Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki Marsz

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,73 (6848 ocen i 640 opinii) Zobacz oceny
10
849
9
1 430
8
1 683
7
1 614
6
748
5
344
4
87
3
66
2
15
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Walk
data wydania
ISBN
9788376483009
liczba stron
264
słowa kluczowe
powieść amerykańska, king
język
polski

Inne wydania

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wielki_marsz-p-30978-.html

Brak materiałów.
książek: 549
Floo | 2013-12-16
Przeczytana: 29 listopada 2013

Najpierw trochę o pseudonimie jaki przybrał King pisząc tą powieść.
Richard Bachman – pseudonim amerykańskiego pisarza Stephena Kinga, używany przez niego, zanim stał się sławny. Po wielkim sukcesie powieści Carrie i Miasteczko Salem King postanowił wydać wcześniejsze powieści (Getting It All, jako Rage i Wielki marsz). Ponieważ wydanie 4 książek po sobie nie było korzystne zdecydowano się użyć pseudonimu. Nawiązuje on z jednej strony do pseudonimu Donalda Westlake'a Richard Stark, z drugiej zaś do nazw lubianego przez Kinga zespołu Bachman-Turner Overdrive.
Ujawnienie faktu, że Bachman i King to ta sama osoba nastąpiło w 1985.
Zaczerpnięte z Wikipedii.

Wielki marsz to nazwa corocznej imprezy, w której bierze udział stu nastoletnich chłopców. Reguły są proste. Każdy z nich musi iść z prędkością 4 mil na godzinę - nie ma przerw na odpoczynek. Każde zwolnienie tempa poniżej tej wartości, zatrzymanie się albo złamanie regulaminu karane jest ostrzeżeniem. Jeśli przez godzinę marszu zawodnik nie otrzyma ostrzeżenia, jedno jest mu wymazywane. Można dostać maksymalnie 3 nagany. Za czwartym razem uczestnik nie jest już ostrzegany, tylko karany czerwoną kartką - uśmiercającym zawodnika strzałem z karabinu. Marsz rozpoczyna się w północnej części stanu Maine, kończy się tam, gdzie padnie przedostatni zawodnik.
Marsz przedstawiony jest jako wielkie reality show, z setkami widzów oraz wielką nagrodą dla zwycięzcy.

Jedna z najbardziej realistycznych książek jakie czytałam. Zdarzyło mi się
przeczytać już kilka książek Kinga i muszę przyznać, że ta wywarła na mnie największe emocje. Może pod względem pisarskim (jak na Kinga) nie rozwala, ale to jak realistycznie została napisana to powieść, tego nie da się opisać.
Książka bardzo dobrze odzwierciedla prawdziwe życie. Żeby zdobyć nagrodę wszyscy ze sobą konkurują i mają innych "gdzieś", nie przejmują się losem innych. Ale kiedy dociera wreszcie do nich cała powaga sytuacji, zaczynają sobie nawzajem pomagać i wspierać. Oczywiście są też wyjątki, ale tak jest wszędzie.
Aż strach myśleć co by było jakby taki marsz organizowana naprawdę. I czy byli by chętni ludzie którzy podjęli by się takiego ryzyka? Szczerze wolę nie wiedzieć...
Wydaje mi się że ta książka uświadamia nam że życie ludzkie tak naprawdę dla innych ludzi nie ma żadnej wartości. Jeśli upadniesz to bez żadnych skrupułów i bez żadnej szansy ani współczucia w jednej chwili zostaniesz pozbawiony życia jak jakiś nic nie znaczący robak. Niestety ta książka ukazuję właśnie jedną z najstraszniejszych prawd.

Jeśli macie mocne nerwy (może przesadziłam;)) to zachęcam do zapoznania się z tą pozycją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smak szczęścia

Książka - romans, ale tak banalny, że już bardziej się nie da. Główna bohaterka, czterdziestoletnia Angelika jest żoną i matką dwójki dzieci. Właściwi...

zgłoś błąd zgłoś błąd