walk o miejsce w komunikacji miejskiej. Zawsze kiedy widzę taką scenę, myślę że to pewnie jakaś frustracja gromadzona całe życie wreszcie znalazła ujście w tak drobnych, codziennych sprawach. Taka właśnie jest Róża - humorzasta i niemiła. W serii retrospekcji dowiadujemy się, co doprowadziło ją do tego stanu.

Tę wychowaną w Taganrogu córkę polskich zesłańców do kraju sprowadziła ciotka, która nie chciała pozwolić, aby polskie dziewczę chowało się na obczyźnie. Aby Róża była bardziej polska, zmieniła jej nawet imię. Teraz miało już nie być Róży, była Ewelina. Dziewczyna czuje się zagubiona w Warszawie, przynajmniej do czasu, kiedy poznaje Michała. Niestety Michał okazuje się niestały w uczuciach. I tu leży mój pierwszy zarzut wobec książki, czy tym szczenięcym zawodem miłosnym można tłumaczyć całe nieudane życie? A może Róża-staruszka wcale nie tęskni do Michała? Może Michał uosabia tylko wszystkie jej niespełnione marzenia?

Róża, pełna nienawiści do rodzaju męskiego, wychodzi za spokojnego i nieporadnego nauczyciela matematyki Adama. Od początku patrzy na małżeństwo jako źródło swojego nieszczęścia. Ma niemalże o nie pretensje do całego świata. Czyżby zapomniała, że weszła w nie z własnej, nieprzymuszonej woli? Prawdę mówiąc, podczas lektury zaczęłam się zastanawiać, czy bohaterka aby umyślnie nie kieruje swoim życiem tak, by być nieszczęśliwą, jakby się w tym nieszczęściu lubowała. Niewątpliwie dużymi dla niej ciosami były strata najstarszego syna oraz wymuszone poczęcie córki. Za wątek Marty akurat Kuncewiczową podziwiam. Mało kto ma odwagę mówić o matkach, które nie kochają swoich dzieci. Zarówno w czasach pisarki, jak i obecnie ten temat to niemalże zbrodnia. A jednak się zdarza. Róża widzi w Marcie Adama i nie chce na nią patrzeć.

Stosunek do córki zmienia się dopiero po tym, jak Róża odkryje w niej talent muzyczny. Bo Róża kocha muzykę, marzyła o zostaniu słynną pianistką, ale ciotka kazała jej uczyć się gry na skrzypcach. Nic co robi bohaterka książki nie jest racjonalne, a co gorsze dla członków jej rodziny, Róża jest całkowicie nieprzewidywalna. Jej nastrój co chwilę się zmienia, w każdym momencie można spodziewać się ataku. I tu moja kolejna pretensja do Kuncewiczowej, moim zdaniem trochę przerysowała tę postać. Jej egzaltacje są tak nagłe i abstrakcyjne, że aż nienaturalne. Nie do końca też podoba mi się zakończenie powieści, śmierć Róży jest zdecydowanie zbyt sielankowa, żeby nazwać ją realistyczną.

Tym co ciekawe w powieści, jest stosunek Róży do otaczającego świata. Całkowicie emocjonalny i zmienny. Raz coś jej się podoba, raz wręcz odwrotnie. Nawet do ojczyzny tak podchodzi, kocha ją kiedy jest szczęśliwa, a kiedy szczęście się kończy zaczyna nienawidzić. Mało tego, to Polskę obwinia o wiele swoich nieszczęść, między innymi niezrealizowaną karierę muzyczną. Ta subiektywna wizja świata to niewątpliwie ważne spostrzeżenie. Bo któż z nas tak naprawdę patrzy na świat inaczej jak przez pryzmat emocji?

http://zapiekankakulturalna.blogspot.com/2012/11/dlaczego-roza-bya-nieszczesliwa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kruche szczęście

Wzruszająca opowieść o małżeństwie, które w obliczu rodzinnego dramatu musi odkryć przed sobą skrywane sekrety. Książka napisana jest w sposób dosyć p...

zgłoś błąd zgłoś błąd