Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kaźń

Tłumaczenie: Piotr Ogorzałek
Wydawnictwo: Solaris
6,46 (72 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
8
7
25
6
14
5
11
4
3
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kazn'
data wydania
ISBN
8388431536
liczba stron
434
język
polski

Szósta na polskim rynku powieść Diaczenków tym razem z gatunku science fiction, w którym ten duet także doskonale sobie radzi. Klimaty wręcz dickowskie – mieszające się rzeczywistości, groza, intryga sensacyjna. Irena, utalentowana pisarka fantasy, przed kilku laty rozwiodła się z utalentowanym fizykiem – człowiekiem genialnym, ale mrocznym i zamkniętym w sobie. Andrzej Kromar pracował nad...

Szósta na polskim rynku powieść Diaczenków tym razem z gatunku science fiction, w którym ten duet także doskonale sobie radzi. Klimaty wręcz dickowskie – mieszające się rzeczywistości, groza, intryga sensacyjna.

Irena, utalentowana pisarka fantasy, przed kilku laty rozwiodła się z utalentowanym fizykiem – człowiekiem genialnym, ale mrocznym i zamkniętym w sobie. Andrzej Kromar pracował nad tajnym projektem – tak zwanym modelowaniem rzeczywistości.

Irena zostaje nagle wezwana przez Radę Bezpieczeństwa Publicznego – jej były mąż zniknął w eksperymentalnie wymodelowanym przez siebie świecie. Zostawił doń furtkę wraz z informacją, że do modelu wejść może tylko Irena. Młoda kobieta godzi się wyciągnąć swego byłego męża z matni i wkracza w chore światy powołane wyobraźnią Andrzeja. Panuje w nich przemoc i zadziwiające reguły. Np. wyroki na skazanych na śmierć przestępcach wykonywane są przez licencjonowane osoby prywatne. Irena zostaje już na wstępie oskarżona o niepopełnione zbrodnie i skazana na śmierć. Wyrok ma wykonać... wampir – w tej rzeczywistości zwany osobą uzależnioną od hemoglobiny.

To dopiero początek gehenny Ireny...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (154)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2231
Bed | 2011-02-17
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 16 lutego 2011

Książka jest niewątpliwie z dobrym pomysłem. Życie bohaterki zmienia się w koszmar, gdy dowiaduje się, że jej były mąż zaginął w konstruowanym przez siebie alternatywnym świecie i grozi mu niebezpieczeństwo. Służby Bezpieczeństwa zwracają się do niej właśnie z prośbą o przejście, gdyż modelator kanał wejścia dopasował tylko dla żony. Od znalezienia Andrzeja, zależy bezpieczeństwo innych, więc Irena zgadza się. Jednego tylko nikt nie przewiduje co może czekać byłą żonę w świecie, w którym Stwórcą jest były mąż - właśnie tytułowa kaźń. Powieść jest też mocno oparta na psychologii i rozgrywkach między małżonkami. Napisana niezłym językiem, żywo, wciąga w perypetie bohaterów. Autorzy posiadają swój specyficzny styl, całkiem niezły, szkoda, że niedopracowany. Książka ma przez to niestety minusy. Myślę, że każdego zastanawiałoby jak fizyk buduje swoje alternatywne modele, jak działają przejścia, w ogóle na jakiej zasadzie te konstrukcje pracują. Takie urywanie wątków i błądzenie we mgle...

książek: 270
Agnieszka | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2014

Zastanawiam się, co w tej książce może się podobać.
Może, gdy ktoś dopiero zaczyna z literaturą fantastyczną może potraktować zawarte tu pomysły jako nieszablonowe. Słabo napisane, ale interesujące.
Może, gdy ktoś lubi romanse i bohaterki jak mimozy, co to leżą i pachną, od nieszczęść ze smutkiem odwracają głowy, brzydoty się boją, wszystko, co ich nie dotyczy traktują obojętnie, ale świetnie potrafią czekać na ratunek. Jest przecież olbrzymie zapotrzebowanie na takie historie, więc może gdyby Kaźń została wydana jako romans, w jakiejś taniej kioskowej serii…
Nadal nie wiem co w niej mogłoby się podobać, ale byłoby uczciwiej.
Może, gdy ktoś lubi prostotę. Labirynty są tu skomplikowane, jaskinie ciemne, skały strome, góry majestatyczne. Nic nas nie zaskoczy. Nic nie zmusi do wysiłku. Bezpieczna lektura.
Heh, w sumie to nie wina Diaczenków, że uparłam się doczytać to do końca. Można tak zrobić, ale, po co.
Szmirowata opowieść pisana na akord.

książek: 389
nefrytowykot | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka/SF, 2013
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Książka nierówna. Początek bardzo obiecujący, ale potem wątki zaczynają się rozciągać i plątać, sprawy techniczne zostają zupełnie olane i nie bardzo wiadomo, co i jak działa. Powolne myślenie Ireny zaczęło mnie z czasem irytować, kiedy powtarzała uparcie te same błędy. Do tego zakończenie - można powiedzieć, że otwarte, jednak mi się wydaje, że po prostu jest niedopracowane.
Przy tym jako plus trzeba wymienić bohaterów - są intrygujący i spójni, mają rozbudowane charaktery.

książek: 172
ArthurDayne | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ciekawy pomysł, wciągająca fabuła i świetni bohaterowie. No i styl pisania Diaczenków który bardzo lubię. Dodatkowo niejednoznaczne zakończenie.

książek: 267
MałySuseł | 2016-12-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Przygodę z Diaczenkami zacząłem od opowiadania "Przenicowany Świat" i w następstwie zamówiłem "Kaźń".

Niewątpliwie można doszukać się licznych wad, jak wszędzie - z poważniejszych zakończenie urywa splątaną intrygę bez jej porządnego rozplątania.

Ale niezależnie od tego - książkę po prostu dobrze się czyta.

książek: 112
Sorli | 2011-05-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwszą książkę Diaczenów, jaką przeczytałam to "Rytuał", baśniowy w swoim stylu i piękny, po Rytuale", "Kaźń" była dziwnym przeskokiem. Pomysł na modele,"modeliki" był dość intrygujący, z początku nie wiedziałam o co chodzi, wraz z rozwojem akcji dowiadujemy się reszty.
Irena jest postacią, w której wkurza mnie to jej powolne myślenie.

Szkoda, że tak zakończył się wątek wampira, wolałabym żeby przeżył, przecież Irena mogła go pokochać. Ach, czemu autorzy tak często rezygnują z dobrego zakończenia?

Jednak, autorzy nie wyjaśnili wszystkiego do końca. Ciekawi mnie na przykład, jak zasilany był model? Prądem? Co stało się z Andrzejem? Dlaczego Irena została rozpoznana przez tego południowca? Odnoszę wrażenie, że znowu została zamknięta w innym modelu.

Ale dobrze, że urodziła małego Andrzeja, mamy chyba prawo podejrzewać, że jest małym wampirkiem?

Polecam książkę, bardzo mi się podobała.

książek: 1341
śnieżkaa | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane

Pomysł całkiem niezły, udany początek, ale czemu akcja w pewnym momencie tak bardzo zwalnia?

książek: 65
Mariusz Wojtak | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2016

przebrnąłem...

książek: 62
Pablo | 2016-11-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 88
Michał_Rozkrut | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 144 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd