Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gargulec

Wydawnictwo: W.A.B.
7,42 (578 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
106
8
131
7
140
6
73
5
39
4
14
3
9
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gargoyle
data wydania
ISBN
9788374146197
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Mężczyzna, który cudem uniknął śmierci w wypadku samochodowym, z rozległymi oparzeniami trafia do szpitala. Ocknąwszy się ze śpiączki, planuje samobójstwo. Życie w potwornie okaleczonym ciele jest dla niego torturą nie do zniesienia. Odmianę w szeregu jednostajnych dni przynoszą odwiedziny Marianne Engel - chorej na schizofrenię rzeźbiarki, która uwalnia z marmuru gargulce i daje im swoje...

Mężczyzna, który cudem uniknął śmierci w wypadku samochodowym, z rozległymi oparzeniami trafia do szpitala. Ocknąwszy się ze śpiączki, planuje samobójstwo. Życie w potwornie okaleczonym ciele jest dla niego torturą nie do zniesienia.

Odmianę w szeregu jednostajnych dni przynoszą odwiedziny Marianne Engel - chorej na schizofrenię rzeźbiarki, która uwalnia z marmuru gargulce i daje im swoje serce. Kobieta twierdzi, że w XIV wieku ich oboje - zakonnicę i najemnika - łączyła namiętność. Czy to tylko szalone wymysły? Marianne opowiada mu wszystko od początku. Powoli pokonuje jego sceptycyzm...

Nieznane przekłady Biblii i "Boska komedia". Kondotierzy, demony, zbłąkane dusze. Klasztorne skryptorium, buddyjska świątynia, skute lodem pustkowia i dantejskie piekło.

I miłość - twardsza niż kamień, silniejsza niż śmierć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 866
KazeMinisaki | 2015-02-10
Na półkach: 2015
Przeczytana: 10 lutego 2015

http://pattonczyta.blogspot.com/2015/02/andrew-davidson-gargulec.html

„Tyś jest moja, jam jest twój, możesz być tego pewna. W mym sercu tkwisz zamknięta, klucz leży gdzieś w odmętach, na zawsze zostaniesz tu”, czyli o miłości silniejszej niż śmierć i upływ czasu.

Główny bohater, gwiazda porno biznesu i narkoman, podczas jazdy samochodem zostaje ofiarą wypadku samochodowego. Cudem ocalony, tafia do szpitala z rozległymi poparzeniami całego ciała. Amputacja palców, członka, deformacja twarzy oraz torsu, a także liczne, bardzo bolesne operacje oraz zabiegi pchają go ku jednemu – samobójstwu. Opryskliwy, wulgarny, bezczelny, nieprzyjemny. Takiego poznają go pielęgniarki i lekarze na oddziale oparzeniowym. Opuszczony przez wszystkich, pozbawiony rodziny i przyjaciół, zaprząta swoje myśli jedynie samobójstwem doskonałym. Analizuje każdy krok po kolei, celem uniknięcia pomyłki oraz ponownego znalezienia się w szpitalu.
Ona, schizofreniczka o skłonnościach maniakalno-depresyjnych, zarabiająca na życie dzięki rzeźbieniu gargulców. Uzdolniona gawędziarka, która poprzez opowieści o sobie jako skrybie i głównym bohaterze jako najemniku, roztacza w szpitalnej sali oraz głowie czytelnika obraz XIV-wiecznych Niemiec i miłości silniejszej niż śmierć.
Tych dwoje podobno kiedyś łączyło silne uczucie. Podobno stali się sobie bliscy jak nikt inny, walcząc o przetrwanie i wspólne szczęście. Podobno łamali swe śluby, by być razem na zawsze. Ona i on. Dwoje młodych, zagubionych ludzi w XIV-wiecznym kraju.
Taką wersję swojego poprzedniego życia słyszy główny bohater od Marianne Engel. Podchodzi do tego z dozą sceptycyzmu i niedowierzania. Kobieta natomiast, wchodząc w coraz to dalsze szczegóły ich pięknej historii, coraz bardziej utożsamia się z bohaterką opowiadania, przekonując powoli do niej czytelnika oraz samego głównego bohatera.
Książka ma charakter moralizatorski. Pokazuje, że każdy człowiek jest w stanie doznać prawdziwej miłości i przyjaźni. Tłumaczy, że wnętrze ludzi jest ponad wygląd zewnętrzny. Uroda, nawet najbardziej pożądana, przemija i może zniknąć w oka mgnieniu. Powieść uczula na uczucia drugiego człowieka. Skłania do refleksji nad własnym postępowaniem oraz konsekwencjami z jakimi przyjdzie się nam zmierzyć po śmierci. Uczy prawdziwej definicji miłości, a nie przelotnego zauroczenia. Dzięki przypowieściom Marianne, czytelnik ma szansę poznać różne jej odmiany oraz poświęcenia. Skłania do refleksji na temat przemijania oraz życia przeszłością, a nie teraźniejszością.
Język jakim posługuje się autor jest piękny, malowniczy. Z łatwością można wyobrazić sobie poszczególne sceny dzięki plastycznemu obrazowi zdarzeń. Niemalże widzi się te zwęglone płaty skóry, krople potu spływające po ciele czy kolejne etapy dantejskiego piekła. Należy zwrócić także uwagę na ten ostatni punkt. Piekło opisane w „Boskiej komedii” zostaje przeniesione na karty powieści. Widziane jest okiem głównego bohatera, a nie alter ego Dantego, dzięki czemu nabiera swoistego charakteru, sugestywności.
Drugim atutem języka powieści jest jej łatwy odbiór. Pomimo niewątpliwie trudnego tematu, jakiego podjął się autor, nie ma tu terminologii nieznanej przeciętnej osobie. Zastępuje on ją słowami używanymi na co dzień powszechnie oraz dość często, dzięki czemu każde słowo czy zdanie jest w pełni zrozumiałe. Stopnie poparzenia czy nazwy kolejnych operacji zostają opatrzone dokładnym wyjaśnieniem, często w dość humorystyczny sposób. Autor bawi się słowem, tworząc powieść na naprawdę wysokim poziomie merytorycznym.
Minusem książki są niektóre wydarzenia dziejące się na jej kartach. Niezrozumiałe i z punktu widzenia medycznego dość niezwykłe oraz mało prawdopodobne. Zastanawiające jest wytrzymanie głównej bohaterki przez tak długi czas podczas pracy bez dostarczania sobie pożywienia czy choćby odpoczynku. Ludzki organizm nie jest w stanie bardzo długo znieść katuszy ciężkiego wysiłku bez wytchnienia. Wydaje się więc dziwne poddawać go czemuś takiemu przez kilka, a nawet kilkanaście dni z rzędu.
Kolejną wadą są niektóre dłużyzny, trwające na szczęście nie więcej niż dziesięć stron. Dzięki temu akcja aż tak nie traci tempa, przez co czytelnik nie zostaje zniechęcony do powieści. Pomimo skokowej prędkości książki, czyta się ją dość przyjemnie.
Atutem, który rzuca się od razu w oczy, jest pięknie wykonana okładka. Piękne zdanie na dole zdjęcia, przywodzące na myśl epitafium wyryte na nagrobku pochodzącym z epoki romantyzmu, „O miłości wiecznej jak czas, silniejszej niż śmierć” jest kwintesencją całej powieści. Bo to właśnie o tym opowiada autor. Tym przesycone jest każda strona, każde zdanie, każde słowo tej opowieści. Miłością, która przetrwa nawet śmierć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 powodów

Zarówno po serial jak i książkę sięgnęłam z ciekawości, o co tyle szumu. No i muszę przyznać,że zarówno jedno jak i drugie dla mnie jest dość przecięt...

zgłoś błąd zgłoś błąd