Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W imię miłości

Tłumaczenie: Katarzyna Kasterka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,52 (1845 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
205
9
284
8
401
7
559
6
259
5
85
4
21
3
26
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Perfect Match
data wydania
ISBN
9788376480305
liczba stron
390
słowa kluczowe
przemoc, dzieci, molestowanie
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jako zastępca prokuratora Nina Frost prowadzi postępowania w najtrudniejszych sprawach dotyczących przemocy wobec dzieci. Nieraz przeżywa frustrację, gdy sprawcom udaje się wykorzystać luki prawne i uniknąć kary. Z doświadczenia wie, że aby skutecznie poruszać się po tym polu minowym, musi okazywać współczucie ofiarom, zaciekle walczyć o sprawiedliwość, ale jednocześnie zachowywać dystans....

Jako zastępca prokuratora Nina Frost prowadzi postępowania w najtrudniejszych sprawach dotyczących przemocy wobec dzieci. Nieraz przeżywa frustrację, gdy sprawcom udaje się wykorzystać luki prawne i uniknąć kary. Z doświadczenia wie, że aby skutecznie poruszać się po tym polu minowym, musi okazywać współczucie ofiarom, zaciekle walczyć o sprawiedliwość, ale jednocześnie zachowywać dystans.

Kiedy jednak Nina i jej mąż odkrywają, że ich pięcioletni syn Nathaniel padł ofiarą molestowania seksualnego, o żadnym dystansie nie może być już mowy. Nagle bariera między życiem zawodowym a prywatnym całkowicie znika; wszystko, co do tej pory wydawało się proste i oczywiste, ulega całkowitemu przewartościowaniu. Nina zdaje sobie sprawę, że w sądach trudno będzie uzyskać zadośćuczynienie za krzywdę, jaka spotkała Nathaniela. Ogarnięta rozpaczą i niepohamowanym gniewem, rozpętuje wojnę, w której może stracić wszystko, co dla niej najcenniejsze.

 

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 288
makeAchange | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2012

„W imię miłości” to powieść opowiadająca o bezgranicznej matczynej miłości, o kobiecie, która może zrobić wszystko, aby uchronić swoje dziecko przed krzywdą. Postawa Niny Frost w moim mniemaniu jednak nie zasługuje na poklask. W codziennym życiu bezsilnie walczy z pedofilami, naturalnie przeżywa każdą kolejną historię, jednak one nie dotyczą bezpośrednio jej życia. Kiedy zaczynają kobieta zmienia się nie do poznania. Odkrywa bolesną prawdę, ze tuż pod jej własnym nosem ofiarą pedofilii stało się jej własne, ukochane dziecko. Mylnie odczytuje sygnały syna i bez cienia zwątpienia oskarża swojego męża Caleba. Niesiona emocjami występuje o prawny zakaz zbliżania się. Smutny wydaje mi się fakt jak mało wiary pokładała we własnym mężu. Bardziej zrozumiała wydawałaby mi się reakcja niedowierzania, ale cóż… Okazuje się, że to nie Caleb jest winny. Mężczyzna upokorzony wraca na łono rodziny, a głównym podejrzanym staje się katolicki ksiądz, na którego lekcje uczęszczał Nathaniel.
Z każdym rozdziałem obserwujemy szaleństwo jakim ogarnięta jest Nina, dorwanie i ukaranie sprawcy staje się jej głównym celem. Szczerze przyznam, ze byłam wręcz przekonana, że fabuła książki będzie się toczyła wokół procesu księdza ( paradoksalnie rzecz ujmując: księdza Polaka). Nie pierwszy raz autorka zaskoczyła mnie zmianą biegu akcji. Bezsilni obserwujemy, jak ogarnięta wściekłością i chęcią zemsty matka czterokrotnie postrzela w głowę domniemanego winnego na oczach niezliczonej ilości kamer i przede wszystkim sędziego. Rozumiem jej ból, może przynajmniej próbuję zrozumieć, jednak czegoś takiego nie jestem w stanie. Zwolenniczka sprawiedliwości, przedstawiciel prawa robi coś tak paradoksalnego. Nie mieściło mi się to w głowie. Ku mojemu zaskoczeniu, to wciąż nie był finał tej powieści, jednak nie będę zdradzała większej ilości szczegółów.
Nie mniej jednak przyznam, że zakończenie bardzo mi się nie podobało. Myślę, że zamiarem Picoult było ukazanie jak wielkie uczucie wytwarza się pomiędzy matką a dzieckiem, mnie jednak uderzył fakt, że w wielu książkach, jej, czy też nie notorycznie umniejszona jest postać ojca. Ośmielę się nawet stwierdzić, że Picoult kreuje kobiety w swoich powieściach w ten sposób, że są one dla mnie nie do zniesienia, przez ich postawę staje się zagorzałą fanką mężczyzn i to właśnie po ich stronie stoję.
Wracając do samej książki, Jodi Picoult w iście mistrzowski sposób operuje tematem wymiaru sprawiedliwości, medycyny i religii. Zaskakuje mnie jak płynnie przechodzi z jednego do drugiego, wplątując w niektóre ze swych dzieł ważne wątki miłosne. Nie jest to zwykła, banalna miłość. W wielu wypadkach wymaga poświęceń, tak jak wskazuje tytuł opisywanej książki: W imię miłości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na Zachodzie bez zmian

Takich książek nie ocenia się w kategoriach fajna - niefajna. Takie krążki mogą być dobrze albo źle napisane. Ta należy do tej pierwszej kategorii. Au...

zgłoś błąd zgłoś błąd